Mieszkańcy Podkarpacia jadą pożegnać prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Pierwszą Damę

Beata Terczyńska
- Solidaryzujemy się z rodzinami tragicznie zmarłych i z pogrążonymi w żałobie Polakami – mówią (od lewej) Józef Kardyś, starosta kolbuszowski i jego pracownicy: Lucyna Rząsa, Anna Jarosz, Hubert Żądło, Jolanta Olszowa i Stanisław Kopeć.
- Solidaryzujemy się z rodzinami tragicznie zmarłych i z pogrążonymi w żałobie Polakami – mówią (od lewej) Józef Kardyś, starosta kolbuszowski i jego pracownicy: Lucyna Rząsa, Anna Jarosz, Hubert Żądło, Jolanta Olszowa i Stanisław Kopeć. Fot. Krzysztof Kapica
Lech i Maria Kaczyńscy spoczną w niedzielę na Wawelu. Prezydencką parę żegnać będzie cała Polska. Do Krakowa wybierają się tysiące mieszkańców Podkarpacia, w tym grupa z Kolbuszowej. - To nasza forma hołdu - mówią pracownicy tamtejszego starostwa.

W sobotę na placu Piłsudskiego w Warszawie oddamy hołd wszystkim ofiarom smoleńskiej katastrofy. Wśród 96 osób, które zginęły w prezydenckim samolocie TU-154, lecącym do Katynia, byli samorządowcy z Podkarpacia - posłanka Grażyna Gęsicka, poseł Leszek Deptuła, senator Stanisław Zając. Wielu mieszkańców Podkarpacia wybiera się do stolicy na uroczystości żałobne.

Chcemy być razem

Jeszcze więcej, dzień później, chce być w Krakowie, żeby uczestniczyć w ostatniej drodze prezydenckiej pary.

- W niedzielę chcemy być razem. To nasz obowiązek i forma hołdu. W historii świata nie było takiego wydarzenia. Będziemy jego świadkami - mówią Anna Jarosz i Hubert Żądło z kolbuszowskiego starostwa.

Ponad 50 osób z Kolbuszowej i okolic wyjeżdża ok. godziny 6 rano.

- Zdajemy sobie sprawę, że drogi będą zakorkowane, że możemy utknąć w trasie. Postaramy się wtedy znaleźć jakieś miejsce z telewizorem. Mamy jednak nadzieję, że dojedziemy i uda się nam podejść jak najbliżej uroczystości w Kościele Mariackim - przekonują.

Broniu z naszych Mazur

Wczoraj szykowali biało-czerwone flagi, flagę starostwa i transparent z napisem "Powiat kolbuszowski żegna parę prezydencką. Na zawsze zostaniecie w naszych sercach". Na piersiach każdy będzie miał czarną wstążeczkę.

- Nie ubieramy się w galowe stroje, choć byłyby stosowne na taką uroczystość - wyliczają Lucyna Rząsa i Stanisław Kopeć.- Trzeba zabrać wygodne buty i ubranie, coś chroniącego przed deszczem i zimnem, butelki wody. Wyszykować się, jak na pielgrzymkę.

Do Krakowa, jeśli tylko zdrowie pozwoli, wybiera się też Józef Kardyś, starosta kolbuszowski. Osobiście przeżył wydarzenia sprzed tygodnia. Wśród ofiar katastrofy jest wielu jego znajomych i przyjaciel - generał broni Bronisław Kwiatkowski, dowódca operacyjny sił zbrojnych.

- Broniu pochodził z Mazur w naszym powiecie. Poznaliśmy się dziesięć lat temu. Służbowe spotkania przerodziły się w przyjacielskie odwiedziny - mówi. - Nigdy nie przejechał przez Kolbuszową, żeby nie zajrzeć. Wysyłał kartki z życzeniami imieninowymi. Tuż po tragedii widziałem się z jego żoną. Przyjechały z siostrą z Krakowa zamówić tą samą ekipę z Mazur, która stawiała pomnik mamie generała. Chcą mu postawić podobny na Salwatorze.

Rodzina w rozpaczy

W maju generał Kwiatkowski miał przejść na emeryturę.

- Piątego, w dniu 60. urodzin, miał być żegnany przez prezydenta w Belwederze. Dwa dni później zaplanował urodziny połączone z pożegnaniem. Rodzina wydrukowała już zaproszenia - pokazuje je nam starosta.

Żona i dwie córki na pamiątkę napisały na nim dedykację: "O ziemi kolbuszowskiej i Mazurach tata nam zawsze opowiadał z wielkim sentymentem. Uwielbiał tutejszych ludzi, ich serdeczność i gościnność (...)".

- Rodzina jest w rozpaczy, ale mając w domu wojskowego, który "kulom się kłaniał" m.in. na misjach w Iranie czy Afganistanie, była w pewnym sensie przygotowana. Choć na śmierć bliskich nikt nie jest w stanie się przygotować… - urywa starosta.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
staś

Teraz to wszyscy pogrążeni w bólu a na co dzień to tam tylko układy ,układziki, znajomości i wszystko po rodzinie i dla swoich.Załatwianie wszystkiego pod stolem.

J
Ja

Czy ten wywiad udzielany był w czasie pracy starostwa. Nie chce się pracować, to trzeba się w pracy rozerwać.

Z
Ze

TO CO SIE W NASZYM KRAJU DZIEJE PRZERAZA MNIE, TO JAKIES SZALENSTWO. LUDZIE ZACHOWUJA SIE JAK SEKTY. SPOWODOWANE TO JEST DOMINACJA KOSCIOLA. BO JAK INACZEJ WYTLUMACZYC KREOWANY U NAS KULT SMIERCI I TYDZIEN ZALOBY. W MEDIACH NIE MOZNA PRZECZYTAC NORMALNYCH INFORMACJI TYLKO O POGRZEBACH. POWINNO TO SIE ZMIENIC BO TO CO SIE DZIEJE TO TAKIE ZASCIANKOWE. KULT SMIERCI TO JAK Z KSIAZKI DZIADY I POLACY W TYM STANIE ZOSTALI DO DZIS. TO JEST JAKSS PARANOJA. MLODZI LUDZIE NIE POTRZEBUJA TEGO TYPU MYSLENIA. OCZYWISCIE WSZYSTKO NARZUCANE JEST STARYM LUDZIA KTORYCH JEST OGROMNA RZESZA W POLSCE. A TO WSZYSTKO JAK JUZ WSPOMNIALEM KIEROWANE JEST PRZEZ KLEROW ZARZADZANYCH PRZEZ SEKTE WATYKANSKA POPRZEZ NIE MOGACY SIE ZASPOKOIC FORSA BISKUPOW.

n
norahs

o Ania

j
jelito

Z tymi wyjazdami ostrożnie .Będzie tyle głów państw a nawet sam Bin Laden podobno ma wpaść.Mogą być fajerwerki a, to niebezpieczne do z Chin taki szajs , no chyba że będzie miał coś extra

Dodaj ogłoszenie