reklama

Metamorfoza z odchudzaniem: Monika schudła już 8 kg

al/Ula Sobol
Monika podczas zabiegu wykonywanego przez Karolinę Ścibor z Pracowni Wdzięku i Urody Katarzyny Miszewskiej w Rzeszowie. Na początku miała 12 kg nadwagi, teraz znacznie schudła.<br>
Monika podczas zabiegu wykonywanego przez Karolinę Ścibor z Pracowni Wdzięku i Urody Katarzyny Miszewskiej w Rzeszowie. Na początku miała 12 kg nadwagi, teraz znacznie schudła. Archiwum
Od 2 miesięcy ekipa ekspertów odchudza Monikę z Rzeszowa. Sprawdź, jak jej idzie.

Monika o swoim odchudzaniu:

Monika o swoim odchudzaniu:

Jeśli chodzi o dietę to bywa niskokaloryczna, ale zarazem syta. Okazuje się, że składnikiem obiadu nie muszą być np. ziemniaki, a pyszny i gęsty sos można zrobić na bazie samego selera. Da się uregulować odstępy między posiłkami.

W tygodniu mam 4 dni "uderzeniowe" i 3 dni "urozmaicone". Trudniejsze są tzw. dni uderzeniowe, gdzie bazą jest np. jeden owoc, wtedy bardziej odczuwam głód. W dni urozmaicone jest lżej, mogę do obiadu dodać węglowodany, jak kasza czy ciemny makaron.

Co do ćwiczeń, to trening poniedziałkowy i piątkowy trwa ok. 1,4 godz., środowy jest najcięższy i najdłuższy - około 2 godziny. Sobota to ok. 1 godzina zumby, która bardzo daje w kość.

Dwa razy w tygodniu chodzę również na zabiegi endermologiczne. Są bardzo relaksujące i czasami zdarza mi się zasnąć.

- Na liczniku jest prawie osiem kg mniej. A do tego 8 cm ubyło w talii, 6 cm w brzuchu, 5 cm w biodrach i 2 cm w udzie - wylicza z niedowierzaniem Monika Bijoś z Rzeszowa.

Monikę Bijoś zaprosiliśmy do metamorfozy z odchudzaniem osiem tygodni temu. To 38-letnia żona i mama dwóch chłopców: 10-letniego Kacpra i 6-letniego Frania.
Przez trzy miesiące pod okiem specjalistów i naszą opieką zamierza zrzucić kilkanaście kilogramów. Jak na razie, wszystko idzie zgodnie z planem. Nasza Czytelniczka czuje się dobrze.

- Kiedy patrzę w lustro widzę naprawdę inną sylwetkę i mimo, że przecież sama wiem najlepiej, ile pracy i wysiłku to wszystko kosztuje, naprawdę jestem zszokowana efektami - podkreśla z uśmiechem na twarzy i dumą w głosie Monika.

Zmęczenie i szczęście idą w parze

Metamorfozę z odchudzaniem prowadzą:

Centrum Dietetyczne Naturhouse przy ul. Kopernika 7, tel. 17 853-44-55
Calypso Fitness Club - ul. Hetmańska 40a, tel. 17 778-84-24
Pracowania Wdzięku i Urody Katarzyny Miszewskiej, ul. Piłsudskiego 27, tel. 692-468-296

- Jednak muszę przyznać, że odczuwam zmęczenie - wyznaje szczerze uczestniczka metamorfozy z odchudzaniem. Ciągle biegam między Calypso, zabiegami u pani Kasi Miszewskiej i dietetykiem. Mam również wrażenie, że nieustannie coś "pichcę" na swoje dietetyczne potrzeby, a to również jest dodatkowa praca - wylicza.

Zmęczenie daje się we znaki zwłaszcza wieczorami, kiedy Monika musi przygotować dla siebie dodatkowy obiad, który następnego dnia je w pracy. - Ale co tam zmęczenie, kiedy widzę efekty, które mnie zadziwiają.

Dzięki solidnej i systematycznej pracy Monika widzi efekty.

- Przyznam, że kiedy usłyszałam od dietetyka, że mam zrzucić 12 kg, nie wierzyłam, że może się to udać - opowiada Monika. - Wszystko jednak jest możliwe dzięki ciężkiej pracy, ale też profesjonalnej pomocy. Odchudzanie wymaga zaangażowania, wyrzeczeń, no i dyscypliny.

I przyznaje się, że nie pamięta, kiedy tyle ważyła. Dodatkowo zauważyła znaczną poprawę kondycji. - Zawsze lubiłam wysiłek fizyczny i mimo zmęczenia i potu kapiącego z czoła, to naprawdę sprawia mi satysfakcję.

Na pochwałę zasługuje mąż

Monika zapewnia, że mąż dzielnie wspiera ją w domowych obowiązkach i organizuje czas chłopakom, podczas kiedy mama jest na zabiegu, u dietetyka czy trenuje. Wiele osób zauważa już efekt utraconych kilogramów.

- Codziennie spotykam się z miłymi słowami o odwadze, silnej woli i efektach mojej metamorfozy - podsumowuje Monika.

Czy czekam na koniec akcji?

Czasem ma dość ograniczeń, ale bardziej zastanawia się, jak poradzi sobie po zakończeniu akcji.

- Szczególnie z utrzymaniem tego, co udało nam się razem osiągnąć - zastanawia się Monika. - Myślę, że zrobię wszystko, żeby nie zaprzepaścić całej pracy. Już jestem zadowolona z efektu, a jeszcze został miesiąc, więc trzeba się sprężyć.

Katarzyna Miszewska z Pracowni Wdzięku i Urody w Rzeszowie:

Pani Monika szczupleje i odchudza się w sposób najbardziej rozsądny, czyli stosując: profesjonalnie zabiegi na ciało, dobrze dobraną dietę i odpowiednie ćwiczenia. W pierwszej kolejności zaproponowaliśmy zabiegi na ciało "Endermologie® Lipomassage™" Ten ekskluzywny masaż próżniowy w skuteczny sposób pomaga pozbyć się lokalnych otłuszczeń i cellulitu, a jednocześnie ujędrnić skórę, która zwłaszcza w czasie odchudzania jest najbardziej narażona na utratę jędrności.

Przy tym zabiegu możemy określić, w których miejscach chcemy pozbyć się niechcianego tłuszczu, dzięki czemu nie tylko chudniemy, ale także kształtujemy sylwetkę. Zaleciliśmy również pani Monice pielęgnację twarzy kremem lifting, który zawiera ekskluzywny kompleks Flashtense, przynoszący natychmiastowy, widoczny efekt liftingujący. Do pielęgnacji domowej poleciliśmy również krem mocno ujędrniający do ciała oraz krem do biustu.

W następnych etapach wyszczuplania, kiedy skóra będzie potrzebowała jeszcze większego napięcia i ujędrnienia, panią Monikę poddamy zabiegom falami radiowymi RF, aby wzmocnić efekt jędrnej skóry.

Małgorzata Knych, dietetyk z Centrum Dietetycznego Naturhouse w Rzeszowie:

Nadwaga pani Moniki w pierwszym dniu naszej metamorfozy wynosiła około 12 kg. Po 8 tygodniach pani Monika zgubiła łącznie 7,8 kg. Jeżeli chodzi o obwody,
to przedstawiają się następująco: w 8 cm mniej w talii, 6 cm w brzuchu, 5 cm
w biodrach i 2 cm w udzie.

Łukasz Pilch, trener personalny z Calypso Fitness Club w Rzeszowie:

Monika ćwiczy 3 dni w tygodniu. W poniedziałki i piątki są to treningi dla całego ciała, na wszystkie grupy mięśniowe. Jest to trening ogólnorozwojowy plus trening interwałowy (na bieżni).

Klub ułatwia te ćwiczenia, ponieważ wszystko jest w jednej strefie (strefa treningu obwodowego), gdzie obok siebie znajdują się maszyny na wszystkie grupy mięśniowe. W środy Monika pracuje nad lepszym wyglądem pośladków, ud i brzucha. Efekty tej pracy są bardzo widoczne.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3