Metodą na "fałszywego wnuczka" oszukali osiem osób na 291 tys. złotych. Wystarczyło im na to niewiele ponad dwa tygodnie

Norbert Ziętal
W oszustwach „na wnuczków” najczęściej wpadają „kurierzy”. Nz. proces w Jarosławiu w 2014 r. dotyczący podobne sprawy.
W oszustwach „na wnuczków” najczęściej wpadają „kurierzy”. Nz. proces w Jarosławiu w 2014 r. dotyczący podobne sprawy. Norbert Ziętal
W nieco ponad dwa tygodnie, jak twierdzi w akcie oskarżenia prokuratura, 23-letni Sebastian P., mieszkaniec powiatu jarosławskiego, wyłudził od 8 osób łącznie 291 tys. złotych. Podawał się za różne osoby.

Akt oskarżenia przeciwko Sebastianowi P. Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie przesłała do Sądu Rejonowego w Jarosławiu. Obejmuje on tylko Sebastiana P., ale wiadomo, że nie działał sam.

- Sebastian P. jest oskarżony o to, że w okresie od 28 sierpnia do 12 września 2018 r. w Jarosławiu, Przemyślu, Łańcucie i Przeworsku, działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi osobami, poprzez wprowadzenie w błąd pokrzywdzonych, co do tożsamości, wyłudził pieniądze od ośmiu osób — informuje prok. Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Materiały dotyczące nieustalonych osób, z którymi zdaniem śledczych działał Sebastian P., zostały wyłączone do odrębnego postępowania. Chodzi o oszustwa dokonywane metodą „na wnuczka”, chociaż akurat w przypadku tej sprawy, oszuści podawali się za innych członków rodziny i policjantów.

- Oskarżony pełnił rolę kuriera, odbierając pieniądze od pokrzywdzonych i przekazując je innej osobie uczestniczącej w przestępczym procederze — precyzuje prok. Pętkowska.

Jedną z pokrzywdzonych jest 81-letnia mieszkanka Jarosławia. Zadzwoniła do niej kobieta, która twierdziła, że jest policjantką. Poinformowała 81-latkę, że jej córka spowodowała wypadek drogowy. Pokrzywdzona przez nią osoba, czyli rzekoma ofiara wypadku, miała znajdować się w stanie krytycznym. „Policjantka” nastraszyła 81-latkę, że jej córce grozi kara do 12 lat więzienia i że potrzebne są pieniądze, aby zapłacić ofierze wypadku, a wówczas sprawę uda się załatwić. Jarosławianka przekazała „kurierowi” ponad 26 tys. złotych. Grupa oszukała również 92-latkę z Jarosławia. Mechanizm oszustwa był podobny.

Zadzwoniła kobieta, która przekazała, że wnuczka 92-latki spowodowała wypadek i aby uniknąć konsekwencji prawnych trzeba jak najszybciej przekazać pieniądze. Zaledwie kilka minut od rozmowy u staruszki pojawił się „kurier”, które odebrał 14 tys. złotych oraz złotą biżuterię.

Policja od wielu lat apeluje do osób starszych o ostrożność. Niedawno lubaczowska KPP proponowała, aby swoim babciom i dziadkom podarować wiedzę o oszustach działających metodami „na wnuczka” i „na policjanta”.


ZOBACZ TEŻ: Zatrzymano parę odpowiedzialną za ponad 100 oszustw. Oferowali fikcyjny towar w internecie

Źródło:
TVN 24

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Polak

Pokazac ich twarze i nazwiska

P
Polak

Jako obywatel tego kraju prosze o ich wizerunki,a nie zasłaniają ich twarze ,moze jeszcze inne osoby sie poszkodowane sie odezwą ,przecież to są ludzkie ciezko zapracowane pieniadze

Q
Qwerty

Same płotki, odbieracze pieniędzy, a te nieznane osoby kierujące grupą przestępczą dalej są nieznane.

s
staryzgred

takiego frajera pod celkę do starej grypsery z wiadomością za co kibluje a mydła na oddziale zabraknie

O
On

Opublikować wizerunki, adres zamieszkania i nazwiska ...

Dodaj ogłoszenie