Mamy swoich specjalistów

Paweł Kuca Piotr Wróbel
TADEUSZ POŹNIAK
Jak jesteście z Ligi Polskich Rodzin to nie skorzystamy - mówi wicedyrektor rzeszowskiego gimnazjum, kiedy pytamy, czy możemy przyjść i porozmawiać z młodzieżą o złych stronach Unii Europejskiej. Za to dyrektor szkoły średniej w Łańcucie, na lekcję z udziałem młodych działaczy SLD zgodził się od razu. - Do mnie mogą przyjść wszyscy, od SLD do LPR. Jak ktoś preferuje tylko jednych, to zwykłe zakłamanie - mówi.

Do referendum europejskiego zostały już tylko dwa tygodnie. Kampania nabiera rumieńców, czasem dochodzi nawet do incydentów między zwolennikami i przeciwnikami Brukseli. Jak pokazuje przykład rzeszowskich obchodów "Dnia z Unią Europejską" jedni na drugich mogą nasłać nawet ochroniarzy.
Obdzwoniliśmy szkoły, nie po to, żeby pożartować sobie z nauczycieli, ale żeby sprawdzić czy funkcjonuje stereotyp, który czasem widać w politycznych dyskusjach. Jak ktoś jest za wejściem Polski do Unii Europejskiej, to znaczy, że jest mądrym, odpowiedzialnym patriotą. Jak jest przeciw, znaczy, że jest głupi albo z Ligi Polskich Rodzin.

Dobrze, ale po maturach

Dla kierownictwa Liceum Ogólnokształcącego w Leżajsku byliśmy działaczami Młodzieży Wszechpolskiej, młodzieżówki Ligi Polskich Rodzin, którzy chcą opowiedzieć o złych stronach integracji. Ale kierownictwu szkoły LPR nie przeszkadza. - Nie byłoby przeszkód na taką lekcję, ale może być kłopot z organizacją, bo jesteśmy w trakcie matur - mówi dyrektor.
Z jego słów wynika, że w Leżajsku wokół eurosceptyków nie ma złego klimatu. Na spotkaniu z młodzieżą był Stanisław Krajski, autor wywiadu-rzeki z ojcem Tadeuszem Rydzykiem, dyrektorem Radia Maryja. Planowane jest spotkanie z prof. Robertem Nowakiem, również znanym z występów w Radiu Maryja. - Z drugiej strony Agencja Modernizacji Rolnictwa zorganizowała swoje spotkanie. Młodzież zna ogólną sytuację, ale według mojej oceny, więcej osób ma negatywne zdanie o Unii - dorzuca dyrektor.

LPR dziękujemy

W jednym z rzeszowskich gimnazjów, którego dyrektorem jest człowiek ogólnie uważany za wielkiego sympatyka UE, na samą nazwę LPR zareagowano nerwowo. O propozycji spotkania z młodzieżą nie wspominając. - Dziękujemy bardzo, przecież wiadomo jakie jest nastawienie LPR - tłumaczyła wicedyrektor.
- Integracja z UE ma dobre i złe strony. Może warto o tym podyskutować - nie dawaliśmy za wygraną.
- W czasie lekcji nie organizujemy takich spotkań. Nasi nauczyciele mówią uczniom o Unii, nie korzystamy z osób z zewnątrz - wyjaśnia wicedyrektor. - Mieliśmy wspólne sympozjum z Uniwersytetem Rzeszowskim. Tam padały różne opinie o integracji.

Albo wszyscy, albo nikt

Dzwonimy do Nowej Sarzyny. Jesteśmy przedstawicielami młodzieżówki Platformy Obywatelskiej. Dyrektor Zespołu Szkół był co prawda na egzaminach maturalnych, ale pani wicedyrektor na propozycję spotkania, w czasie którego chcieliśmy wychwalać Brukselę, zgodziła się od razu. - Chociaż młodzież czuje się już nasycona takimi informacjami. Był u nas bp. Tadeusz Pieronek, o Unii mówiła też senator Janina Sagatowska. Ale byli też działacze LPR, którzy nie chcą integracji - tłumaczy pani wicedyrektor.
Dla dyrektora Zespołu Szkół nr 2 w Łańcucie byliśmy młodymi działaczami lewicy. - Możecie przyjechać, ale do 6 czerwca są matury - mówi szef szkoły. - W naszej szkole działa klub europejski, który prowadzi pani po europeistyce. Myślę, że na takich spotkaniach nie oszukujecie młodzieży, tylko mówicie szczerze.
Ale do Łańcuta bez obaw mogą zawitać także osoby, które nie lubią UE. - Trzeba zapraszać wszystkich, albo nikogo. Zakłamanie jest nie na miejscu - tłumaczy dyrektor. Popieramy.

Jedźcie do innych szkół

W gimnazjum w Czudcu dyrektor bez entuzjazmu zareagował na propozycję działaczy Frakcji Młodych SLD.
- Jest w ogóle coś takiego?
- Tak proszę pana. W SLD też są młodzi ludzie - odparliśmy rezolutnie i z godnością.
- Ja jestem za UE, ale szkoła musi być neutralna. Zresztą nasi uczniowie są za młodzi, żeby głosować.
Inną strategię przyjęła dyrektor gimnazjum w Przecławiu. - Taka lekcja jest możliwa, ale to nie może być polityczna agitacja, bo szkoła musi być neutralna. Możemy "naukowo" podyskutować o korzyściach i stratach wynikających z integracji - zaznaczyła pani dyrektor.
W Sędziszowie Młp., dyrektor gimnazjum wysłała nas, młodych aktywistów SLD, do innych szkół. - U nas nauczyciele mają aspiracje i trzymają rękę na pulsie - mówi z dumą pani dyrektor. - W czasie prareferendum, 58 proc. naszych uczniów było za integracją, wśród nauczycieli poziom poparcia jest jeszcze wyższy, bo wynosi 75 proc.
Pani dyrektor powiedziała, żebyśmy pojechali do szkół np. podstawowych, w których wyniki referendum są znacznie gorsze.
- Widocznie tam nikt nie trzyma ręki na pulsie - pomyśleliśmy sobie.
- Te dzieci co prawda nie mogą głosować, ale ich opinie są efektem opinii rodziców - tłumaczy dyrektor.

A o czym chcecie mówić

Na koniec jeszcze raz zapisaliśmy się do Ligi Polskich Rodzin. Pani w Liceum Ogólnokształcącym nr 2 w Stalowej Woli pytała na pół podejrzliwie, na pół żartobliwie. - Jesteście z LPR i chcecie mówić o UE. Ale dobrze, czy źle?
- No my uważamy, że do Unii nie trzeba wchodzić - tłumaczymy.
- Do tej pory nie było w naszej szkole żadnych polityków. Niestety, nie mogę połączyć z dyrektorem, ani z zastępcą, bo trwają matury. Proszę dzwonić w piątek.
W Tarnobrzegu w Zespole Szkół nr 1 nawet dzwonić następnego dnia nam nie kazali. - Nie, dziękujemy bardzo - powiedziała nam miłym głosem nauczycielka ze szkoły. - W ub. tygodniu mieliśmy debatę, którą przygotowali nauczyciele. Tam byli i zwolennicy przeciwnicy integracji.
Nie ma problemu. Wcale nie musimy nikogo uczyć. Jednak życie młodego działacza politycznego wcale nie jest takie kolorowe.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3