Mieszkańcy Rzeszowa walczą o kursy "1"

Karolina Jamróg
W sprawie wydłużenia kursu „1” we wrześniu mieszkańcy spotkają się z wiceprezydentem Rzeszowa.
W sprawie wydłużenia kursu „1” we wrześniu mieszkańcy spotkają się z wiceprezydentem Rzeszowa. Krzysztof Kapica
Autobus wyjeżdża stąd o godzinie 6.11 i 7.20. Na następny trzeba czekać aż siedem godzin

Na ulicę Spichlerzową dojeżdża kilka autobusów. Większość zatrzymuje się przy Zakładzie Karnym na Załężu. Na przystanku oddalonym od ul. Spichlerzowej o 1,5 kilometra.

- Chcemy wydłużenia kursów do ul. Spichlerzowej. Jeszcze w lipcu autobusy zatrzymywały się na przystanku przy Zakładzie Karnym i tam miały około 10 - minutowy postój. W tym czasie mogły przecież przyjechać tutaj, zabrać pasażerów i zawrócić na pętli - zwraca uwagę pani Edyta, mieszkanka ul. Spichlerzowej. Od sierpnia większość autobusów już nie czeka przy Zakładzie Karnym. Jadą pod Elektrociepłownię i tam mają postój. - Po co ta zmiana? - pyta pani Edyta.

Teraz w kierunku centrum Rzeszowa odjeżdża z ulicy Spichlerzowej sześć autobusów. Pierwszy o godzinie 6.11. Kolejny o 7.20. Potem jest długa przerwa. Na autobus trzeba czekać do godziny 14.
- Moja córka zaczyna lekcję o 7.15. Jak pojedzie wcześniejszym będzie czekać przed szkołą, bo otwierają ją dopiero kwadrans przed zajęciami. Jeśli wsiądzie do autobusu z godz. 7.20 spóźni się na lekcje - mówi pani Edyta. Wtórują jej inni mieszkańcy.

- Dziś większość jeździ do pracy samochodami. Ale nie wszyscy mają auta. Jesteśmy odcięci od reszty miasta. Żeby wrócić od lekarza, czy po zakupach w centrum trzeba czekać aż do godziny 15, bo wtedy wraca nasz autobus - mówi pani Elżbieta.

- To najczęściej zmieniana trasa w ciągu ostatnich miesięcy. Chętnie spotkam się z mieszkańcami ul. Spichlerzowej i z nimi na ten temat porozmawiam. Choć trochę mnie ta sytuacja dziwi. Na ostatnim spotkaniu przedstawiciele Rady Osiedla Załęże prosili nas, żeby kursów linii numer "1" nie zmieniać - mówi Łukasz Dziągwa, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie.

- Nie wiem, z kim rozmawiał dyrektor Dziągwa, ale na pewno nie ze mną. Samorząd lokalny jest po to, żeby ludziom pomagać. Wydłużenie kursu autobusu nr "1" jest potrzebne. Nie tylko mieszkańcom ul. Spichlerzowej, ale też tym, którzy w tej okolicy pracują - mówi Tadeusz Dudek, przewodniczący Rady Osiedla Załęże.

Mieszkańcy wysłali pod koniec lipca pismo do ZTM w sprawie wydłużenia kursów "1". Podpisało się pod nim prawie 50 mieszkańców. Poprosili także o spotkanie z wiceprezydentem Rzeszowa. - Niech szef ZTM przyjdzie na spotkanie. W ratuszu będziemy 4 września o godz. 12 - mówi pani Edyta.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pasazerka
W dniu 14.08.2013 o 11:10, yogi napisał:

Zapraszam cię voyt, przejdz się kiedyś ta drogą. tylko jak cie TIR dmuchnie i znajdziesz sie rowie to nie miej pretensji. jezeli jesteś bohaterem to napewno sobie poradzisz.Na przyszłość jak nie znasz tematu - nie wypisuj bzdurnych komentarzy. 

Zgadzam się , nieraz trzeba było dojść np. ul. Rzecha do firmy przy Ciepłowniczej i człowiek chyba cudem uchodził z życiem wśród TIRów i ciężarówek , a i tak trzeba iść rowem przydrożnym.

Zapraszamy , zapraszamy bardzo na spacer w dzień roboczy tymi ulicami .

 

Szanowni Państwo !!!!

 

Może czas aby MPK zorganizowło kursy przez ul. Ciepłowniczą do ul. Siemińskiego !!!!!???? Nie ma tam żadnego połączenia a to prawie środek miasta !!!!

 

Panie Ferenc może pan zareagujesz, żeby np. autobus nr 9 nie jechał przez korki na ul. Piłsudskiego tylko żeby skręcał z ul. Siemińskiego, przez ul. Ciepłowniczą na Olbrachta ???

 

Może czas żeby MPK nie decydowało o trasach ale PASAŻEROWIE ????

 

Może czas aby posznować pasażerów a nie robić tak jak się chce ???

 

CHCEMY POŁACZENIA MPK Z UL. CIEPŁOWNICZĄ !!!!!!!!!

Super pomysł z kurowaniem 9-tki w ten sposób.Pracownicy firm z Ciepłowniczej byli by bardzo zadowoleni.Proszę napisac kiedy zapadną decyzje korzystne dla pracowników korzystających z autobusu do ul. Ciepłowniczej.

G
Gość
W dniu 13.08.2013 o 22:15, Pan Samochodzik napisał:

Przepraszam bardzo, ale ile tam osób wsiądzie do kazdego kursu? 1 czy dwie? I po to cały autobus ma jechać kilka kilometrów dalej do kolejnego nawrotu - bo przecież nie zakręci w połowie drogi?

Pan jesteś dureń i nie wypowiadaj się na poważne tematy.

p
pasażerka
W dniu 14.08.2013 o 11:10, yogi napisał:

Zapraszam cię voyt, przejdz się kiedyś ta drogą. tylko jak cie TIR dmuchnie i znajdziesz sie rowie to nie miej pretensji. jezeli jesteś bohaterem to napewno sobie poradzisz.Na przyszłość jak nie znasz tematu - nie wypisuj bzdurnych komentarzy. 

Zgadzam się , nieraz trzeba było dojść np. ul. Rzecha do firmy przy Ciepłowniczej i człowiek chyba cudem uchodził z życiem wśród TIRów i ciężarówek , a i tak trzeba iść rowem przydrożnym.

Zapraszamy , zapraszamy bardzo na spacer w dzień roboczy tymi ulicami .

p
pasażerka

Oby tylko przedłużenie kursów do ul. Spichlerzowej nie odbyło się kosztem ul. Ciepłowniczej.

Przy ul. Ciepłowniczej jest dużo firm , które sa czynne od godz.7 do godz.16 i autobusy na ul. Ciepłowniczą muszą dojeżdżać.

Już pracownicy firm opracowują pismo w tej sprawie do ZTM i do wiadomości Prezydenta Miasta.

y
yogi
W dniu 13.08.2013 o 16:07, Voyt3c napisał:

"Na ulicę Spichlerzową dojeżdża kilka autobusów. Większość zatrzymuje się przy Zakładzie Karnym na Załężu. Na przystanku oddalonym od ul. Spichlerzowej o 1,5 kilometra." O ja pitolę, normalnie odcięci od świata, półtora kilometra! I przez te 15-20 minut drogi piechotką nie mają jak normalnie dojeżdżać do szkół, nie mają jak wrócić "z miasta", muszą kilka godzin czekać! Wszyscy inwalidzi bez nóg i z rozrusznikami serca po 5-ciu zawałach, dramat, po prostu dramat!Tyle ruchu będziecie mieć, co se przejdziecie te 1,5 km od przystanku do domu, sieroty sakramenckie od "Barw szczęścia" i "M jak miłość"...

Zapraszam cię voyt, przejdz się kiedyś ta drogą. tylko jak cie TIR dmuchnie i znajdziesz sie rowie to nie miej pretensji. jezeli jesteś bohaterem to napewno sobie poradzisz.

Na przyszłość jak nie znasz tematu - nie wypisuj bzdurnych komentarzy.
 

G
Gość

A może się trochę zastanowicie-przecież kierowca to też człowiek,10 minut postoju pod zakładem karnym na wyprostowanie nóg,wydłużyć do spichlerzowej i ten człowiek nie wysiada zza kierownicy przez 8-9 godzin.Dlaczego pasażerowie myślą tylko o sobie,żeby mieć połączenie kiedy im pasuje.

W
Wczasowicz z Z.K.Załęże

To że wsiądzie jedna czy dwie to pikuś, byleby zapłaciły, ale podróżni w MPK to same gratisy lub ulgi i to jest problem. Każdy powinien płacić za przejazd, jak płaci za wodę,śmieci,gaz czy światło.

P
Pan Samochodzik

Przepraszam bardzo, ale ile tam osób wsiądzie do kazdego kursu? 1 czy dwie? I po to cały autobus ma jechać kilka kilometrów dalej do kolejnego nawrotu - bo przecież nie zakręci w połowie drogi?

p
pasażerowie MPK

Szanowni Państwo !!!!

 

Może czas aby MPK zorganizowło kursy przez ul. Ciepłowniczą do ul. Siemińskiego !!!!!???? Nie ma tam żadnego połączenia a to prawie środek miasta !!!!

 

Panie Ferenc może pan zareagujesz, żeby np. autobus nr 9 nie jechał przez korki na ul. Piłsudskiego tylko żeby skręcał z ul. Siemińskiego, przez ul. Ciepłowniczą na Olbrachta ???

 

Może czas żeby MPK nie decydowało o trasach ale PASAŻEROWIE ????

 

Może czas aby posznować pasażerów a nie robić tak jak się chce ???

 

CHCEMY POŁACZENIA MPK Z UL. CIEPŁOWNICZĄ !!!!!!!!!

j
januszek104
W dniu 13.08.2013 o 16:07, Voyt3c napisał:

"Na ulicę Spichlerzową dojeżdża kilka autobusów. Większość zatrzymuje się przy Zakładzie Karnym na Załężu. Na przystanku oddalonym od ul. Spichlerzowej o 1,5 kilometra." O ja pitolę, normalnie odcięci od świata, półtora kilometra! I przez te 15-20 minut drogi piechotką nie mają jak normalnie dojeżdżać do szkół, nie mają jak wrócić "z miasta", muszą kilka godzin czekać! Wszyscy inwalidzi bez nóg i z rozrusznikami serca po 5-ciu zawałach, dramat, po prostu dramat!Tyle ruchu będziecie mieć, co se przejdziecie te 1,5 km od przystanku do domu, sieroty sakramenckie od "Barw szczęścia" i "M jak miłość"...

1,5 km można przejść piechotą ,ale wypadałoby by miasto zrobiło tam chodnik .Idąc poboczem ,którego praktycznie nie ma piesi są narażeni na potrącenie przez samochody ...a co do rozkładów jazdy to widać że bardzo często  ZTM zapomina  o tym że autobusy mają służyć ludziom ,a nie ...zarządowi .Ciekawi mnie też kiedy po raz ostatni osoby odpowiedzialne za ustalanie rozkładów jazdy korzystały z ...autobusu miejskiego ?  I czy w ogóle korzystały ...

V
Voyt3c

"Na ulicę Spichlerzową dojeżdża kilka autobusów. Większość zatrzymuje się przy Zakładzie Karnym na Załężu. Na przystanku oddalonym od ul. Spichlerzowej o 1,5 kilometra."

 

O ja pitolę, normalnie odcięci od świata, półtora kilometra! I przez te 15-20 minut drogi piechotką nie mają jak normalnie dojeżdżać do szkół, nie mają jak wrócić "z miasta", muszą kilka godzin czekać! Wszyscy inwalidzi bez nóg i z rozrusznikami serca po 5-ciu zawałach, dramat, po prostu dramat!

Tyle ruchu będziecie mieć, co se przejdziecie te 1,5 km od przystanku do domu, sieroty sakramenckie od "Barw szczęścia" i "M jak miłość"...

G
Gość

chodnik tez by sie tam przydał.... coraz więcej firm sie otwiera a takie dziadostwo jak po sasiedzku w trzebownisku

A
Agnieszka

No tak  mieszkańcy Spichlerzowej chcą w swoją stronę autobus nr 1 a nikt nie myśli, że ludzie dojeżdżają też do pracy na ul. Ciepłowniczą i od sierpnia został zlikwidowany kurs o godzinie 12, teraz pytanie jest takie jak ja mam się dostać do pracy i inni ludzie skoro autobusy tam nie dojeżdżają, nie ma tam chodników żeby dojść nawet od krzyżówki. Czekam kiedy tam dojdzie do jakiegoś wypadku śmiertelnego może wtedy Pan Dziągwa i Pan Prezydent dojdą do innych wniosków niż tylko likwidowanie kursów. 

K
Kulfon

Przecież tam są trzy chałupy na krzyż i elewator. Jeśli tam MPK będzie jeździć to ja chcę żeby jeździło przez Popiełuszki.

Dodaj ogłoszenie