Miesiącami udawał kogoś innego

Roman Kijanka
Poszukiwanemu oszustowi Arkadiuszowi M. przez kilka miesięcy udawało się podszywać pod inną osobę
Poszukiwanemu oszustowi Arkadiuszowi M. przez kilka miesięcy udawało się podszywać pod inną osobę ROMAN KIJANKA
Ścigany w całej Polsce oszust przez wiele miesięcy uciekał sprawiedliwości udając kogoś innego. Wpadł, bo nie zapłacił za pobyt w izbie wytrzeźwień.

Arkadiusz M., 39-letni mieszkaniec Góry Kalwarii w woj. mazowieckim, był poszukiwany m.in. za przerabianie dokumentów, kradzieże, włamania i nieopłacone alimenty. Po dwa listy gończe wydały za nim sądy w Warszawie i Lubaczowie. Poszukiwali go też policjanci z Biłgoraja i Lwówka Śląskiego.

Był jak kameleon

Kiedy policjanci zatrzymali w Jarosławiu pijanego awanturnika, nawet do głowy im nie przyszło, że mają do czynienia z Arkadiuszem M. Mężczyzna podający się za Kazimierza U. został zwolniony po wytrzeźwieniu, a rachunek za pobyt wysłano na jego domowy adres.

Wówczas wyszło na jaw, że prawdziwy Kazimierz U. nigdy w Jarosławiu nie był. Dokumentami mieszkańca Wlenia w woj. dolnośląskim oszust posługiwał się od czterech miesięcy.

Mężczyznę podającego się za Kazimierza U. zatrzymano we wtorek. Okazało się, że pod zawłaszczonym nazwiskiem ukrywał się w jednej z miejscowości pod Narolem w pow. lubaczowskim.

Zatrzymany początkowo twardo obstawał przy tym, że jest Kazimierzem U. W końcu przyznał się, do prawdziwej tożsamości.

Wczoraj został umieszczony w zakładzie karnym w Przemyślu.

Mógł wpaść dużo wcześniej

W toku śledztwa okazało się, że osobę podającą się za Kazimierza U. policja wielokrotnie zatrzymywała w różnych częściach kraju. Jego dokumenty nie budziły jednak podejrzeń. Na fotografiach była osoba podobna do zatrzymanego, a on sam biegle posługiwał się danymi.

Jego passę przerwała dopiero jarosławska policja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie