Mecz PGE Marmy Rzeszów z Falubazem zagrożony

Marek Bluj
Nadal nei wiadomo, czy uda się rozegrac jutrzejsze spotkanie pomiędzy PGE Marmą Rzeszów a Stelmetem Falubazem Zielona Góra.
Nadal nei wiadomo, czy uda się rozegrac jutrzejsze spotkanie pomiędzy PGE Marmą Rzeszów a Stelmetem Falubazem Zielona Góra. Krzysztof Łokaj
W najmocniejszym składzie pojadą w czwartek w Zielonej Górze w zaległym meczu ze Stelmetem Falubazem Zielona Góra żużlowcy PGE Marmy Rzeszów. Pojadą, o ile pozwoli pogoda.

Przed bardzo wysoką przeszkodą staną w czwartek żużlowcy PGE Marmy Rzeszów, którzy w zaległym meczu zmierzą się w Zielonej Górze z zajmującym drugie miejsce w tabeli Falubazem.
Mecz stoi jednak pod dużym znakiem zapytania, ponieważ czwartkowe prognozy pogody są dla Zielonej Góry fatalne. Między godziną 12 i 18 ma lać jak z cebra.

Dziś o 11 odbędzie się konferencja prasowa. Najprawdopodobniej podczas niej podana zostanie decyzja władz Falubazu o tym, czy - ze względu na niekorzystne prognozy - zdecydują się odwołać spotkanie z rzeszowską drużyną, aby oba kluby nie ponosiły niepotrzebnych kosztów.

- Nie ma żadnej informacji z Zielonej Góry o ewentualnym odwołaniu naszego meczu, dlatego normalnie przygotowujemy się do niego - mówi trener rzeszowskiej drużyny Dariusz Śledź.

- To będzie bardzo trudne spotkanie. Gospodarze mają dobrych zawodników, ale my też mamy klasowych żużlowców. Wraca Nicki Pedersen. Powalczymy.

Nasza drużyna, mimo, że była i jest niżej notowana od popularnych "Myszy", jak w każdym spotkaniu, tak i w tym liczy na punkty. Sytuacja w tabeli z kolejki na kolejkę robi się coraz ciekawsza. Tak naprawdę żadna drużyna nie może być jeszcze pewna swego. Przekonał się o tym niepokonany do niedzieli Unibax Toruń, który po pasjonującej walce uległ w Gnieźnie zespołowi Lechmy Startu - outsiderowi Enea Ekstraligi 44:46.

Z pewnością faworytem czwartkowej potyczki będą gospodarze, którzy w niedzielę pewnie ograli Unię Tarnów 54:36 i zajmują pozycję wicelidera. Po 12 biegach przewaga firmowej ekipy Stelmetu wynosiła tylko sześć oczek. Jednak po świetnej końcówce drużyna z Winnego Grodu wypracowała sobie mocną zaliczkę przed rewanżem.Podopieczni trenera Dariusza Śledzia zapowiadają, że postawią się zielonogórzanom, którzy spodziewają się, że czeka ich bardzo ciężkie spotkanie.

"Żurawie" do boju poprowadzi Duńczyk Nicki Pedersen, który jak stwierdził, wraca na polskie tory wcześniej niż zalecił mu to lekarz, ale jest optymistą. Liderem Falubazu jest Jarosław Hampel. Obaj trenerzy zgodnie z regulaminem przedstawili podstawowe "szóstki" na to spotkanie z programu drugiej kolejki. Nie ma nich niespodzianek.

Stelmet Falubaz Zielona Góra:

9. Andreas Jonsson, 10. Jonas Davidsson, 11. Piotr Protasiewicz, 12. Krzysztof Jabłoński, 13. Jarosław Hampel, 14. Kamil Adamczewski.

PGE Marma:

1. Nicki Pedersen, 2. Dawid Lampart, 3. Rafał Okoniewski, 4. Jurica Pavlic, 5. Grzegorz Walasek, 6. Łukasz Sówka.

Mecz ma rozpocząć się o godzinie 17.30, a sędziował go będzie Wojciech Grodzki z Opola.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wojciech

Mecz przełożony na 21 czerwca godz. 18:30

Dodaj ogłoszenie