Maluchy muszą czekać w kolejce

Kinga Rymut-Sobala
- Niestety, choćbyśmy chcieli, nie możemy przyjąć więcej dzieci, bo nie mamy już miejsc - mówi Elżbieta Dyś, dyrektor Miejskiego Zarządu Żłobków w Rzeszowie.
- Niestety, choćbyśmy chcieli, nie możemy przyjąć więcej dzieci, bo nie mamy już miejsc - mówi Elżbieta Dyś, dyrektor Miejskiego Zarządu Żłobków w Rzeszowie. Fot. Krystyna Baranowska
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W rzeszowskich żłobkach lawina zgłoszeń. Miejsc jest ok. 540, chętnych w kolejce czeka ponad 200.

Zapobiegliwe matki zapisują więc kilkudniowe noworodki.

Już od ponad roku wszystkie miejsca w żłobkach są zajęte, a na listach rezerwowych do każdego z siedmiu miejskich żłobków, czeka po ok. 30 dzieci.

Wyż rodzi dzieci

- Ostatni raz taką sytuację miałam ponad 15 lat temu - mówi Elżbieta Dyś, dyrektor Miejskiego Zarządu Żłobków w Rzeszowie. - Wszystko przez to, że teraz dzieci z wyżu demograficznego z lat 80 mają własne potomstwo.

Dzieci więcej niż miejsc

Przez prawie rok jeden żłobek był nieczynny, bo trwał w nim remont. Choć do użytku zostanie oddany dopiero we wrześniu, wszystkie miejsca są już zajęte, a w kolejce już czekają następni rodzice. W pozostałych sześciu żłobkach opiekę ma 538 dzieci, choć miejsc jest zaledwie 450.

- Mogliśmy sobie na to pozwolić, bo przyjęliśmy na staże z urzędu pracy 14 dodatkowych opiekunów - tłumaczy Dyś.

Wyremontowany żłobek odciąży pozostała - będzie w nim w ok. 75 miejsc. Pracę dostanie sześciu najlepszych stażystów.

Nowe żłobki w planach

To wciąż za mało. Na listach rezerwowych czeka ponad 200 rodziców. Zapisują się nawet mamy kilkudniowych dzieci. Najbardziej zapobiegliwi zostawiają zgłoszenia w kilku miejscach.

W planach jest budowa kolejnych żłobków. Najbardziej potrzebne są na nowo powstających osiedlach i terenach niedawno przyłączonych do Rzeszowa.

- W pierwszej kolejności chodzi o osiedle Strzyżowską i Przybyszówkę - tłumaczy Dyś.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
rodzic
Coś mi sie wydaje, że Pani dyrektor nie wie ile ma miejsc w żłobkach. Czy stazystki rozwiążą problem. Co z powierzchnią, przeciez dzieci płacza, krzyczą, potrzebują tlenu i przestrzeni.
Dodaj ogłoszenie