Mielec > Dziecko płakało, dorośli pili

AD
Pięciomiesięczną dziewczynkę zabrali w piątek rano policjanci z prywatnego domu w Mielcu. Rodzice i babcia dziecka byli kompletnie pijani.

- Ktoś zadzwonił do nas po godzinie 10., że w domu płacze dziecko, a opiekunowie są pijani - informuje rzecznik Komendy Policji w Mielcu Wiesław Kluk.

Dwóch dzielnicowych powitała matka dziecka. Była tak pijana, że ledwie trzymała się na nogach. 42-letnia kobieta w wydychanym powietrzu miała 2,8 promila alkoholu.

Płaczące dziecko policjanci odnaleźli w pokoju na piętrze. Leżało w łóżeczku. Nikt z domowników nie był w stanie się nim zaopiekować. Za ścianą spał ojciec dziewczynki. Alkotest, pokazał trzy i pół promila. Babcia miała w wydychanym powietrzu dwa promile. Funkcjonariusze wezwali pracowników Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i pogotowie. Lekarze w szpitalu orzekli, że dziewczynce nic nie dolega.

- Dziewczynka dobrze się czuje. Jest spokojna, grzecznie się bawi - poinformowano nas dzisiaj w pogotowiu rodzinnym.

Matka dziewczynki chciała ją zabrać do domu już w sobotę. Okazało się, że kobieta ciągle jest pijana. Miała dwa promile alkoholu. Policjanci zabroni jej zbliżać się do malucha, dopóki nie wytrzeźwieje.

Policja skieruje sprawę do sądu rodzinnego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie