Mąż wciągnął mnie w politykę

    Mąż wciągnął mnie w politykę

    KWIATKOWSKI KUCA

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Pani PAULINA TUTAK mieszka w Rzeszowie. Od dwóch miesięcy jest mężatką.  Ukończyła studia pedagogiczne na Uniwersytecie Rzeszowskim. Pracuje w jednej

    Pani PAULINA TUTAK mieszka w Rzeszowie. Od dwóch miesięcy jest mężatką. Ukończyła studia pedagogiczne na Uniwersytecie Rzeszowskim. Pracuje w jednej z rzeszowskich szkół. Lubi gotować i jeździć na rowerze. ©TADEUSZ POŹNIAK

    Rozmowa z PAULINĄ TUTAK, politycznym omnibusem Podkarpacia: - Oficjalnie informujemy, że wygrała pani nasz konkurs.
    Pani PAULINA TUTAK mieszka w Rzeszowie. Od dwóch miesięcy jest mężatką.  Ukończyła studia pedagogiczne na Uniwersytecie Rzeszowskim. Pracuje w jednej

    Pani PAULINA TUTAK mieszka w Rzeszowie. Od dwóch miesięcy jest mężatką. Ukończyła studia pedagogiczne na Uniwersytecie Rzeszowskim. Pracuje w jednej z rzeszowskich szkół. Lubi gotować i jeździć na rowerze. ©TADEUSZ POŹNIAK

    - Jestem zaskoczona.

    - A nam jest bardzo przyjemnie, że zwycięzcą konkursu została kobieta. Czy rzeczywiście tak bardzo interesuje się pani polityką?

    - Mój mąż bardzo interesuje się wydarzeniami politycznymi. Przebywając z nim, zostałam w to wciągnięta, a niejednokrotnie zmuszona do tego.

    - (Kim jest mąż Pauliny - zaświtało nam w myślach, ale nie daliśmy tego po sobie poznać). Ale nie ma pani do męża pretensji?

    - Bynajmniej nie.

    - Chcieliśmy, żeby pytania w konkursie były trudne.
    Udało się nam?

    - Odpowiedź nie stanowiła większego problemu. Najtrudniejsze było pytanie dotyczące tego, jak zachował się w noc sylwestrową prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc, odwiedzając w szpitalu matki nowo narodzonych dzieci. Wszystkie możliwości były prawdopodobne.

    - Czy konkurs rozwiązała pani samodzielnie?

    - Pomagał mi mąż i znajomi: Konradek, Ewcia i Adaś. Rozwiązaliśmy test w 10 minut.

    - (Hm, nieźli są). Niektórzy z uczestników konkursu sięgali po stare wycinki prasowe. Niektórzy dzwonili do redakcji i prosili, byśmy im pomogli, bo mają problem z jakimś pytaniem.

    - My nie szukaliśmy, bo trzeba by było znaleźć gazety np. ze stycznia.

    - Kogo zabierze pani do Piwnicznej.

    - Chyba męża.

    - Chyba???!!! (No, no).

    - ....

    - Odpowiedź na test była zbiorowa, ale pojedzie pani tylko z mężem. Pewnie tajemniczy Adaś, Konradek i Ewcia są trochę źli, że się nie podpisali.

    - Pewnie tak. Ale Adaś dostanie z Piwnicznej pocztówkę i kamyczek. Dla Konradka też się coś znajdzie. Aha, mieliśmy jeszcze problem z pytaniem, jak przyjął was radny Kośla.

    - Nie tylko wy. Niektórzy odpowiadali, że powiedział do nas: "wynocha, wredne pismaki!". Bez sensu! Jakby nie mógł nas grzecznie podjąć herbatką? A po drugie, nie jesteśmy wcale tacy wredni.

    - Przecież radny nie mógł sobie pozwolić, żeby was przegonić.

    - (Przy końcu wywiadu wpadliśmy na szatański pomysł. Mrużąc delikatnie oczy, zadaliśmy niewinne pytanie). Którą rubrykę najchętniej czyta pani w "Nowinach"?

    - W każdy piątek rozpoczynamy "Nowiny" od rubryki od "Piątku do piątku". A już majstersztykiem było hasło "Pij mleko, będziesz wielki", które adresowaliście do wojewody Jana Kurpa.

    - (Trzeba było kuć żelazo póki gorące). Napisze pani pismo do naszego szefa z prośbą o podwyżkę dla nas?

    - ...

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo