Marta Półtorak: rozważam nawet wycofanie drużyny ze Speedway Ekstraligi

Marek Bluj
- Według naszych zawodników to nie nadawał się do jazdy - mówi prezes Marta Półtorak.
- Według naszych zawodników to nie nadawał się do jazdy - mówi prezes Marta Półtorak. archiwum
- Jeżeli taka sytuacja, jak w niedzielę w Lesznie ma być w polskim żużlu respektowaną normą to rozważam nawet wycofanie naszej drużyny z rozgrywek - mówi Marta Półtorak, prezes PGE Marmy Rzeszów.

Wyjazdowe spotkanie zakończyło PGE Marmy Rzeszów z Fogo Unią Leszno się niecodziennym wynikiem 75:0 dla Fogo Unii, której zawodnicy sami jeździli na torze, a żużlowcy z Rzeszowa pozostawali w parku maszyn i byli wykluczani i aż zdecydowali się opuścić stadion.

- To nie były jakieś ich fanaberie. Według naszych zawodników tor w Lesznie nie nadawał się do sportowej walki. Po przejechaniu polewaczki widać było, jak na dłoni tworzące się koleiny. Nasi żużlowcy mówili, że można było objechać okrążenie, dwa, ale zwyczajnie się bali. Zdajemy sobie sprawę, że warunki atmosferyczne nie rozpieszczały gospodarzy, ale tor nie był należycie przygotowany, nie nadawał się do walki. Nie mieliśmy prawa ryzykować. Swoje uwagi na bieżąco zgłaszaliśmy sędziemu - kontynuuje szefowa rzeszowskiego speedwaya.

Leszczynianie dosypali wprawdzie nowej nawierzchni, ale zdaniem ekipy gości sytuacja nie uległa poprawie.

- Nic to nie zmieniło. Nicki Pedersen, który po wypadku podczas Grand Prix w Cardiff nie był w 100-procentach sprawny, po wyjściu na tor, który w niektórych miejscach był miękki jak guma, stwierdził, że nie dałby na nim rady nawet utrzymać kierownicy. Czyli praktycznie w niedzielę, by nie wystartował. Proponowaliśmy, że jeżeli problemem jest Pedersen, to możemy mecz pojechać w innym terminie, bez niego, ale ta nasza propozycja pozostała bez echa - podkreśla Marta Półtorak.
Z pewnością sprawą tego niefortunnego spotkania zajma się władze Speedway Ekstraligi, ale rzeszowski klub, którego reprezentanci od poczatku tego sezonu mają dużego pecha, bo kontuzje odnosili Pedersen, Marco Gaschka i Dennis Andersson, nie zamierza w tej sprawie milczeć.

- Oczywiście, że nie pozostawimy tego, co się wydarzyło w Lesznie bez ciągu dalszego. Jeżeli bowiem taka sytuacja, jak w niedzielę w Lesznie ma być w polskim żużlu respektowaną normą, to rozważam nawet wycofanie naszej drużyny z rozgrywek - kończy prezes Półtorak.

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 06.06.2013 o 16:15, Marian napisał:

Należy się zmobilizować kochani kibice i dać odpór ujadaczom.Tak obiektywnie rzecz biorąc ,nikt nie miał nawet zamiaru angażować się w budowę zespołu Marmy.Skład drużyny i ponoszone wydatki związane z kontraktami to głównie zasługa Pani Prezes,a  zaistnienie Marmy na torach wśród najlepszych to też wynik Jej działalności.Mimo wielu krytycznych głosów,które nie są obiektywne lecz złożone pod wpływem emocji trwajmy przy naszch zawodnikach i wspierajmy Tych co stworzyli ten team.

Zgodze się z Tobą oraz sprzeciwię, racja że ona zaangażowała się w projekt żużel rzeszowski jednak weź pod uwagę iż nie jest to już i nie kojarzy się drużyna jako Stal Rzeszów ale jako Marma PF teraz jeszcze kolejny sponsor. Pod względem wizerunkowym lansującym własną markę i firmę Marta osiągnęła zdecydowany sukces bo kto nawet w naszym regionie wiedział że Marma był to producent folii a teraz? Niezaprzeczalnie pociągnęła drużynę, ale bynajmniej nie do przodu ku laurom, a nawet fajnemu, powtarzalnemu miejscu na podium w play offach ale do status quo czyli 5-6 miejsce tabeli a to już nie jest sukces sportowy jako drużyny Stali Rzeszów gdzie jej wychowankowie jeżdżacy od lat i punktujący, jakby nie było, rozjechali się po Polsce. Jako nie jakiś zatwardziały fan żużla choć kiedyś chodziłem regularnie, słyszę teraz nie Stal Rzeszów - co budziło podziw i szacunek mocnej drużyny znad Wisłoka, ale Marma itd a to już mi kojarzy się w 1szej kolejności z kasą, którą w głównej mierze ma przynieść sponsoring w nazwie bo co dużo gadać przecież Stal nie została Marmą tylko dla hobby - napewno kosztownego- pani Marty.

A teraz co się dzieje w wiadomym temacie, otóż fora huczą, ludzie się wyzywają ale z tego co widzę w większości przypadków jednak nie gloryfikują Stali ani decyzji jej prezes. Pewnie skończy się na obopulnej karze a niesmak pozostanie na długo z pamięcią, że jednak Stal bała sie jechać w sporcie uważanym za męski... Takie moje zdanie, podkreślam!!!

r
robo

Narzekania na p.Półtorak. 

A kogo widzicie na jako sponsora drużyny?  Wydaje mi się że chętni są ale z cienkim portfelem.

Tacy nie wystarczą

P
Polak2
W dniu 04.06.2013 o 19:06, Gość napisał:

Ludzie... Przeciez ja mowie dokladnie to samo. Czy wy wogole czytaliscie to co napisalem? W moim pierwszym poscie napisalem ze sedzia niedopelnil obowiazkow i racja jest po stronie Rzeszowa... Tylko powatpiewam czy prawo zostanie wykonane... Koncze te farse.

Tak, jest, konkludując winny jest sędzia i to on powinien być pociągnięty za tą ,,aferę".

Dobrze, że już skończyłeś bo jak Ci słusznie wytknął kolega PL drwisz i tyle, sam mu odpowiedziałeś, że prezentuje ,,typowo polskie zachowanie" a Twoje nie było typowe w pierwszym poście jak to podkreśliłeś iż na szczęście nie mieszkasz już w tym kraju? Więc lepiej już się nie wypowiadaj tu na naszym polskim forum gdzie pisze się po polsku i nie obraża tutejszych ludzi.

G
Gość
Ludzie... Przeciez ja mowie dokladnie to samo. Czy wy wogole czytaliscie to co napisalem? W moim pierwszym poscie napisalem ze sedzia niedopelnil obowiazkow i racja jest po stronie Rzeszowa... Tylko powatpiewam czy prawo zostanie wykonane... Koncze te farse.
P
Polak2
W dniu 04.06.2013 o 16:07, mateuk napisał:

Do wszystkich nastolatków którzy każde forum internetowe traktują jak śmietnik w którym anonimowo można bluzgać na prawo i lewo:- kultura obowiązuje- nie pisz jeśli nie masz nic mądrego do napisania- jeśli nie umiesz się wypowiedzieć to też lepiej odpuść- nie opisuj regionów w których nigdy nie byłeś i ludzi których nie znasz Co do zaistniałego precedensu w trakcie niedzielnego wyścigu w Lesznie sprawa jest jasna. Sędzia całkowicie zignorował przepisy dotyczące przygotowania nawierzchni do zawodów. Postawa drużyny z Rzeszowa była jasna i wg. mnie słuszna, sport (nawet żużel) to nie wojna ani zawody gladiatorów, ofiar śmiertelnych bądź trwałych uszczerbków na zdrowiu wśród zawodników być nie może i należy robić wszystko aby do sytuacji zagrożenia życia bądź zdrowia ludzkiego nie dopuścić. 

Też się z tym zgodzę tym bardziej jesli ktoś się przyznaje, że już w tym regionie nie mieszka a jeszcze poucza wszystkich niby z tęsknoty za ojczyzną

 

1. Mi nie chodzi o "stosowanie sie" do prawa, a jego "stosowanie" czyli "wykonywanie". Czy wedlug Ciebie Polska to kraj gdzie sady i policja funkcjonuja nalezycie? Czy mieszkancy stosuja SIE do prawa - to juz inny temat i osobiscie uwazam, ze jak najbardziej. Polacy to narod raczej uczyciwy i przestrzegajacy prawa. Jakkolwiek, instytucje to prawo wykonujace, zawodza na calej linii - stad moj entuzjazm wzgledem tego, ze nie mam z tym galimatiasem wiele do czynienia. Co do polskich znakow - niestety nie mam mozliwosci zmiany na Unicode i dysponuje tylko ASCII. Miejmy nadzieje, ze Admin nie usunie moich postow, do czego ma swiete prawo.

2. Fakt, nie wspomniales, ze prezeski nienawidzisz - tu musze przyznac Ci racje. Ciezko mi jednak pojac dlaczego nie akceptujesz jej dzialania w tym wypadku, jako ze nie podales zadnych merytorycznych powodow. Twoj "chomiczy bluzg" uznaje za dobitnie "zazarty", mimo ze nie poparty absolutnie zadnym argumentem. Sam nie palam miloscia do p. Poltorak i nie podoba mi sie chocby fakt ze zuraw zniknal z plastronow, a Stal nazywaja Marma... 

3. Czlowieku, ja nie drwie z kraju ktory kocham i za ktorym tesknie (narod, ziemia, kultura, sport, dziedzictwo, przyroda), ale jak najbardziej drwie i szydze z panstwa i jego obecnego stanu. Prawo przez to panstwo ustanowione praktycznie nie dziala i jest stosowane "wedle potrzeby". Ciesze sie jednak, ze udalo mi sie z tej niewoli uciec. Uwierz mi, to nie panstwo mnie wychowalo, choc probowalo. Wychowali mnie rodzice, w Polskiej kulturze i swiadomosci. Tak, to mozliwe byc patriota na emigracji.

4. A skad ja mam to wiedziec? Wiem jedno, ze gdyby zaistniala taka sama sytucja i to nie byl by ubuty przed meczem zgodnie z regulaminem to druzyna mialaby calkowite prawo do tego, zeby mecz odbyl sie wedlug regul regulaminowych. To nie jest "strzelanie focha", a domaganie sie tego aby przepisy na ktore obie strony sie zgodzily przed sezone, zostaly zastosowane.

Nasz krajan ma więcej racji i skończ już udowadniać wszystkim, że tak nie jest bo sam sobie przeczysz w tych wypowiedziach.

Przepisy owszem są, ale w przypadku tego meczu to wygląda, że raz złamał je przede wszystkim sędzia, który powinien być najobiektywniejszą osobą na meczu, dwa klub z Leszna jak wiadomo nie po raz pierwszy a Stal powinna zdecydowanie wcześniej, od razu przed meczem powołać się jednogłośnie na przepis, który cytują tutaj ludzie a nie zgłaszać tylko, że nie pojadą bo stan toru na to nie pozwala. Skoro sędzia dopuścił do zawodów to ze strony Stali on nie ma racji a sędzia, z którym nigdy wszyscy w pełni się nie zgodzą jednak jest przedstawicielem neutralnym i wątpię aby Główna Komisja podważyła jego decyzję a jeśli to już zrobi to powinien stracić licencję sędziego bo wtedy powinni udowodnić mu rażące naruszenie regulaminu i przyznać rację drużynie z Rzeszowa.

m
mateuk

Do wszystkich nastolatków którzy każde forum internetowe traktują jak śmietnik w którym anonimowo można bluzgać na prawo i lewo:

- kultura obowiązuje
- nie pisz jeśli nie masz nic mądrego do napisania

- jeśli nie umiesz się wypowiedzieć to też lepiej odpuść
- nie opisuj regionów w których nigdy nie byłeś i ludzi których nie znasz 
Co do zaistniałego precedensu w trakcie niedzielnego wyścigu w Lesznie sprawa jest jasna. Sędzia całkowicie zignorował przepisy dotyczące przygotowania nawierzchni do zawodów. Postawa drużyny z Rzeszowa była jasna i wg. mnie słuszna, sport (nawet żużel) to nie wojna ani zawody gladiatorów, ofiar śmiertelnych bądź trwałych uszczerbków na zdrowiu wśród zawodników być nie może i należy robić wszystko aby do sytuacji zagrożenia życia bądź zdrowia ludzkiego nie dopuścić. 

G
Gość
W dniu 04.06.2013 o 07:19, PL napisał:

Posłuchaj Kolego emigrancie, bo w świetle prawa, które jak widzę bardzo lubisz to przecież nim jesteś:1. na pewno regulamin forum nakazuje pisać poprawną polszczyzną - więc jako zwolennik prawa powinieneś pisać poprawnie - czytaj ustawić klawiaturę na polskojęzyczną. Nie podam punktu bo uważam, że nadgorliwość to cecha... itd.2. powołujesz się na ,,zwyczajną logikę", więc gdzie tu wg Ciebie ta logika skoro twierdzisz, że ja bardzo nienawidzę prezeski klubu - wytłumacz więc logicznie, w którym miejscu to podałem? Wytłumacz również, gdzie zażarcie dyskutuję na forum o regulaminie?3. jeśli się już wypowiadasz, że na szczęście w Polsce nie mieszkasz bo u nas ze stosowaniem prawa jest słabo to według mnie drwisz z kraju, który Ciebie wychował, w którym my Polacy pracujemy, żyjemy, wydajemy pieniądze u firm-sponsorów, a więc pośrednio sami sponsorujemy klub,  to tym obrażasz Nas jako mieszkańców - to jest wg mnie logika, ale szanuję to, możesz mieć inną, własną logikę.4. czy według Ciebie, gdyby to był mecz w play offach to drużyna też by walnęła fochem i powiedziała, że nie pojedzie bo tor jest zły, niech będzie źle ubity zgodnie z art. 9a, punkt 3, podpunkt 1? Poza tym życzę sukcesów na obczyźnie Kolego emigrancie.

 

1. Mi nie chodzi o "stosowanie sie" do prawa, a jego "stosowanie" czyli "wykonywanie". Czy wedlug Ciebie Polska to kraj gdzie sady i policja funkcjonuja nalezycie? Czy mieszkancy stosuja SIE do prawa - to juz inny temat i osobiscie uwazam, ze jak najbardziej. Polacy to narod raczej uczyciwy i przestrzegajacy prawa. Jakkolwiek, instytucje to prawo wykonujace, zawodza na calej linii - stad moj entuzjazm wzgledem tego, ze nie mam z tym galimatiasem wiele do czynienia. Co do polskich znakow - niestety nie mam mozliwosci zmiany na Unicode i dysponuje tylko ASCII. Miejmy nadzieje, ze Admin nie usunie moich postow, do czego ma swiete prawo.

2. Fakt, nie wspomniales, ze prezeski nienawidzisz - tu musze przyznac Ci racje. Ciezko mi jednak pojac dlaczego nie akceptujesz jej dzialania w tym wypadku, jako ze nie podales zadnych merytorycznych powodow. Twoj "chomiczy bluzg" uznaje za dobitnie "zazarty", mimo ze nie poparty absolutnie zadnym argumentem. Sam nie palam miloscia do p. Poltorak i nie podoba mi sie chocby fakt ze zuraw zniknal z plastronow, a Stal nazywaja Marma... 

3. Czlowieku, ja nie drwie z kraju ktory kocham i za ktorym tesknie (narod, ziemia, kultura, sport, dziedzictwo, przyroda), ale jak najbardziej drwie i szydze z panstwa i jego obecnego stanu. Prawo przez to panstwo ustanowione praktycznie nie dziala i jest stosowane "wedle potrzeby". Ciesze sie jednak, ze udalo mi sie z tej niewoli uciec. Uwierz mi, to nie panstwo mnie wychowalo, choc probowalo. Wychowali mnie rodzice, w Polskiej kulturze i swiadomosci. Tak, to mozliwe byc patriota na emigracji.

4. A skad ja mam to wiedziec? Wiem jedno, ze gdyby zaistniala taka sama sytucja i to nie byl by ubuty przed meczem zgodnie z regulaminem to druzyna mialaby calkowite prawo do tego, zeby mecz odbyl sie wedlug regul regulaminowych. To nie jest "strzelanie focha", a domaganie sie tego aby przepisy na ktore obie strony sie zgodzily przed sezone, zostaly zastosowane.

k
kibic
W dniu 04.06.2013 o 10:42, the napisał:

panowie, bylem na tym meczu w lesznie, tor to wzykłe bronowisko, teraz sobie odpowiedzcie na pytanie kto  jest winny, 

hahah byleś chyba myslami ze swoimi nieudolnymi placzkami!

t
the

panowie, bylem na tym meczu w lesznie, tor to wzykłe bronowisko, teraz sobie odpowiedzcie na pytanie kto  jest winny, 

l
leonidas

Pani Marto! Wiele uznania za wrażliwość na zdrowie zawodników. Sport nie powinien być fabryką niepełnosprawnych i dostarczycielem świeżego towaru dla firm pogrzebowych. Pani podejście wynika z wrażliwości i kultury osobistej.

A
Antek

Pani Marto proszę nie przejmować się głupimi wypowiedziami.To dzięki Pani w Rzeszowie można bez strachu o zdrowie iść z rodziną na mecz.Ma Pani rację że zdrowie zawodników jest najważniejsze.Co by mówili "znawcy" gdyby na tym właśnie meczu zdażył się wypadek. Rzeszów zasługuje na na mocne kluby  jak siatkówka czy żużel.Piłka nożna też, ale czy można bez obawy, wybrać się z rodziną na stadion?Żużel to sport bardzo wymagający i jak żrenicy oka trzeba dbać o zdrowie zawodników.Serdecznie pozdrawiam.

M
Markiz de Sade

Trzymam stronę p. Marty.

S
Stal Rzeszów

żużel był zawsze sportem niebezpiecznym,jeśli ktoś sie boi to niech nie jeżdzi,gra w tenisa czy pływa albo idzie do pracy do sklepu czy na magazyn.Widziałem biegi samych leszczynian:gładko,płynnie no problem a marnowcy to niestety chłopcy w szpilkach.Ś.P.Nazimek to się w grobie przewraca.Jakby byli na ostatnim GP to Martunia też by im zabroniła jechać?tak to jest jak lider ze złamaną rąsią a rezerwy nie ma...złej baletnicy już coś 10 lat wadzi u spódnicy-kończ babo wstydu oszczędz Miastu Rzeszowowi,Kibicom Stali i Mieszkańcom.Leszno z jajami Marna z jajnikami...niestety!

J
Jancio

Czy żuzel to igrzyska gladiatorów jak w cesarstwie rzymskim, gdzie po kazdym meczu musi być kilku połamanców lub np. jedna ofiara ze skutkie śmiertelnym. Zdrowie i bezpieczeństwo nade wszystko!!!! Wszystkich zawodników!!!Sport ma być zdrową rywalizacją, a nie hytroscią i podstępami w walce.

b
bolek

W ramach przeprosin za postawę marmowców w tym sezonie do jego końca wejście powinno być max 5zł, to może uzbiera się 5000 chętnych. W innym przypadku będzie ich 1000 a dla takiego tłumu latać się nie chce i na 10 lecie marma zrobi fantastyczny prezent i odejdzie z rzeszowskiego żużla po spadku z najwyższej klasy rozgrywek.

Dodaj ogłoszenie