Mecz o 3. miejsce Ligi Siatkówki Kobiet: Developres Rzeszów znów zaserwował kibicom horror. Tym razem skończyło się wygraną

Łukasz Pado
Łukasz Pado
Mecz numer 2 pomiędzy Developresem i Budowlanymi w sobotę w Łodzi.
Mecz numer 2 pomiędzy Developresem i Budowlanymi w sobotę w Łodzi. K_kapica_afk
Udostępnij:
Developres Rzeszów pokonał u siebie Budowlanych Łódź 3:2 i tym samym przyliżył się do zdobycia brązowego medalu Ligi Siatkówki Kobiet. Mecz nr 2 w najbliższą sobotę o godzinie 18 w Łodzi.

Developres SkyRes Rzeszów – Grot Budowlani Łódź 3:2

Sety: 25:19, 25:22, 17:25, 16:25, 15:12

Developres: Kaczmar, Helić, Rousseaux, Blagojević, Ptak, Żabińska, Nowakowska (libero) oraz Borek (libero), Kaczorowska, Ganszczyk, Rabka, Andruszko, Żak. Trener Lorenzo Micelli.

Budowlani: Vincourova, Grobelna, Grajber, Twardowska, Polańska, Kąkolewska, Witkowska (libero) oraz Kędziora. Muszyńska, Polak. Trener Błażej Krzyształowicz.

Sędziowali: Mirosław Beń i Sławomir Jażdżewski. Widzów 900.

MVP: Helene Rousseaux

Developres SkyRes Rzeszów jest o krok od wywalczenia drugiego z rzędu brązowego medalu mistrzostw Polski. Rzeszowianki w pierwszym meczu pokonały Budowlanych Łódź 3:2. Rewanż w sobotę w Łodzi. Rywalizacja toczy się do dwóch wygranych meczów.

Developres Rzeszów pokonał w pierwszym meczu o brązowy medal...

Forma Developresu Rzeszów przed tym meczem była wielką niewiadomą. Porażka w meczu półfinałowym z ŁKS-em Łódź mocno zabolała rzeszowskie siatkarki, a na to by się pozbierać było niespełna trzy dni. Na domiar złego urazu nabawiła się Agata Sawicka i mecz oglądała z trybun.

Już na początku meczu jednak gospodynie pokazały, że są profesjonalistkami i potrafią się podnieść po porażce. Dwa soczyste ataki z kontry Helene Rousseaux wyprowadziły miejscowy zespół na prowadzenie, które, jak się okazało, udało się dowieźć do końca. Przewaga Developresu rosła błyskawicznie (5:1, 10:4, 16:8). Łodziankom udało się w pewnym momencie doskoczyć na dwa punkty (19:17 po ataku Martyny Grajber), ale zaraz potem znów różnica znacząco się zwiększyła.

Na początku drugiej odsłony łodzianki pocelowały gospodynie zagrywką i odskoczyły na kilka oczek. Po ataku Grobelnej było 2:6, ale gra szybko się wyrównała. As serwisowy Rousseaux dał pierwsze w tym secie prowadzenie rzeszowiankom (8:7), kilka akcji później Developres miał już kilka punktów handicapu (12:9). Po udanym bloku Kasi Żabińskiej na Grobelnej było nawet 19:14, dobrą jednak zmianę na zagrywce dała Adrianna Muszyńska i stan meczu się wyrównał (22:22). Rzeszowianki w końcu jednak przerwały serię Budowlanych, by ostatecznie dwoma efektownymi blokami na Grajber i Grobelnej zakończyć tę partię.

Trzeci set znów nieźle rozpoczęły łodzianki. Tym razem jednak rzeszowianki długo nie mogły odrobić strat. W ekipie z Łodzi na dobre rozkręciły się środkowe, a w szczególności pochodząca z Rzeszowa Gabriela Polańska. To po jej atakach Budowlani prowadzili 14:10. Trener Lorenzo Micelli zaczął wprowadzać rezerwowe, ale było to już chyba za późno i przyjezdne spokojnie dowiozły przewagę do końca.

Niestety w kolejnej odsłonie nie było wcale lepiej, choć Developres przez moment prowadził 6:4 w kolejnych dziesięciu akcjach zdobył tylko punkt. Seria błędów w ataku i rezegraniu pozwoliła Budowlanym uzyskać pokaźną przewagę (7:13). Część strat rzeszowiankom udało się odrobić, ale w końcówce całkowcie pogubiły się w przyjęciu i gładko przegrały partię do 16.

Tie-break rozpoczął się od autowego ataku Helić, co mocno zmartwiło publiczność. Za moment jednak z lewego skrzydła huknęła Rousseaux, a w kolejnej akcji “czapę” od rzeszowianek dostała rewelacyjna tego dnia Polańska. Publiczność się ożywiła, a Developres znów zaczął grać jak na początku meczu i w połowie seta prowadził 8:4. Rzeszowianki jednak nie byłyby sobą, gdyby nie dołożyły kibicom kolejnych emocji. Łodzianki odrobiły część strat i zrobiło się nerwowo (13:12). Ostatnie słowo należało jednak do siatkarek Developresu, a konkretnie do Klaudii Kaczorowskiej, która zakończyła ten set asem serwisowym.

ZOBACZ TAKŻE - Klaudia Kaczorowska, siatkarka Developresu Rzeszów po przegranej rywalizacji z ŁKS-em Łódź: Szkoda, że to nie był finał, bo widowisko było godne

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie