Marszałek wymieni szefów szpitali

Ewa Kurzyńska
Fot. Tadeusz Poźniak, Krzysztof Łokaj
Szykuje się rotacja na dyrektorskich stołkach. Urząd Marszałkowski wziął "pod lupę" dyrektorów szpitali, którzy mu podlegają.

Niewykluczone, że część z nich zmieni stanowisko lub pożegna się z pracą.
Oceniając pracę dyrektorów pod uwagę brane są m. in. wyniki finansowe lecznic.

- Żadne decyzje jeszcze nie zapadły - zastrzega Kazimierz Ziobro, wicemarszałek odpowiedzialny m. in. za służbę zdrowia.

- Robiąc takie analizy chcemy się przede wszystkim upewnić, że szpitale znajdują się w dobrych rękach. Niewykluczone, że gdy zakończymy prace, to niektórym dyrektorom zaproponujemy bardziej odpowiednie stanowiska lub podziękujemy za współpracę.

Zanim ewentualne decyzje zapadną, urzędnicy sprawdzą także, czy lecznice pod obecnymi rządami dobrze się rozwijają, jak długo chorzy czekają na zabiegi, czy są skargi od pacjentów i czy pracodawca jest w konflikcie z załogą.
I choć oficjalnie nie wiadomo, kto może stracić dyrektorski fotel lub zamienić go na inny, spekulacje nie ustają.

- Zmiany mają być m. in. w Rzeszowie. Podobno stanowiskami zamienią się dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 2 i szef Wojewódzkiego Zespołu Specjalistycznego - twierdzi nasz informator. O tym, czy to prawda, dowiemy się do końca lutego.

- Nie komentuję informacji nieoficjalnych - mówi Mirosław Leśniewski, szef WZS w Rzeszowie, który wcześniej był m. in. zast. dyr. Podkarpackiej Kasy Chorych.

- Jest pani pierwszą osobą, od której słyszę coś takiego. Oczywiście, jestem do dyspozycji pana marszałka - przyznał Janusz Solarz, szef SW nr 2, który w latach 1998 - 1999 był wiceministrem zdrowia.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 28

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
sxz
W dniu 11.01.2009 o 12:00, er napisał:

też lekarzu, dobrze wiesz, że kwalifikacje (i to zarówno ETYCZNE jak i ZAWODOWE) lekarzy, którzy odeszli z Rzeszowa są ZNACZNIE lepsze niz zatrudnionych obecnie na Chopina brzozowsko-lubelskich spadów. Może trzeba upaść na twarz..?


O kwalifikacjach etycznych i szerokich kieszeniach rzeszowskich medyków należy zapytać pacjentów,otwieramy dyskusje czy lepiej było dawniej czy jest obecnie .
j
jeleniogórzanin

Witold Holdys jest zlym lekarzem. Dyrektor KRUS-u w Szklarskiej Porębie Ryszard Barej odebral nocne dyżury Holdysowi, ponieważ Holdys podczas dyżurów spal zamiast pracować.

b
bwm9
W dniu 12.01.2009 o 15:21, Gość napisał:

Ten to znowu swoje,tobie to chyba śnią się w nocy lekarze śpiący na dyżurze,mogłeś wysłaćs yna na medycyne miaby teraz tak dobrze jak lekarze i spałby w dyzurce lekarskiej a nie ratowników (bo jest przecież ratownikiem,bez obrazy,,bardzo grzecznym,kompetentnum i miłym zresztą )Przestań już obrażać ipomawiaćwszystkich lekarzy.


Nie śnią mi się lekarze śpiący na dyżurze ja ich po prostu przez 16 lat na dyżurach budziłem i pilnowałem czy na pewno wstali, bo potrafili obrócić się na drugi bok i spać dalej. Ruszanie w poście tego, czym jest lub czym mógł być mój syn świadczy po prostu o chamstwie i braku wychowania tego, kto pisze i który prawdopodobnie tytułuje się doktorem.
w
wikiera

A Ja proponuję jak najszybszą dymisję Pana Cholewińskiego i Ziobro ten PiSowski złom powoduje,że jesteśmy w ogonie rozwijających się województw, a kolesie załatwiają tylko spbie znanymi metodami finansowe synekury.Widać ktoś ma apetyt na stołek-pobory Solarza.Dadzą jakiegoś głupka,który zniszczy wszystko to co do tej pory zrobiono.

n
nemo

Czytając tą cenna informację rodzi się pytanie, dla kogo szykują włodarze intratne stanowiska, bo dla kogoś szykują.
Nie należy się łudzić że to troska o politykę zdrowotną województwa stoi za władzą, ona ma to w du*** (słowo d*** nie jest słowe brzydkim, patrz M.Wańkowicz - dla cenzury).
Ta jakoby wielopunktowa ankieta ma być hakiem na, pytanie na kogo.
Od wielu lat najsłynniejszy "reformator szpitalnictwa podkarpackiego" Bernard Waśko niszczy Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Rzeszowie, odchodzą specjalisci, oddziały, fachowcy no i pacjenci, a on trwa.
Marszałek jak i jego poprzednicy nic sobie nie robi ze skarg pacjentów, pracowników, procesów, opinii publicznej bo Waśko ma kasę.
Marszałek wie że kasa wzięłą się z super kontraktów, okradania pracowników, ale kasa jest a inni jej nie mają. Kto jest więc dobry - ten kto dba o pracownika i pacjenta, czy też ten kto kłamie.
Odpowiedź jest prosta - "pieniądz nie śmierdzi" tak powiedzieli starożytni Rzymianie i tak jest, pytanie tylko jak długo......smród można wytrzymać ????

G
Gość
W dniu 11.01.2009 o 20:31, bwm9 napisał:

Gdzie ta ciężka praca po dyżurze płatnym jak za nadgodziny idzie do domu, pomimo, że za tą dniówkę ma płacone. W czasie etatu w szpitalu przyjmuje w prywatnym gabinecie, bo o 13⁰⁰ zrywa się z pracy. No i na tym ciężkim dyżurze zamiast zajmować się pacjentami to siedzi na Internecie. To nie zazdrość mnie dręczy nie znoszę złodziei okradających innych a w szczególności Państwo, czyli mnie także.



Ten to znowu swoje,tobie to chyba śnią się w nocy lekarze śpiący na dyżurze,mogłeś wysłaćs yna na medycyne miaby teraz tak dobrze jak lekarze i spałby w dyzurce lekarskiej a nie ratowników (bo jest przecież ratownikiem,bez obrazy,,bardzo grzecznym,kompetentnum i miłym zresztą )Przestań już obrażać ipomawiaćwszystkich lekarzy.
j
ja
W dniu 11.01.2009 o 20:31, bwm9 napisał:

Gdzie ta ciężka praca po dyżurze płatnym jak za nadgodziny idzie do domu, pomimo, że za tą dniówkę ma płacone. W czasie etatu w szpitalu przyjmuje w prywatnym gabinecie, bo o 13⁰⁰ zrywa się z pracy. No i na tym ciężkim dyżurze zamiast zajmować się pacjentami to siedzi na Internecie. To nie zazdrość mnie dręczy nie znoszę złodziei okradających innych a w szczególności Państwo, czyli mnie także.



czlowieku dyżur to gotowosc do pracy!! jesli lekarz spi i wstaje o 4 rano po to zeby operowac pacjenta z wypadku, znieczulac go, badac i wykonywac inne czynnosci lekarskie to chyba dobrze ze nie jest bardzo zmeczony bo to wplywa negatywnie na jakosc swiadczonych uslug , czyli zdrowie pacjenta. Jesli wolisz zeby lekarz przez cala noc cos robil i pozniej byl zmeczony kiedy trafisz do szpitala to gratuluje braku zdrowego rozdadku. Zreszta ponownie stwierdzam ze jestes zakompleksionym czlowiekiem.
b
bwm9

Gdzie ta ciężka praca po dyżurze płatnym jak za nadgodziny idzie do domu, pomimo, że za tą dniówkę ma płacone. W czasie etatu w szpitalu przyjmuje w prywatnym gabinecie, bo o 13⁰⁰ zrywa się z pracy. No i na tym ciężkim dyżurze zamiast zajmować się pacjentami to siedzi na Internecie. To nie zazdrość mnie dręczy nie znoszę złodziei okradających innych a w szczególności Państwo, czyli mnie także.

z
zadowolony
W dniu 10.01.2009 o 22:33, bwm9 napisał:

Bardzo fajnie piszesz tylko oprócz wiedzy o środowisku lekarskim nic więcej nie kumasz. Tak diagności jak i farmaceuci robią staż i specjalizację i to ty opierasz (powinieneś) się na pracy tych ludzi, aby dobrze zdiagnozować pacjenta. To, że lekarze lekceważą wszystkie zawody to jest znane ich błędy nie mogą się bronić, bo są na cmentarzu. Napisz ile razy zniżyłeś się do tego, aby skonsultować leczenie pacjenta z diagnostą laboratoryjnym lub farmaceutą zlecasz leki, za które pojedziesz na wycieczkę od firmy farmaceutycznej, która zbiera krocie na lekach. Czy uważasz, że jesteś nieomylny w fizjologii i biochemii. Co do pracy na kilku etatach to, po co tak pracujecie (dyżurujecie, śpiąc) przecież możecie pracować na zmianę tak jak pielęgniarki i zarabiać nieźle na jednym etacie, ale za pracę nie za dyżurowanie (spanie). Rozumiem, że dyżur jest dobrą wymówką, aby urwać się z domu i nie słuchać problemów współmałżonka. Co do zarobków to sprawdź zarobki lekarza i wyższego personelu medycznego w UE kształtują się jak 1 do 75% średni personel medyczny to sobie porównaj w Polsce lekarz zarabia 1 wyższy personel medyczny może 50% a średni 20%. Jeżeli te dane matematyczne są dla ciebie za trudne to jak pojmujesz problemy tak skomplikowane jak leczenie. Pozdrawiam, ale lekarze naprawdę nie są bogami więcej pokory.



nie zgadzam sie z toba i nie ma sensu sie klocic bo jestes zakompleksionym czlowiekiem ktory zazdrosci ze inni za ciezka prace zarabiaja po 15-20 tys. na miesiac i TO IM SIE NALEZY I MI TEZ I JESTEM Z TEGO ZADOWOLONY !!! jeszcze raz : WYSLIJ DZIECI NA MEDYCYNE LUB SAM IDZ!!!
b
bwm9
W dniu 11.01.2009 o 01:00, Gość napisał:

TAK,jaka wiedzą? Z poczytnych brukowców i sensacyjnych nowinek w internecie? Mam nadzieję ze nigdy konsekwentnie nie będziesz leczył się w prywatnej służbie zdrowia która jes żródłem twojej zazdrości,tylko w publicznej którą wielbisz.W prywatnym szpitalu pierwszy pódziesz na bruk bo kto bedzie Cie dluzej tolerował.Skoro nie interesuje cie farmacja to po co kończyłeś technikum farmacji?


No i mamy „inteligenta”, który z braku argumentów umie tylko opluwać przeciwnika w dyskusji i dlatego przemyski szpital ma już 80 milionów zadłużenia. Piszesz o zazdrości niby, o co ja mam być zazdrosny, bo na pewno nie o wiedzę to w waszym środowisko zazdrość i pazerność osiągnęła szczyty zatraciliście nawet instynkt samozachowawczy drzecie pieniądze od pacjenta nawet wtedy, gdy temu pacjentowi nie potraficie pomóc. Co do prywatnej placówki to zobaczymy ilu lekarzy zostanie a jak zostaną to jak będą musieli pracować, aby coś zarobić no i drenować pacjentów też się nie da. Wyciąganie moich danych osobistych na forum jest po prostu chamstwem i jesteś po prostu zwykłym chamem pomimo skończenia studiów, którymi się tak szczycisz.
e
er
W dniu 10.01.2009 o 12:17, tez lekarz napisał:

Dokładnie w Brzozowie jest takie samo zdanie o wybitnych specjalistach z Rzeszowa.Marne umiejętności i niechęć do pracy.Pozdrawiam


też lekarzu, dobrze wiesz, że kwalifikacje (i to zarówno ETYCZNE jak i ZAWODOWE) lekarzy, którzy odeszli z Rzeszowa są ZNACZNIE lepsze niz zatrudnionych obecnie na Chopina brzozowsko-lubelskich spadów. Może trzeba upaść na twarz..?
p
pacjent

A może oceniać wyniki leczenia, potencjał spcjalistów jakim dysponuje szpital,ilu pacjentów dany szpital leczy i czy ich liczba się zwiększa czy zmniejsza w ciągu ostatnich lat, ile procesów sądowych miał szpital i jego Dyrekcja,jakie odszkodowania zapłacił szpital, na którym miejscu jest zpita w Rankingu Rzeczpospolitej ,czy oficjalnym rankingu ministerwsya Zdrowia, gdzie i ile było seps gronkowcowych, czy szpital jest pełnoprofilowy, czy pacjenci są zadowolni? czy na Dyrektora były skargi pacjentów, lekarzy, pielęgniarek, a nie tylko jaką kasą dysponuje szpital
Nowoczesne leczeie jest drogie i co z ego ze szpital ma dobre wyniki finansowe jeśli jego pacjenci częsciej kończa na cmentarzu niż wychodzą ze szpitala.
To smutno powiedzieć ale Rzeszów ma obecnie tylko jeden dobry szpital szpital na Lwowskiej.Jak na miasto wojewódzkie to troche a mało.
Trudno brać poważnie zpital na Szopena który przypomina bardziej hospicjum niż szpital, a jego dyrektor Berbard W. jest postawiony w stan oskarżenia przez prokuratora a mimo to nadal pełni swoją funkcję.

G
Gość
W dniu 10.01.2009 o 22:42, bwm9 napisał:

Mimo tak wielkiego wykształcenie nie usunięto Panu z mózgu chamstwa na medycynę nigdy się nie starałem a i farmacja nigdy tak naprawdę mnie nie interesowała, ale mimo swoich lat jestem na bieżąco z wiedzą, czego niestety nie widzę u moich adwersarzy. Pozdrawiam i życzę bezrobocia, bo w prywatnym szpitalu nie popracujecie a na pewno nie będziecie go tak okradać jak państwowy.



TAK,jaka wiedzą? Z poczytnych brukowców i sensacyjnych nowinek w internecie? Mam nadzieję ze nigdy konsekwentnie nie będziesz leczył się w prywatnej służbie zdrowia która jes żródłem twojej zazdrości,tylko w publicznej którą wielbisz.W prywatnym szpitalu pierwszy pódziesz na bruk bo kto bedzie Cie dluzej tolerował.Skoro nie interesuje cie farmacja to po co kończyłeś technikum farmacji?
b
bwm9
W dniu 10.01.2009 o 19:51, Gość napisał:

Panie Boczar szkoda że panu nie wystarczyło rozumku jak się pan starał na medycynę a teraz wypisuje pan na wszystkich forach jacy to żli są lekarze,skończ waść i wsydu oszczędz.Zarabia Pan przecież jak ordynator w szpitalu.Zwiazkowiec szpitalny też z Pana marny tak jak "Ci zli lekarze "o których pan pisze.Zazdrość!!!!Mógł Pan dzieci posłać na medycynę to mieli by dobrze,zarabiali dużo i dali przykład innym lekarzom!!!!


Mimo tak wielkiego wykształcenie nie usunięto Panu z mózgu chamstwa na medycynę nigdy się nie starałem a i farmacja nigdy tak naprawdę mnie nie interesowała, ale mimo swoich lat jestem na bieżąco z wiedzą, czego niestety nie widzę u moich adwersarzy. Pozdrawiam i życzę bezrobocia, bo w prywatnym szpitalu nie popracujecie a na pewno nie będziecie go tak okradać jak państwowy.
b
bwm9
W dniu 10.01.2009 o 18:04, bardziej rozsadny napisał:

Nie uwazam ze personel nie-lekarski jest w szpitalu niepotrzebny- wrecz przeciwnie jest bardzo potrzebny ale nie zapominaj ile trwa wyszkolenie technika czy nawet magistra farmacji do tego zeby wykonywal swoj zawod - dobrych kilka lat krocej niz lekarza ktory po 6 latach studiow 1 roku stazu 6 latach specjalizacji (13lat lub wiecej) dopiero uzyskuje tytul specjalisty a co wazniejsze wiedze i doswiadczenie w danej dziedzinie, wiec zarobki sa naturalnie uzaleznione od tego jak bardzo jestes "specjalistycznym" pracownikiem i ile trwaloby zatrudnienie kogos kto cie zastapi albo "wytrenowanie" kogos kto umialby robic to samo co ty(proste zasady wolnego rynku!). Niektorzy lekarze szkola sie prawie 20 lat zeby dobrze robic to co robia tak wiec dlatego zarabiaja tyle ile zarabiaja. Jakos w innych krajach nikt nie pala nienawiscia ze lekarze zarabiaja przyzwoicie a w Polsce jak ktos za 2.5 etatu ok. 400 godzin w miesiacu dostaje 12tys. brutto to jest zazdrosc. Prosta recepta dla was juz za pozno ale wasze dzieci moga smialo sprobowac isc na medycyne i fura kasy przed nimi i saaaaaaaaaame przyjemnosci w zyciu. Po prostu ZYCIE JAK W MARDYCIE


Bardzo fajnie piszesz tylko oprócz wiedzy o środowisku lekarskim nic więcej nie kumasz. Tak diagności jak i farmaceuci robią staż i specjalizację i to ty opierasz (powinieneś) się na pracy tych ludzi, aby dobrze zdiagnozować pacjenta. To, że lekarze lekceważą wszystkie zawody to jest znane ich błędy nie mogą się bronić, bo są na cmentarzu. Napisz ile razy zniżyłeś się do tego, aby skonsultować leczenie pacjenta z diagnostą laboratoryjnym lub farmaceutą zlecasz leki, za które pojedziesz na wycieczkę od firmy farmaceutycznej, która zbiera krocie na lekach. Czy uważasz, że jesteś nieomylny w fizjologii i biochemii. Co do pracy na kilku etatach to, po co tak pracujecie (dyżurujecie, śpiąc) przecież możecie pracować na zmianę tak jak pielęgniarki i zarabiać nieźle na jednym etacie, ale za pracę nie za dyżurowanie (spanie). Rozumiem, że dyżur jest dobrą wymówką, aby urwać się z domu i nie słuchać problemów współmałżonka. Co do zarobków to sprawdź zarobki lekarza i wyższego personelu medycznego w UE kształtują się jak 1 do 75% średni personel medyczny to sobie porównaj w Polsce lekarz zarabia 1 wyższy personel medyczny może 50% a średni 20%. Jeżeli te dane matematyczne są dla ciebie za trudne to jak pojmujesz problemy tak skomplikowane jak leczenie. Pozdrawiam, ale lekarze naprawdę nie są bogami więcej pokory.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3