Marne 500 euro na starość

Józef Lonczak, Artur Potaczała
Rys. Tomasz Wilczkiewicz
Jesteś młody i nie myślisz o swojej emeryturze? Nie, bo to cię czeka dopiero za 20, czy niespełna 40 lat? To wielka lekkomyślność z twojej strony.

Już wiadomo, że twoje pieniądze wpłacane do ZUS i na OFE* w ramach tzw. II filara nie zapewnią ci godnej starości. Spece od ubezpieczeń szacują, że pierwsza twoja (moja i twojej koleżanki) emerytura będzie niższa od 40 do 60 proc. w porównaniu do ostatniej pensji, jaką otrzymasz. Wszystko zależy od kwoty bazowej.

Może 1500, może 2000 euro

Ile możesz zarabiać w przyszłości?

Według szacunków, jeśli jesteś stuknęła ci 30-tka, a dziś zarabiasz 2 tys. zł to za 25 lat powinieneś zarabiać minimum 5 tys. zł. czyli 1200 - 1300 euro. Mało. Jak będziesz przechodził na emeryturę to twoja ostania pensja będziesz jeszcze większa.

A emerytura 500 euro?

W końcu za 30 lat powinniśmy już mieć średniounijne płace. Natomiast jako emeryt z naszego poczciwego ZUS-u i wspomnianego II filara możesz łącznie otrzymać marne 500 euro. Na ile ci to wystarczy?

Pewnie na niewiele rzeczy i pewnie na jeszcze mniej przyjemności, jak np. wyjazd nad nasz kochany Bałtyk, nie wspominając o tropikalnych plażach.

Twoje życie, twoje decyzje

Ten scenariusz może być zupełnie inny. Bardziej pogodny i optymistyczny. Jednak twoja przyszłość zależy od decyzji, które podejmujesz dziś. - Dlatego, jeśli tylko pracujesz, to już dziś zacznij odkładać od kilkudziesięciu do…, a nawet do kilku tysięcy złotych miesięcznie (możesz np. już pracować za granicą i zarabiać w przeliczeniu na nasze 5 - 6 tys. zł) radzą specjaliści od ubezpieczeń społecznych.

Na co liczymy?

Niektórzy z nas marzą o spokojnej emeryturze, spędzanej na działce, spacerach z psem i czytaniu książek. Jednak większość ma raczej ambitniejsze marzenia, na które teraz w okresie pracy zawodowej brakuje czasu i pieniędzy. Jak to osiągnąć?

Będę szczęśliwym emerytem

- Tendencja do wydłużania się życia i coraz bardziej powszechna dbałość o zdrowie i kondycje fizyczną powodują, że wymarzona emerytura coraz częściej postrzegana jest jako długi, aktywny, ale też... kosztowny okres naszego życia - mówi Marek Przybylski, znawca "psychologii finansów", pracujący jako prezes Commercial Union Investment Management.

- Koszty te należy oszacować, a potem zacząć gromadzić pieniądze, czyli po prostu oszczędzać ze swoich bieżących dochodów. Warto przy tym pamiętać, że oszczędzanie na emeryturę nie jest odkładaniem złotówki dzisiaj po to, żeby móc wydać tę złotówkę za 20 czy 40 lat. Liczymy na to, że pomnożymy odkładane kwoty. Dlatego tak ważne jest, jak lokujemy swoje oszczędności - wyjaśnia Marek Przybylski, nasz psycholog finansowy.

Wesołe może być życie staruszka

Takie podejście do sprawy prowadzi do emerytury, która mogłaby być jednym ze szczęśliwszych okresów naszego życia. Mogłaby, ale przeważnie nie jest; emeryci przeważnie nie są zadowoleni ze stylu życia, jaki prowadzą. Dlaczego tak się dzieje? Skąd się bierze rozdźwięk między tym, co powinniśmy robić, a tym, co rzeczywiście robimy, oszczędzając na przyszłą emeryturę?

Np. Mariusz ma 23 lata

Zostawmy te niełatwe pytania, a zobaczmy, jakie rezultaty może dać decyzja o oszczędzaniu na przykładzie Mariusza i wyliczeń ekspertów portalu Money i Ekspandera .

23-letni Mariusz ma jeszcze dużo czasu, żeby zabezpieczyć sobie starość. Jeśli jednak pomyśli o tym już dziś, może odkładać zaledwie po 30 zł, aby po 42 latach mieć niemały kapitał.

Dziś zarabia 1 365 zł na rękę. Po 42 latach jego ostatnia pensja wynosić będzie 6 525 zł, a pierwsza emerytura zaledwie 3 858 zł - wyszafowali eksperci Money i Ekspandera.

Przy takich zarobkach Mariusza nie stać na odkładanie na lokacie - musiałby wpłacać po 810 zł. Ale oszczędzanie w funduszu zrównoważonym, to już miesięczna kwota w wysokości 80 zł, a w funduszu akcji tylko 30 zł.

Wniosek: im szybciej zacznie się oszczędzać, tym mniejsze kwoty trzeba odkładać. Mariusz musi odkładać minimalnie 2,4 procent swojej pensji.

I jeszcze jedna obserwacja: gdyby dziś został zwolniony z płacenia składek emerytalnych i te pieniądze samodzielnie i dobrze inwestował, to emerytura Mariusza byłaby aż sześciokrotnie wyższa niż ostatnia pensja - a będzie… o 40 proc. niższa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie