Mielec > Chętnych inwestorów nie powinno brakować

ada
Hala z budynkami biurowymi przy alei Kwiatkowskiego będzie gotowa do końca kwietnia. Potem kilka miesięcy potrwają formalności związane z przekazaniem jej inwestorowi.

Dziś przedsiębiorca jest wymagający. Nie ma ochoty na przechodzenie przez koszmar formalności związanych z budową nowej hali. Woli gotową kupić, wydzierżawić lub wziąć w leasing. I tak też się stanie z halą, którą stawia Agencja Rozwoju Przemysłu.

- Już jest kilka firm nią zainteresowanych. Gdy skończymy budowę podliczymy koszty i ogłosimy przetarg. Wybierzemy firmę, która zaproponuje nam korzystne rozwiązania ekonomiczne, zatrudni jak najwięcej osób i będzie miała ciekawy profil działalności wykorzystujący najnowsze osiągnięcia techniki - mówi Mariusz Błędowski, dyrektor mieleckiego oddziału ARP.

Teraz halą interesują się firmy montażowe i zajmujące się obróbką metali. Chętnych do jej przejęcia będzie zapewne więcej.

- Musimy mieć ministerialną zgodę na konkretne zadysponowanie halą. Kiedy wybierzemy inwestora, naszą decyzję musi jeszcze zatwierdzić centrala ARP. To są procedury, który sporo trwają - dodaje Błędowski.

Banki chcą naszych pieniędzy. Zapłacimy ujemne odsetki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie