NOWINY24
    POLECAMY

    To się czyta i ogląda

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    To się czyta i ogląda

    • Miauuuuu... koty naszych Czytelnikówi
    • Antyki, zabawki i letnie opony. Na giełdzie samochodowej kupisz wszystko
    • Studniówka 2019 uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 4 im. Ignacego Łukasiewicza w Krośnie

    Metodą na "fałszywego wnuczka" oszukali osiem osób na 291...

    Metodą na "fałszywego wnuczka" oszukali osiem osób na 291 tys. złotych. Wystarczyło im na to niewiele ponad dwa tygodnie

    Norbert Ziętal, Prokuratura Okręgowa w Przemyślu, KPP Jarosław, KPP Lubaczów

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    W oszustwach „na wnuczków” najczęściej wpadają „kurierzy”. Nz. proces w Jarosławiu w 2014 r. dotyczący podobne sprawy.

    W oszustwach „na wnuczków” najczęściej wpadają „kurierzy”. Nz. proces w Jarosławiu w 2014 r. dotyczący podobne sprawy. ©Norbert Ziętal

    W nieco ponad dwa tygodnie, jak twierdzi w akcie oskarżenia prokuratura, 23-letni Sebastian P., mieszkaniec powiatu jarosławskiego, wyłudził od 8 osób łącznie 291 tys. złotych. Podawał się za różne osoby.
    W oszustwach „na wnuczków” najczęściej wpadają „kurierzy”. Nz. proces w Jarosławiu w 2014 r. dotyczący podobne sprawy.

    W oszustwach „na wnuczków” najczęściej wpadają „kurierzy”. Nz. proces w Jarosławiu w 2014 r. dotyczący podobne sprawy. ©Norbert Ziętal

    Akt oskarżenia przeciwko Sebastianowi P. Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie przesłała do Sądu Rejonowego w Jarosławiu. Obejmuje on tylko Sebastiana P., ale wiadomo, że nie działał sam.

    - Sebastian P. jest oskarżony o to, że w okresie od 28 sierpnia do 12 września 2018 r. w Jarosławiu, Przemyślu, Łańcucie i Przeworsku, działając wspólnie i w porozumieniu z nieustalonymi osobami, poprzez wprowadzenie w błąd pokrzywdzonych, co do tożsamości, wyłudził pieniądze od ośmiu osób — informuje prok. Marta Pętkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

    Materiały dotyczące nieustalonych osób, z którymi zdaniem śledczych działał Sebastian P., zostały wyłączone do odrębnego postępowania. Chodzi o oszustwa dokonywane metodą „na wnuczka”, chociaż akurat w przypadku tej sprawy, oszuści podawali się za innych członków rodziny i policjantów.

    - Oskarżony pełnił rolę kuriera, odbierając pieniądze od pokrzywdzonych i przekazując je innej osobie uczestniczącej w przestępczym procederze — precyzuje prok. Pętkowska.

    Jedną z pokrzywdzonych jest 81-letnia mieszkanka Jarosławia. Zadzwoniła do niej kobieta, która twierdziła, że jest policjantką. Poinformowała 81-latkę, że jej córka spowodowała wypadek drogowy. Pokrzywdzona przez nią osoba, czyli rzekoma ofiara wypadku, miała znajdować się w stanie krytycznym. „Policjantka” nastraszyła 81-latkę, że jej córce grozi kara do 12 lat więzienia i że potrzebne są pieniądze, aby zapłacić ofierze wypadku, a wówczas sprawę uda się załatwić. Jarosławianka przekazała „kurierowi” ponad 26 tys. złotych. Grupa oszukała również 92-latkę z Jarosławia. Mechanizm oszustwa był podobny.

    Zadzwoniła kobieta, która przekazała, że wnuczka 92-latki spowodowała wypadek i aby uniknąć konsekwencji prawnych trzeba jak najszybciej przekazać pieniądze. Zaledwie kilka minut od rozmowy u staruszki pojawił się „kurier”, które odebrał 14 tys. złotych oraz złotą biżuterię.

    Policja od wielu lat apeluje do osób starszych o ostrożność. Niedawno lubaczowska KPP proponowała, aby swoim babciom i dziadkom podarować wiedzę o oszustach działających metodami „na wnuczka” i „na policjanta”.



    ZOBACZ TEŻ: Zatrzymano parę odpowiedzialną za ponad 100 oszustw. Oferowali fikcyjny towar w internecie

    Źródło: TVN 24



    Komentarze (5)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (5) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo