NOWINY24
    POLECAMY

    To się czyta i ogląda

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    To się czyta i ogląda

    • Miauuuuu... koty naszych Czytelnikówi
    • Antyki, zabawki i letnie opony. Na giełdzie samochodowej kupisz wszystko
    • Studniówka 2019 uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 4 im. Ignacego Łukasiewicza w Krośnie

    Mieszkańcy Nowego Miasta w Rzeszowie nie chcą na osiedlu...

    Mieszkańcy Nowego Miasta w Rzeszowie nie chcą na osiedlu kolejnego bloku

    Bernadeta Bróż

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Nowy budynek przy ul. Podwisłocze na Nowy Mieście miałby powstać w miejscu obecnego pawilonu.

    Nowy budynek przy ul. Podwisłocze na Nowy Mieście miałby powstać w miejscu obecnego pawilonu. ©Bernadeta Bróż

    Mieszkańcy ul. Podwisłocze na osiedlu Nowe Miasto w Rzeszowie protestują przeciw budowie 14-piętrowego bloku. - Będzie tu Manhattan, będziemy mieszkać jak w norze - mówią.
    Nowy budynek przy ul. Podwisłocze na Nowy Mieście miałby powstać w miejscu obecnego pawilonu.

    Nowy budynek przy ul. Podwisłocze na Nowy Mieście miałby powstać w miejscu obecnego pawilonu. ©Bernadeta Bróż

    Przy ulicy Podwisłocze 8A stoi najniższy na całym osiedlu Nowe Miasto blok. Niedaleko znajduje się Szkoła Podstawowa nr 23, wokół niego jest jeszcze kilka innych 10-piętrowych bloków.

    W ubiegłym tygodniu mieszkańcy dowiedzieli się, że naprzeciw ich bloku, w miejscu obecnego pawilonu handlowego, ma powstać nowy budynek, tym razem jednak najwyższy z wszystkich, bo liczący do 42 metrów. Ma mieć podziemne garaże, a oprócz mieszkań także kilka sklepów. Decyzja o warunkach zabudowy już pojawiła się na klatkach schodowych.

    - Decyzję zawieszono tak wysoko, żeby nikt jej nie widział. Dodatkowo napisana została małym druczkiem - twierdzi pan Tadeusz, jeden z mieszkańców ul. Podwisłocze.

    Dodaje, że decyzja wydana została na tydzień wcześniej, przed tym jak poinformowano o niej mieszkańców.

    - Miasto ma być przyjazne mieszkańcom, a okazuje się, że jest przyjazne inwestorom - mówi pani Joanna.

    WIDEO: Pierwsza elektryczna taksówka w Rzeszowie


    Mieszkańcy Nowego Miasta postanowili zaprotestować


    Dlatego też mieszkańcy Nowego Miasta postanowili zaprotestować i zbierają podpisy pod pismem do prezydenta Rzeszowa, Tadeusza Ferenca. Argumentów przeciw budowie mają sporo. W piśmie podnoszą, że powstanie nowego budynku zwiększy ruch drogowy, a co za tym idzie nasili się problem z parkowaniem. Zaznaczyli także, że osiedle i tak jest już gęsto zaludnione i kolejny blok niekorzystnie wpłynie na ich życie.

    - Nasz budynek miał być ostatnim na osiedlu - podkreśla pani Jolanta, mieszkanka Nowego Miasta.

    - Będzie tu jak na Manhattanie - denerwuje się inny mieszkaniec, pan Tadeusz.

    CZYTAJ TEŻ: Na Nowym Mieście nie będzie nowej drogi. Zostaje zieleń

    Niepokoi ich zwłaszcza to, że działka pod planowany budynek jest tak mała, że stałby on bardzo blisko tego najniższego. A mieszkańcy bloku przy ulicy Podwisłocze 8A twierdzą, że już teraz do ich mieszkań dociera bardzo mało światła, szczególnie na parterze.

    - Jeśli wybudują nowy budynek, będziemy mieszkać jak w norze. To samo dotyczy wentylacji, już jest kiepska, bo nasz blok jest najniższym na osiedlu, a jak będzie nowy, to się podusimy - mówi pani Jolanta.

    W bloku obok mieszka wielu emerytów, a ci, jak twierdzą mieszkańcy, potrzebują spokoju.

    Boją się o bezpieczeństwo


    Jednym z argumentów protestujących, są także względy bezpieczeństwa.

    - Nie ma tutaj drogi pożarowej, a główny trakt, który mieści się koło szkoły, w godzinach lekcyjnych jest totalnie zapchany autami. Jest za ciasno - podkreśla pani Alicja.

    Mieszkańcy obawiają się także, że wykop pod planowane podziemne garaże mógłby naruszyć strukturę ich bloku. Przypominają, że kilka lat temu protestowali przeciw budowie na osiedlu kaplicy. I wtedy się udało. Dostali obietnicę od miasta, że nic w tym miejscu już nie powstanie. Teraz zbierają podpisy. Chcą także zwrócić się do nauczycieli i rodziców uczniów.

    - Jeśli to się nie powiedzie, zostaje sąd - zaznacza pan Tadeusz.

    Co, ciekawe jedna z mieszkanek zauważyła, że zamieszczone przez nich informacje o zbieraniu podpisów zostały przez kogoś usunięte.

    Co na to wszystko miasto? Informacja o zbieraniu podpisów na razie nie dotarła do Urzędu Miasta.

    - Wysłaliśmy decyzję o warunkach zabudowy do wszystkich stron postępowania. Jednak nie jest ona decyzją ostateczną. Reprezentującej mieszkańców Spółdzielni Nowe Miasto przysługuje możliwość jej zaskarżenia – tłumaczy Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa.

    Dodaje, że postępowanie w sprawie tej decyzji toczy się od grudnia 2017 r. z udziałem Spółdzielni Nowe Miasto, a Spółdzielnia przyjęła w nim pasywną postawę, mimo dotychczas trzykrotnego zawiadamiania przez Urząd: w styczniu 2018 r., w czerwcu 2018 r. i aktualnie we wrześniu.

    POPULARNE NA NOWINY24:



    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (28)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (28) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Nabór do konkursu na Młodzieżową Nagrodę Karola Wielkiego

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Zrób sobie prezent na Walentynki! Weź udział w loterii Nowin i wygraj mieszkanie

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie

    Zobacz, gdzie dobrze zjeść w Rzeszowie