Mielec > Z podwórka wywieźli 150 ton śmieci

ada
Przyjęcie odpadów na wysypisko kosztuje 15,5 tys. zł. Tadeusz Sz., właściciel posesji przy ul. Kilińskiego, zapłaci też za sprzątanie bałaganu, który zrobił.

Sąsiedzi małżeństwa Sz. mieli dość szczurów, robaków smrodu. Bali się też samozapłonu odpadów, wśród których były stare telewizory, lodówki, i samochody. Po decyzji Janusza Chodorowskiego, prezydenta miasta, Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, w połowie marca, zaczęło przymusowe porządki.

Z posesji Tadeusza Sz. wyjechało 150 kontenerów śmieci. Właściciel zapłaci za wywóz, zużycie sprzętu i prace ludzi.

Według sąsiadów problem z Sz. Nie został rozwiązany.

- To samo co na podwórku, maja w domu. Albo budynek runie, bo strych jest załadowany, albo się latem zapali - denerwuje się pani Anna.

- Pan Sz. Wyrzucił z domu, do podstawionego kontenera, prawie 2 tony śmieci. Potem powstrzymała go żona. Nic więcej na razie nie możemy zrobić - mówi Marzanna Madejska-Patyk, rzecznik Urzędu Miasta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie