Menele niszczą groby

Dorota Wilk
Pani Kazimiera często czyści grób z wosku, który rozlewają na grobie pijący i zbiera pozostawione przez nich butelki po alkoholu.
Pani Kazimiera często czyści grób z wosku, który rozlewają na grobie pijący i zbiera pozostawione przez nich butelki po alkoholu. Fot. Krystyna Baranowska
Butelki po piwie i winie, pety, sterty śmieci zostawiają menele na grobach na rzeszowskim cmentarzu Pobitno - alarmuje pani Kazimiera.

Miasto tłumaczy się, że samo problemu nie rozwiąże.

Pani Kazimiera razem z mężem wybrała się na grób rodziców. Obok niego leżały butelki po winie, pety, na płycie ktoś rozlał wosk.

- Mamy już dość. Tak dzieje się od roku - mówią.

Tu maja spokój

Menele gromadzą się przy kilku grobach w północno - zachodniej części cmentarza.

- To najlepsze miejsce. Z góry widzą cały cmentarz. Mogą w porę ukryć się, gdy ktoś nadchodzi - wyjaśniają mieszkańcy Rzeszowa. - Ostatnio zbierają się nocą i przyświecają sobie zniczami. Mają tutaj spokój, nikt im nie przeszkadza - dodają.

Bram nie da się zamknąć

Zdaniem małżeństwa problemu by nie było, gdyby bramy cmentarza były zamykane wieczorem. Ale nie są.

- Zakładanie kłódek nic nie da. Są przecinane. W ten sposób problemu nie rozwiążemy. A nie wyślemy na kontrolę pracownika, bo dostanie butelką - przekonuje Leokadia Siupik, wiceprezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie.

Już ponad dwa tygodnie temu zwróciło się ono o pomoc do policji i straży miejskiej. Problem jednak nie został rozwiązany. Mieszkańcy Rzeszowa wybrali się na cmentarz 15 sierpnia i zastali ten sam widok: pety, butelki po alkoholu, grobowiec oblany woskiem.

Tylko wyrywkowe kontrole

Policja prowadzi na cmentarzu wyrywkowe kontrole.

- Nie jesteśmy w stanie pilnować cmentarza przez 24 godziny. To zarządca powinien zabezpieczyć to miejsce i zapewnić stałą ochronę. W końcu bierze za to pieniądze - odpowiada Zbigniew Kocój, rzecznik rzeszowskiej policji.

Miasto ma straż miejską.

- Będziemy wieczorem częściej wysyłać tam patrole - obiecuje Zbigniew Florek, zastępca komendanta straży miejskiej w Rzeszowie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie