Sport
    Polecamy

    Dział sportowy poleca!

    Rozwiń
    Sport
    Zwiń

    Dział sportowy poleca!

    • Co ciekawego dzieje się w sporcie
    • Gdzie w ten weekend można wybrać się na mecz
    • Garść piłkarskich ciekawostek

    Mechanik: z lodem na samochodzie niełatwo wygrać

    Mechanik: z lodem na samochodzie niełatwo wygrać

    Rozmawiał Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Stanisław Płonka, mechanik samochodowy z Rzeszowa.

    Stanisław Płonka, mechanik samochodowy z Rzeszowa. ©Archiwum

    Rozmowa ze Stanisławem Płonką, mechanikiem samochodowym z Rzeszowa.
    Stanisław Płonka, mechanik samochodowy z Rzeszowa.

    Stanisław Płonka, mechanik samochodowy z Rzeszowa. ©Archiwum

    - Tysiące kierowców zastało wczoraj rano swoje auta przykryte grubą warstwą lodu. Jak radzić sobie w takiej sytuacji?

    - Przygotowanie takiego samochodu do jazdy jest bardzo trudne. W odróżnieniu od śniegu, tak grubej warstwy lodu nie da się po prostu zmieść na ziemię. Niestety nie mam też jednej, uniwersalnej rady na odlodzenie nadwozia. Pozostają domowe sposoby. Ja w takiej sytuacji polewam drzwi kierowcy letnią wodą. Strumień kieruję na klamkę i obrzeża, dzięki czemu drzwi można szybko otworzyć. To jednak tylko połowa sukcesu. Jeśli nie zabezpieczymy drzwi w odpowiedni sposób, szybko z powrotem zamarzną.

    - Jak to zrobić?

    - Przede wszystkim należy wydmuchać resztki wody z okolicy klamki i zamka. Można to zrobić przy pomocy kompresora na stacji benzynowej. Trzeba także dokładnie wytrzeć próg, słupki i uszczelki. Warto natrzeć je specjalnym środkiem na bazie silikonu, dzięki czemu guma nie będzie przymarzać do karoserii.

    - A co z szybami? Przecież przez grubą warstwę lodu nic nie widać.

    - To prawda. Najbezpieczniejszy sposób to drapanie szyb zwykłą skrobaczką. Aby ułatwić sobie pracę, po sforsowaniu drzwi kierowcy warto uruchomić silnik i włączyć dmuchawę kierując nawiew na szyby. Ciepły podmuch przyspieszy ich odmrożenie. Przy okazji warto przypomnieć, aby nie uruchamiać wycieraczek, jeśli przymarzły do szyby. Grozi to spalaniem ich silniczka, albo porwaniem gumowych piór.

    - Czy w taką pogodę, nie mając garażu można uniknąć oblodzenia samochodu?

    - W sklepach motoryzacyjnych można kupić specjalne maty na przednią szybę. Wiele z nich to produkty nasączone specjalnym środkiem odpornym na niskie temperatury. Chociaż nie chronią całego auta, i tak pozwalają oszczędzić czas na drapanie skrobaczką. Coraz więcej kierowców przekonuje się także do pokrowców na całe nadwozie, popularnych w latach 80-tych. Oba sposoby są w zimie bardzo pomocne.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (10)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (10) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo