Mieszkańcy Ostrowa koło Przemyśla protestują przeciw budowie nadajnika GSM. Inwestycja już się rozpoczęła

Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
Mieszkańcy Ostrowa koło Przemyśla protestują przeciw budowie w ich miejscowości masztu telekomunikacyjnego.
Mieszkańcy Ostrowa koło Przemyśla protestują przeciw budowie w ich miejscowości masztu telekomunikacyjnego. Norbert Ziętal
Mieszkańcy wsi Ostrów koło Przemyśla sprzeciwiają się budowie w ich miejscowości masztu telefonii komórkowej. Inwestycja już się rozpoczęła. Władze gminy chcą skierować do sądu sprawę dotyczącą wydania pozwolenia na realizację tej budowy.

Mieszkańcy wsi Ostrów w gminie wiejskiej Przemyśl sprzeciwiają się budowie w ich miejscowości 70-metrowego masztu telekomunikacyjnego.

Dlaczego?

- Inwestycja, usytuowana jest w bardzo bliskim sąsiedztwie Przedszkola Niepublicznego, Przedszkola Samorządowego, Szkoły Podstawowej, Kościoła Parafialnego oraz Zespołu Dworskiego Świeżawskich z pięknym zabytkowym parkiem, wpisanym do rejestru zabytków. Wyrażamy stanowczy protest, wobec faktu usytuowania tej inwestycji w pobliżu wyżej wymienionych obiektów. Obawiamy się o zdrowie i życie nasze oraz naszych dzieci - twierdzą mieszkańcy.

Ich największe obawy budzi oddziaływanie tego typu urządzeń w pobliżu miejsc przebywania ludzi a w szczególności dzieci.

- Lokalizacja inwestycji w samym centrum miejscowości, w terenie dookoła otoczony zabudową mieszkaniową jest dla nas zupełnie niezrozumiała. Konstrukcja takiego masztu nie wpływa również korzystnie na krajobraz. Sąsiedztwo inwestycji obok zabytkowego parku, okazałych drzew w nim rosnących, zwierząt, stanowi naszym zdaniem bezpośrednie zagrożenie dla ich prawidłowego funkcjonowania - twierdzi Marek Wasiewicz, radny gminny z Ostrowa, przewodniczący Rady Gminy Przemyśl.

Według mieszkańców, już sam proces uzyskiwania zgód i pozwoleń, wymaga dogłębnego wyjaśnienia.

- Mamy wrażenie, że wiele formalności zostało potraktowane w sposób budzący wątpliwości. Nie wzięto pod uwagę kluczowych dokumentów i nie sporządzono analizy wpływu inwestycji na środowisko. Lokalizacja inwestycji, była naszym zdaniem również tak opracowana , aby jak najmniejsza liczba osób się o niej dowiedziała. Obserwując inne tego typu inwestycje realizowane w sąsiednich gminach jest to, można stwierdzić działanie celowe. Wszystkimi metodami dąży się do uzyskania zgody na budowę, za nic mając dobro ludzi i zagrożenia, płynące z funkcjonowania tego typu urządzeń - twierdzą mieszkańcy w liście przesłanym do "Nowin".

Prace przy budowie masztu są już realizowane.

Jak opowiadają mieszkańcy, w wykopie znajduje się znaczna ilość wody. Ciągle napływa nowa. Tłumaczą, że grunt, na którym ma zostać postawiona stacja, to teren podmokły. Wykopy coraz bardziej się osuwają i dochodzą już do przylegającej drogi gminnej z jednej strony a z drugiej do budynku.

- Naszym zdaniem, istnieją uzasadnione obawy o zagrożenia budowlane. Zwracamy uwagę, że pod samym masztem będą przechodzić setki osób dziennie. Mamy obawy, czy organ wydający zgodę brał to pod uwagę? - mówią mieszkańcy.

Zgodę na postawienie masztu wydało starostwo przemyskie. Władze gminy Przemyśl, które bezskutecznie odwoływały się od decyzji o wydanie pozwolenia na realizację inwestycji, zapowiadają skierowanie sprawy do sądu.


WIDEO: Technologia 5G – fakty i mity

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

J
John Nowak

Co za ciemnota. Średniowiecze. Żenada.

U
User

Czy mieszkańcy wiedzą że wszelkie maszty telekomunikacyjne są w bezpośredniej okolicy bezpieczne. Dopiero w odległości gdzie fala schodzi możej można obserwować jej oddziaływanie. Bezpośrednio pod słupem jest ono znikome. Jeśli ktoś mieszkalny kilkaset metrów vis a vis anteny na jej wysokości to mógłby mieć obawy. Z drugiej strony czytałem niedawno artykuł dotyczący tych nadajników komórkowych i kontroli ich mocy i wynikało z niego że tych słupów jest tak dużo że odpowiednie służby właściwie nie kontrolują same z siebie czy ich moc jest właściwa czy nie wyższa od tej tej z pozwolenia.

B
Bubek

Może niech Gmina rozpisze przetarg na folię aluminiową? Dla zaniepokojonej części mieszkańców i dla radnych.

G
Gość

władze Gminy Przemyśl mogły o tym wszystkim pomyślec, zanim wydały zgodę na lokalizację. Teraz to sie mogą odwoływać nawet do Pana Boga.

Przypominam ze była zgoda wójta na tę lokalizację, komplet prawidłowych dokumentów - starostwo nie miało podstaw do odmowy pozwolenia. A wojewoda pozwolenie utrzymał w mocy

J
J-23

Czy to ten sam Wasiewicz od kebabów?

d
d

Najlepiej to niech protestujący oddadzą swoje telefony, wyłączą routery, nie używają radia i tv, przecież to też są fale o podobnej częstotliwości.

Dodaj ogłoszenie