Mieszkańcy Dzielnicy Parkowa w Rzeszowie: Przychodzimy do domu marząc o prysznicu, a w kranach... sucho

Beata Terczyńska
Beata Terczyńska
sxc.hu
Mieszkańcy bloków w rzeszowskiej Dzielnicy Parkowej zaalarmowali nas, że ostatnio mają problem z wodą. - Wraca człowiek po pracy w tym upale, zmęczony, spocony, chce się umyć, wykąpać, wziąć prysznic a tu w kranie sucho. I w dodatku nikt nas o tym nie uprzedził - denerwują się. Sprawdziliśmy w Urzędzie Miasta, jaka była tego przyczyna.

- Brak wody w taki skwar, gdzie temperatury sięgają grubo ponad 30 stopni to coś okropnego - użala się jeden z mieszkańców. - Nie ma się czym schłodzić, obmyć, wykąpać. Jak to wytrzymać?

Zastanawia się, czy ten brak wody nie jest spowodowany trwającą tu w okolicy budową i czy developer nie używa jej przypadkiem tyle, że dla nich po południu brakuje.

- Najgorsze jest to, że nikt nas o niczym nie uprzedził. Nie było żadnej wywieszonej kartki z informacją, a przecież można było rano napełnić wannę, wiadra i mieć na popołudnie chociaż trochę wody - zwraca uwagę. - Tak nie powinno to wyglądać - oburza się.

Sprawdziliśmy w Urzędzie Miasta, jaka była przyczyna tych utrudnień i czy nie będą się powtarzały.

- W nocy z poniedziałku na wtorek, od godziny 22 do 5 rano rzeczywiście tam nie było wody - potwierdza Artur Gernand z biura prasowego UM w Rzeszowie. - Jednak, jak zapewnia nas Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, informacja o tym na pewno została wywieszona na klatkach schodowych. Zawsze takowe się pojawiają, gdy MPWiK wie, że na danym osiedlu, w danym bloku planowana jest przerwa w dostawach wody - zaznacza.

Tłumaczy, że ta przerwa z poniedziałku na wtorek była spowodowana przyłączaniem do sieci wodociągowej nowych budynków.

- Natomiast we wtorek, w godzinach popołudniowych, doszło do awarii dużego wodociągu i dlatego nie było tu wody. Awaria została usunięta około godziny 21.

Artur Gernand wyjaśnia jeszcze, że cała ta sytuacja nie ma najmniejszego związku z pracami budowlanymi prowadzonymi przez developera.

- Absolutnie nie ma w Rzeszowie takiej możliwości, że gdy ktoś zużywa dużo wody na budowie, to innym w sąsiedztwie wtedy jej brakuje - mówi.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie