Mama Łukasza Piszczka: W chwili wybuchów w Dortmundzie byli wszyscy moi najbliżsi

Katarzyna Granda
Katarzyna Granda
Zamach na piłkarzy Borussii Dortmund East News
- Do tej pory nie potrafię dojść do siebie. Czuję się niepewnie i ciężko mi o tym mówić. Cały czas chodzą mi pogłowie myśli, że mogło stać się coś najgorszego. W tym czasie w Dortmundzie byli wszyscy moi bliscy. W autokarze Łukasz, a na stadionie mąż z pozostałymi synami – mówi DZ Halina Piszczek, mama Łukasza Piszczka. Dodaje, że mąż i synowie pojechali oglądać mecz Łukasza w Lidze Mistrzów.

We wtorek wieczorem, obok autobusu Borussi Dortmund, którym piłkarze jechali na mecz, eksplodowały trzy ładunki wybuchowe. W autokarze wyleciały szyby, ranny został jeden z obrońców. W środku był również Łukasz Piszczek, reprezentant Polski pochodzący z Goczałkowic-Zdroju. Na szczęście nic mu się nie stało. Jednak jego bliscy przeżyli chwile grozy.

AKTUALIZACJA CZYTAJ KONIECZNIE
DWA LISTY ZAMACHOWCÓW W DORTMUNDZIE: JUŻ WIADOMO, KTO ZA NIMI STOI

Halina Piszczek, mama Łukasza, opowiada, że o samym zajściu dowiedziała się od męża Kazimierza, już w chwili, kiedy wszyscy byli bezpieczni w mieszkaniu Łukasza. Bo jak się okazało, w Dortmundzie była cała jej rodzina

Tak wygląda autokar Borussii po wybuchu bomb [ZDJĘCIA, WIDEO]

- Zajęta przedświątecznymi obowiązkami włączyłam telewizor dopiero na sam mecz. Zaniepokoiło mnie, że nie ma transmisji. Wtedy dowiedziałam się też, że coś złego się wydarzyło. Zaczęłam szukać telefonu i denerwować się, że nikt do mnie nie zadzwonił. Telefon był rozładowany. Mąż później mi mówił, że od dawna próbował się do mnie dodzwonić – relacjonuje feralny wieczór pani Halina.

Dodaje, że może to i lepiej, że telefon się rozładował, bo ominął ją ten największy stres. Choć i tak do dziś nie czuje się najlepiej. - Nie chcę nawet myśleć, co mogło się wydarzyć - mówi.

CZYTAJ TAKŻE:
Prokuratura w Dortmundzie: To była próba zabójstwa
Tak wygląda autokar Borussii po wybuchu bomb ZDJĘCIA, WIDEO

Zarówno ona, jak i jej mąż Kazimierz wraz synami wciąż nie mogą dojść do siebie. Łukasz jest mocno wstrząśnięty całą sytuacją. Ona sama też jest pełna niepokoju. Jej mąż i synowie nadal przebywają w Dortmundzie.
- Spokojna będę dopiero jak wszyscy bezpiecznie wrócą do domu - mówi mama Łukasza Piszczka.

Mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów Borussia Dortmund - AS Moncao został przeniesiony z wtorku na środę. Bezpośrednio po zamachu zawodnicy przesiedli się do innego autokaru, który zawiózł ich do hotelu.

Kibice Borussii w szoku po wybuchu bomby przy klubowym autokarze. "Kto jest na tyle szalony, by robić takie coś?"

Wideo

Materiał oryginalny: Mama Łukasza Piszczka: W chwili wybuchów w Dortmundzie byli wszyscy moi najbliżsi - Dziennik Zachodni

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
poznaniak

Obawiam sie ze jedynym rozwiazaniem jest wyslanie Cioci Angeli na noc sylwestrowa na plac
miedzy Katedra a Dworcem kolejowym w Kolonii . Od systematycznej eksterminacji katolikow o
niebieskich oczach przez katolikow o niebieskich oczach do poprawiania rasy Arabami , Turkami
i islamem . Od jednego nihilizmu do drugiego . Pozdrowienia dla pana von Hagena urodzonego
w naszym miescie w styczniu 45r . Potrzebuje pan kogos do plastyfikacji Herr ?

b
buhahahaha

Niemcy w szoku ... kto mógł to zrobić ? niemożliwe .... w Niemczech embargo na mówienie o sprawcach wczoraj się dowiedzieli popołudniu tego co my wiedzieliśmy od rana a domyślaliśmy sie od momentu wybuchy. No kto mogł to zrobić no kto ? może kibole ;) to by było na reke władzy ale nie ... jednak nie to ........ aż strach napisać ;)

n
na Zachodzi europy

Wypierdalać z uchodźcami.Ile tragedii jeszcze przed nami przez tych ciapków?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3