Mielec > Doktor dmuchał w alkotest

AD
Lekarz, który pełnił dyżur w mieleckim pogotowiu był nietrzeźwy. Miał jeden promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

- Około godziny 3 w nocy w sobotę dostaliśmy telefoniczne zgłoszenie, że lekarz z pogotowia, który odwiedził pacjenta w domu, był nietrzeźwy - relacjonuje Wiesław Kluk, rzecznik policji w Mielcu.

Funkcjonariusze natychmiast pojechali do stacji pogotowia. Poprosili o "dmuchnięcie" w alkotest lekarza dyżurnego i kierowcę karetki.

- Kierowca miał zero promili, lekarz Zbigniew M. jeden promil alkoholu w wydychanym powietrzu - informuje rzecznik.

Zbigniew M. otrzymał pouczenie, że w tej sytuacji nie może wykonywać czynności zawodowych. Dopuścił się wykroczenia. Grozi mu kara aresztu lub grzywny.
Szef pogotowia Zbigniew Bober decyzję o odsunięciu lekarza od pracy. Trwa ustalenie zastępstw na kolejne dni. Dyrektor czeka na oficjalne wyniki postępowania.

Policja już wcześniej interesowała się przypadkami doktora Zbigniewa M. W listopadzie o tym, że rzekomo pijany przyjmuje pacjentów w przychodni, policja dowiedziała się z dwóch anonimowych zgłoszeń. Lekarz wtedy odmówił poddania się badaniu alkotestem. Wyniki badania krwi nie potwierdziły podejrzeń o nietrzeźwość. Następne zawiadomienie funkcjonariusze otrzymali otrzymali, gdy Zbigniew M. miał dyżur w pogotowiu. Kiedy zjawili się na miejscu, żeby sprawdzić, czy rzeczywiście jest pijany, lekarz zniknął.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie