Marta Półtorak: Potrzebuję czasu, aby wszystko przemyśleć

Marek Bluj
Marta Półtorak była obecna na meczu w Bydgoszczy.
Marta Półtorak była obecna na meczu w Bydgoszczy. Bartosz Frydrych
Marta Półtorak, prezes spółki Speedway Stal Rzeszów na razie analizuje przyczyny porażki jej zespołu i nie odpowiada na pytanie, czy zostanie przy rzeszowskim żużlu.

Marta Półtorak pytana o to, czy nadal będzie wspierać rzeszowski żużel nie odpowiada jednoznacznie.

- Byłam na ostatnim meczu naszej drużyny w Bydgoszczy z Polonią, ale przyznam, że, jeszcze do mnie nie dotarło, to co się stało. Spadek stał się faktem i bardzo ciężko jest przejść nad tym do porządku dziennego. Potrzebuję trochę czasu, aby wszystko jeszcze raz przemyśleć, przeanalizować, poukładać - mówi szefowa rzeszowskiego żużla.

- Uważam, że mieliśmy drużynę, która nie powinna była spaść. Zawodnicy "postarali się" jednak, aby stało się inaczej. Także sztab szkoleniowy nie stanął na wysokości zadania, jego praca pozostawiała wiele do życzenia. Po to daję ludziom wolną rękę, aby mogli się wykazać, szukali najlepszych rozwiązań i je wdrażali. Nie wykorzystali do końca takiej szansy - zaznacza.

- Część jest też mojej winy. To co do mnie należy staram się robić jak najlepiej, dbam o środki finansowe, o jak najlepszą organizację meczów, o zaplecze, szkolenie. Abstrahując od wypadków losowych, wygląda na to, że nie wszystko jednak przebiegało, tak jak powinno. Muszę się temu wszystkiemu jeszcze raz bliżej przyglądnąć. Porozmawiam także z zawodnikami - kończy.

Wideo

Komentarze 45

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hetmańska
W dniu 20.08.2013 o 17:43, LELEK napisał:

SKĄD WY CIULE ZNAJDZICIE PIENIADZE JAK PANI MARTA ODEJDZIE :) TAK SIE TROCHE ZASTANÓWCIE CO PISZECIE CYMBAŁY :)

Cymbały to bardzo delikatne określenie .

t
tomek3

Mam nadzieję, że Stal powróci do Ekstraligii gdzie jego miesjce.

 

Skoro tam powinien się znajdować, to na pewno tam skończy, nie ma co marnować zasobów "nadziejowych".

G
Gość
W dniu 22.08.2013 o 11:02, Magda Louis napisał:

Drodzy Kibice Rzeszowa!żużel to nie jest łatwa dyscyplina do menadżerowania, bo wynik zależy od zbyt wielu czynników na jakie nie ma się wpływu (np dyspozycja w dniu meczu zawodnika, jego sprzęt, temperatura, humor sędziego, nawierzchnia, bezwzględność rywali i związku) prowadziłam 10 lat Ipswich Witches to wiem z własnego doświadczenia jak trudno jest o medal. Na pewno nikt nie miał złych intencji  a spadek jest wynikiem naprawdę wielu wydarzeń nakładających się jedno na drugie, przecież nigdy nie spada się czy awansuje jednym meczem, ani jednym biegiem, praca trwa cały sezon. Mam nadzieję, że Stal powróci do Ekstraligii gdzie jego miesjce.Pozdrawiam wszystkichMagda Zimny-Louis

Święta prawda Pani Magdo.

 

Jeśli kiedykolwiek ten post zostanie przeczytany przez Panią Półtorak, to chcę jedynie podkreślić, że nic lepiej nie smakuje jak wspięcie się na szczyt po takiej klęsce. Do dzieła.

M
Magda Louis

Drodzy Kibice Rzeszowa!

żużel to nie jest łatwa dyscyplina do menadżerowania, bo wynik zależy od zbyt wielu czynników na jakie nie ma się wpływu (np dyspozycja w dniu meczu zawodnika, jego sprzęt, temperatura, humor sędziego, nawierzchnia, bezwzględność rywali i związku) prowadziłam 10 lat Ipswich Witches to wiem z własnego doświadczenia jak trudno jest o medal. Na pewno nikt nie miał złych intencji  a spadek jest wynikiem naprawdę wielu wydarzeń nakładających się jedno na drugie, przecież nigdy nie spada się czy awansuje jednym meczem, ani jednym biegiem, praca trwa cały sezon. Mam nadzieję, że Stal powróci do Ekstraligii gdzie jego miesjce.

Pozdrawiam wszystkich

Magda Zimny-Louis

Z
Zniesmaczony

Była to wbrew pozorom słaba drużyna. Gdyby w Bydgoszczy jeździł Hanckock, to wynik byłby 60-30.

G
Gość
W dniu 21.08.2013 o 13:54, kibic żuzlowy napisał:

Oj widzę zę muszę zabrać głos bo wypowiadają się tu znawcy żużla od siedmiu boleści którzy nie mają szarego pojęcia o żurzlu. A prawda jest taka. Winę za rozwalenie żurzla w Rzeszowie ponosi Marta Putorak. Za to ze: - wtroncała się trenerowi w nie swoje sprawy- wystawiał Pedersena w niedobrej parze- nie kazała jechać w chyba w opolu i za to przegrali do zera (śmiech na sali)- rozpościła Petersena jak nieboskie stworzenie tak że robioł co chcioł- bronowała tor jak było nie trza.- mondrzyła się do gazety co ona to nie jest- naobiecywała gruszek na wierzbie- sprzedała Kuciape a by się przydoł- piniondze  może i dawała ale gdzie ona jest- bilety za drogie i słonecznik tyż- puszczała mecze w telewizje co jo jej ni mom to wszystko musiało sie tak skończyć.

 


Oj widzę zę muszę zabrać głos bo wypowiadają się tu znawcy żużla od siedmiu boleści którzy nie mają szarego pojęcia o żurzlu. A prawda jest taka. Winę za rozwalenie żurzla w Rzeszowie ponosi Marta Putorak. Za to ze:

 

- wtroncała się trenerowi w nie swoje sprawy

- wystawiał Pedersena w niedobrej parze

- nie kazała jechać w chyba w opolu i za to przegrali do zera (śmiech na sali)

- rozpościła Petersena jak nieboskie stworzenie tak że robioł co chcioł

- bronowała tor jak było nie trza.

- mondrzyła się do gazety co ona to nie jest

- naobiecywała gruszek na wierzbie

- sprzedała Kuciape a by się przydoł

- piniondze  może i dawała ale gdzie ona jest

- bilety za drogie i słonecznik tyż

- puszczała mecze w telewizje co jo jej ni mom

 

to wszystko musiało sie tak skończyć.

leże na łopatkach mistrzostwo ZKS TYLKO STAL

j
jozek
W dniu 21.08.2013 o 13:54, kibic żuzlowy napisał:

Oj widzę zę muszę zabrać głos bo wypowiadają się tu znawcy żużla od siedmiu boleści którzy nie mają szarego pojęcia o żurzlu. A prawda jest taka. Winę za rozwalenie żurzla w Rzeszowie ponosi Marta Putorak. Za to ze: - wtroncała się trenerowi w nie swoje sprawy- wystawiał Pedersena w niedobrej parze- nie kazała jechać w chyba w opolu i za to przegrali do zera (śmiech na sali)- rozpościła Petersena jak nieboskie stworzenie tak że robioł co chcioł- bronowała tor jak było nie trza.- mondrzyła się do gazety co ona to nie jest- naobiecywała gruszek na wierzbie- sprzedała Kuciape a by się przydoł- piniondze  może i dawała ale gdzie ona jest- bilety za drogie i słonecznik tyż- puszczała mecze w telewizje co jo jej ni mom to wszystko musiało sie tak skończyć.

Dobre posmialem sie troche Dzieki

k
kibic żuzlowy

Oj widzę zę muszę zabrać głos bo wypowiadają się tu znawcy żużla od siedmiu boleści którzy nie mają szarego pojęcia o żurzlu. A prawda jest taka. Winę za rozwalenie żurzla w Rzeszowie ponosi Marta Putorak. Za to ze:

 

- wtroncała się trenerowi w nie swoje sprawy

- wystawiał Pedersena w niedobrej parze

- nie kazała jechać w chyba w opolu i za to przegrali do zera (śmiech na sali)

- rozpościła Petersena jak nieboskie stworzenie tak że robioł co chcioł

- bronowała tor jak było nie trza.

- mondrzyła się do gazety co ona to nie jest

- naobiecywała gruszek na wierzbie

- sprzedała Kuciape a by się przydoł

- piniondze  może i dawała ale gdzie ona jest

- bilety za drogie i słonecznik tyż

- puszczała mecze w telewizje co jo jej ni mom

 

to wszystko musiało sie tak skończyć.

 

m
maniek

Nie zależnie czy Pani Marta zostanie ze swoją kasą (możę w końcu zmądrzała i odkochała się od Niciego i Fajnego Darka) pozamiata temat tego sezonu i zmontuje skład na 1 lige:

 

Wersja oszczędnościowa:

1.Okoń(Miesąc/Kuciapa)

2.D.Stachyra(Miesiąc)

3.K.Baran

4.Gaszka

5.Pavlic(Miesiąc/Kuciapa/Trojanowski)

6.Cyło

7.Rak

 

Wersja bogata:

1.Okoń(Miesąc)

2.Stachyra (Miesiąc)

3.Pavlic

4.K.Baran

5.G.Walasek

6.Cyło

7.Gaszka(Rak)

 

Na managera/Trenera widze: Żyto/Ślączka/Czernicki/jakiś fachowic który wie co robi (jak Piotr Baron!!!)

 

Mam nadzieje że jeżeli MP zostanie to bedze pammiętała że drużyne nie zbuduje w 1 sezon. Zresztą jak chce awansować od razu to przynajmniej 1/2 zespołu musi być na tyle silna żeby dała rade w e-lidze. Bo jak bedzie musiała wymienić cały skład zmienić to nic z tego nie bedzie.

 

O
Oldfan

Może napisze Pani książkę: Marta Półtorak - "Przepis na klęskę - według autopsji" - i opisze tam Pani te swoje 10 lat bezradności w żużlu? Może się to stać bestsellerem!

t
tata
W dniu 21.08.2013 o 10:14, Zniesmaczony Roman napisał:

Chodzisz na piłkę i nie przeszkadza Ci to że drużyna żużlowa nie nosi nazwy Stal Rzeszów tylko PGE Marma ? A w przeszłości jeszcze lepszą miała nazwę marma hadykówka coś tam Rzeszów... Toż to już nie jest STAL !!! Jest to twór Tadka i Marty z kibicami sukcesu i nic więcej.... 

Daj ćwoku kase to twoje nazwisko też bedzie !!!!!!

Z
Zniesmaczony Roman
W dniu 20.08.2013 o 17:27, Gość napisał:

Nie jestem kibicem żula, ale uważam że to nie fer (feair) czy jak to tam śię pisze? Kibicuje piłce nożnej i na żużlu bywam rzadko chociaż na tym samym stadionie. Raczej wypadało by Pani Marcie podziękować a nie wypisywać takie bzdety. Dlatego ja , za sponsorowanie ,troskę o ten klub i nasz miasto Pani dziękuję!!!! ps. nie zdziwiłbym się jeżeli w takiej sytuacji i w takich okolicznościach powiedziała by Pani DDOOŚŚĆĆ!! Pozdrawiam rzeszowianin.

Chodzisz na piłkę i nie przeszkadza Ci to że drużyna żużlowa nie nosi nazwy Stal Rzeszów tylko PGE Marma ? A w przeszłości jeszcze lepszą miała nazwę marma hadykówka coś tam Rzeszów...

 

Toż to już nie jest STAL !!! Jest to twór Tadka i Marty z kibicami sukcesu i nic więcej.... 

h
henryk

"Umiejetność kierowania, to umiejętność podejmowania szybkich decyzji" - koniec cytatu - patrz Kariera Nikodema Dyzmy.

K
KR
W dniu 20.08.2013 o 17:43, LELEK napisał:

SKĄD WY CIULE ZNAJDZICIE PIENIADZE JAK PANI MARTA ODEJDZIE :) TAK SIE TROCHE ZASTANÓWCIE CO PISZECIE CYMBAŁY :)

 

a pamiętasz deb***U żużel w Rzeszowie zanim jaśniepani nastała? różnie bywało ale sponsorów nie brakowało ale skąd zidiociały  szczeniaku możesz to pamiętać, w przedszkolu cie to nie interesowało skończony kretynie 

M
Markiz de Sade
W dniu 20.08.2013 o 18:36, Wierny i lojalny kibic napisał:

Pani Marto taki jest sport. Pojawiają się niespodziewane porażki i nagłe równie niespodziewane zwycięstwa. Rozumie , że w Pani głowie wszystko było poukładane, że dopięte  na ostatni guzik, że powierzyła Pani obowiązki profesjonalistom i oczekiwała od nich profesjonalnego wywiązania się z nich . Stało się inaczej . Pani powinna być szczególnie wyczulona na fakt, że w polskim środowisku sportowym zdarzają się mocne przegięcia. Ja nie rozumie dlaczego Polacy w obliczu powierzanych obowiązków  wielokrotnie ustawiają przeciw interesom swoich szefów i działają na ich szkodę i szkodę ich miejsca pracy ( ale tylko w kraju , bo za granicą pracują dwa razy bardziej wydajnie ). Gdzie był sztab doradczy ? Przecież przyczyny tegorocznych niepowodzeń są nam wszystkim znane, i wiało ewentualną porażką od dobrych kilku meczy. Wszystkie mecze na styku, zawsze któryś z tych zawodników nawalał ale tak aby brakło 3-4 punktów. Jak jechał jeden to nie jechał drugi, jak  ten pierwszy i drugi troszkę lepiej to okazało się , że kuleje trzeci. Zawsze i wszędzie w sporcie za wyniki drużyny w pierwszej kolejności odpowiada trener. Ja i wielu z Nas kibiców nie zaważyliśmy jakichkolwiek ruchów na polu zmiany opcji przygotowywania drużyny do meczów. Liga Polska jest najlepiej opłacaną ligą na świecie i ona powinna mieć priorytet w życiu sportowym zawodników. Ponadto jest sportem drużynowym i zawodnicy muszą realizować założenia i dbać o interes drużyny. Maja być dyspozycyjni, gotowi do opracowania taktyki , odbycia treningu, wykazania się stanem przygotowania kondycyjnego i sprzętowego. Poza tym jednym z ważniejszych punktów kontraktu powinna być LOJALNOŚĆ i DYSCYPLINA. Zabrakło i jednego i drugiego. Zabrakło przede wszystkim radykalnego i konsekwentnego zmuszenia zawodników do realizacji tych jakże ważnych aspektów. Na strzelanie focha za ciężkie miliony  może pozwolić sobie Patrycja Hilton czy Patrycja  Horst  a nie Okoniewski ( któremu tak dużo Pani pomogła ) Pavlic ( co niczego jeszcze w życiu sportowym nie osiągnął ) czy chociażby Walasek ( aż trudno w to uwierzyć , że w trzech ostatnich meczach tak bardzo przyczynił się do nieosiągnięcia potrzebnego wyniku ). Ci trzej panowie według mnie chcieli coś Pani udowodnić. ŻENADA. "Odgryźć panu rękę" potrafi tylko wściekły pies. Do tego wszystkiego cegiełkę a właściwie sporej wielkości pustak dołożył pozbawiony charyzmy i autorytetu trener. To wszystko zrobili Pani za Pani pieniądze przy okazji mocno podłamując środowisko kibiców. Boli podwójnie. Teraz chrzanią farmazony o tym , że Marma to najlepiej poukładany klub, że nie zasługuje na spadek i takie tam bzdety . Przecież to ONI swoimi nazwiskami firmowali tą drużynę, Wiemy , że postawa Nickiego Pedersena przyczyniła się do rozjechania atmosfery. Że brak kary za jego frywolne podejście do interesu drużyny spowodował, że dyscyplina i atmosfera całkowicie się rozjechała a trener nie umiał jej scementować  i przejść ponad tym problemem do porządku dziennego, czyli konsekwentnej realizacji założeń przedsezonowych. Pani Marto my kibice jesteśmy nic tutaj niewinni , byliśmy z drużyną żużlową od zawsze, jesteśmy z nią i pozostaniemy. Życzymy sobie i Pani z całego serca aby Pani została z Nami i podjęła rękawicę. Zorganizowała po raz kolejny drużynę na miarę ambitnej i honorowej walki, może na powrót do e-ligi a może za dwa lata. Proszę tylko pamiętać , że największy kredyt zaufania powierza się ludziom ze środowiska i regionu. Zbieranina z całego świata nie zawsze przynosi całościowy efekt. Poszukajmy młodzieży i proszę Nam uwierzyć że szkolenie przynosi największe efekty na przyszłość. To kosztuje sporo ale jest też najwięcej warte.  Życzę dużo spokoju i rozwagi i proszę ponownie aby zostać z Nami,

Brawo za świetną, profesjonalna wypowiedź.

Dodaj ogłoszenie