Mężczyzna z fragmentem kroplówki w żyle znaleziony na posesji w Mielcu [WIDEO]

kum/ TVN24/x-news

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Mieszkaniec Mielca zauważył na swojej posesji zakrwawionego mężczyznę z fragmentem kroplówki wpiętym do żyły, który nie potrafił wytłumaczyć, jak się tam znalazł.

Właściciel posesji, wezwał pogotowie. Ratownicy przebadali 60-latka, uznali że pacjent nie wymaga hospitalizacji i odjechali.

- Nigdy nie przypuszczałem, że karetka może otworzyć drzwi, wystawić kogoś jak kota i odjechać. Człowiek był splątany, nielogiczny w tym co mówił - opowiada Maciej Kruczek, właściciel posesji.

Zdaniem rzeczniczki mieleckiego pogotowia ratunkowego ratownicy stwierdzili, że nie ma podstaw, żeby mężczyznę zabrać do szpitala.

- Ratownicy bardzo dokładnie zbadali pacjenta i stwierdzili, że hospitalizacja jest niepotrzebna - tłumaczy Aneta Dyka-Urbańska.

Na miejsce wezwano także policję. Funkcjonariusze ocenili, że choremu potrzebna jest pomoc i po raz drugi wezwali pogotowie. Ratownicy ponownie stwierdzili, że mężczyzna nie ma obrażeń, nie zgłasza dolegliwości i nie wymaga hospitalizacji.

Ostatecznie po dwóch godzinach mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Przyjechała po niego karetka z Dębicy

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gaby
W dniu 24.07.2015 o 05:46, Maciej napisał:

Nierzetelny przekaz informacji. Pacjent został przywieziony z Dębicy do Mielca karetką i uciekł im z karetki. Ci zamiast go szukać wrócili do Dębicy ot co. Odsyłam na hejmielec

Drogi Macieju. To że pacjent został przywieziny z Dębicy i że "uciekł" ratownikom  nie ma tu żdnego znaczenia. To mieleckie pogotowie dostało zgłoszenie o pacjencie wymagającym pomocy medycznej  przebywajacym na prywatnej posesji.  Pogotowie mieleckie  zawalio na całej linii i jeszcze próbuje szukać winnych i zwalać  odpowiedzialność na kogo innego. Kłania się tu brak stosowanie procedur i znajomości ustawy o ratownictwie, i jeszcze to tłumaczenie pogotowia , że " w momncie kiedy osoba  zmieniła status z pacjenta  na poszukiwanego była to już sprawa policji ".... no naprawdę żenada.

I jeszcze jedno; skoro pacjent został tak "wnikliwie" zbadany przez ratowników z Mielca,( chyba mają rentgen w oczach) którzy stwierdzili że nie wymaga hospitalizacji  dlaczego dyspzytor po raz drugi zadysponował zespół ( problem z zebraniem wywiadu?)

z
zadowolony pacjent
W dniu 24.07.2015 o 03:09, Bogdan napisał:

Przecież ten ratownik nie jest lekarzem co on umie kurs i egzami gdzieś za kasę i wielki ratowaćNiW

??? jaki kurs??? Jeśli on ma kurs ratownika to ty nieskąńczyłeś podstawówki.Doucz się poczytaj to naprawde nieboli.

S
Szajs nie polityka
W dniu 23.07.2015 o 21:45, Gość napisał:

Dokładnie. W faktach mówili,że miał wenflon i że zginął. Wyszedł po prostu ze szpitala,nic nikomu nie mówiąc.

Zginał, czy zaginął!

Tylko "a", a sens przecież zupełnie inny.

G
Gość
W dniu 24.07.2015 o 03:09, Bogdan napisał:

Przecież ten ratownik nie jest lekarzem co on umie kurs i egzami gdzieś za kasę i wielki ratowaćNiW

M
Maciej

Nierzetelny przekaz informacji. Pacjent został przywieziony z Dębicy do Mielca karetką i uciekł im z karetki. Ci zamiast go szukać wrócili do Dębicy ot co. Odsyłam na hejmielec

G
Gość
W dniu 23.07.2015 o 18:16, halo napisał:

jaki fragment kroplówki gdzie tu jest sens w tytule, w ciele pacjenta mógł byc jedynie wenflon, z którym bez problemu można sie poruszać jeśli sie nie odkręca koreczka( nie zacznie krwawić)



Dokładnie. W faktach mówili,że miał wenflon i że zginął. Wyszedł po prostu ze szpitala,nic nikomu nie mówiąc.
h
halo

jaki fragment kroplówki gdzie tu jest sens w tytule, w ciele pacjenta mógł byc jedynie wenflon, z którym bez problemu można sie poruszać jeśli sie nie odkręca koreczka( nie zacznie krwawić)

 

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3