Mieszkańcy Pogwizdowa domagają się remontu uciążliwej drogi [ZDJĘCIA CZYTELNIKA]

Arkadiusz Iskierka
Arkadiusz Iskierka
Mieszkańcy Pogwizdowa skarżą się na drogę dojazdową do swoich domów. – Dziura na dziurze. Czujemy się jakbyśmy nie istnieli dla gminy – twierdzą. Wójt zapewnia, że chce, aby nawierzchnia asfaltowa na uciążliwej drodze pojawiła się jeszcze w tym roku.
Mieszkańcy Pogwizdowa skarżą się na drogę dojazdową do swoich domów. – Dziura na dziurze. Czujemy się jakbyśmy nie istnieli dla gminy – twierdzą. Wójt zapewnia, że chce, aby nawierzchnia asfaltowa na uciążliwej drodze pojawiła się jeszcze w tym roku. Zdjęcia Czytelniczki
Udostępnij:
Mieszkańcy Pogwizdowa skarżą się na drogę dojazdową do swoich domów. – Dziura na dziurze. Czujemy się jakbyśmy nie istnieli dla gminy – twierdzą. Wójt zapewnia, że chce, aby nawierzchnia asfaltowa na uciążliwej drodze pojawiła się jeszcze w tym roku.

- Od wielu lat słyszymy że droga będzie naprawiona i zostanie położony asfalt, ale niestety wywożone są maksymalnie dwie wywrotki kamienia. Pieszo ciężko przejść bo czuje się go w najgrubszej podeszwie buta. Dziury są takie, że nie ma opcji ominięcia ich. Jak spadnie deszcz jest strasznie. Wtedy nie wiadomo jak głęboka jest dziura. Zawieszenia samochodów mieszkańców zaczynają już powoli się psuć – opisuje jedna z mieszkanek Pogwizdowa.

Z dwóch stron uciążliwej drogi jest już położony asfalt. Tylko dwukilometrowy odcinek pomiędzy jedną z firm na terenie miejscowości i pętlą autobusową został pominięty.

- Droga asfaltowa ciągnie się od strony firmy Stim przez około 400 metrów. Zaś od strony pętli autobusowej przez ok. 2-3 km i potem trzeba wjechać na drogę z dziurami. Bez asfaltu jest około dwa kilometry drogi przy której mieszkamy. Tak jakby mieszkańcy tego odcinka nie istnieli dla gminy – dodaje mieszkanka.

Jak dowiedzieliśmy się w Urzędzie Gminy Czarna, są plany aby na uciążliwej drodze w Pogwizdowie położyć nawierzchnię asfaltową jeszcze w tym roku.

- Obecnie został ogłoszony przetarg w tej sprawie i jesteśmy na etapie wyłaniania wykonawcy – informuje Edward Dobrzański, wójt gminy Czarna.

Jak dodaje wójt kilka lat temu, władze gminy zwróciły się do mieszkańców o przekazanie części swoich działek na rzecz poszerzenia drogi.

- Chcieliśmy te drogę przebudować i poszerzyć jednak nie wszyscy właściciele działek wyrazili zgodę, aby część swojej działki to jest od 1 do 2 metrów przekazać na jej poszerzenie. Dzięki temu spełniałaby warunki i parametry drogi publicznej, którą mogłyby przemieszczać się samochody ciężarowe, a może i w przyszłości autobusy. Obecnie przy tej szerokości może być ona tylko drogą dojazdow

ą – twierdzi Edward Dobrzański.

- Mimo, że działki przylegające do tej drogi są atrakcyjne pod przyszłe budownictwo mieszkaniowe, nie zrozumiałym jest dla mnie brak zgody na proponowane przebudowanie drogi – dodaje.

Nawierzchnia asfaltowa może powstać do jesieni tego roku, jednak wiele zależy od sytuacji związanej z pandemią. Istnieje ryzyko, że inwestycja może nie zostać zrealizowana w tym roku.

- Mam nadzieję, że nie będziemy musieli przenieść tych środków na likwidację skutków pandemii koronawirusa – zapewnia wójt.


Łosie w Głogowie Małopolskim

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie