Mieszkańcy sprawdzą, czym oddychają. W powiecie brzozowskim zainstalowano 15 czujników jakości powietrza

Ewa Gorczyca
Tomasz Jefimow
Udostępnij:
Urządzenia monitorujące jakość powietrza zostały zainstalowane na terenie powiatu brzozowskiego. Najwięcej jest ich w rejonie Brzozowa. Pozostałe są zlokalizowane w Przysietnicy, Starej Wsi, Zmiennicy, Turzym Polu, Humniskach, Górkach i Grabownicy Starzeńskiej.

Sensory mierzą poziom stężenia pyłów zawieszonych PM2.5 i PM10, temperaturę powietrza, ciśnienie atmosferyczne oraz wilgotność powietrza. W oparciu o te dane, na mapie online oznaczane są informacje o jakości powietrza i stopniu jego zanieczyszczenia.

Link do mapy zamieszczony na stronie internetowej starostwa powiatowego (www.powiatbrzozow.pl).
Inicjatywa przedsięwzięcia wyszła od władz powiatu brzozowskiego, które zachęciły do akcji samorządy gminne. – Niestety Polacy oddychają powietrzem bardzo złej jakości - podkreśla wicestarosta Janusz Draguła. - Problem zanieczyszczenia powietrza dotyka nie tylko polskie miasta, lecz cały kraj.

Jak mówi starosta - pierwszym krokiem do poprawy tej sytuacji powinno być zwiększenie świadomości ludzi oraz umożliwienie lokalizacji źródeł smogu.

- Liczymy, że z czasem powstanie gęsta sieć tego typu urządzeń, która będzie w stanie skutecznie monitorować problem. Mamy też nadzieję, że informacje o zanieczyszczeniu będą impulsem dla mieszkańców powiatu do stosowania dobrej jakości opału czy wymiany starych źródeł ciepła na nowe. Musimy być świadomi, że problem ten przekłada się na ludzkie zdrowie - dodaje wicestarosta Draguła.

Wartości pomiarowe prezentowane są według europejskiego wskaźnika jakości powietrza CAQI (Common Air Quality Index) w skali od 0 do 100). Im wyższa wartość, tym większe ryzyko zaistnienia negatywnych symptomów zdrowotnych i złego samopoczucia.

System umożliwia przegląd pomiarów z ostatnich 24 godzin, ale również prognozowanie wielkości zanieczyszczeń na najbliższą dobę. Możliwość sprawdzenia jakości powietrza doceniają osoby wychodzące na spacer, rowerzyści i sportowcy, którzy trenują w plenerze.


ZOBACZ TEŻ: GOŚĆ NOWIN - O Smogu rozmawiamy z Katarzyną Ruszałą ze stowarzyszenia EKOSKOP

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
pozerppp

A może by tak odciążyć nasze ulice z nadmiernej ilość pojazdów automobilowych?? Bo przecież samochody też przyczyniają się do zwiększenia poziomu smrodów...

G
Gość

Robienie "wała" z ludzi to ulubiona metoda postępowania władzy. Z instalowania czujników nie oczyści się powietrze. Z mierzenia termometrem temperatury nie obniży się gorączka. Z szybkiego mieszania herbaty,wcale nie będzie ona słodsza. Niech się ktoś opamięta. Trzeba ludziom umożliwić przechodzenie z opalania /ogrzewania/ domostw węglem na opalanie gazem. Czyli,obniżyć na początek ceny gazu zużywanego na potrzeby ludności.

"Brzozowianka"

Kampanija wyborcza rozpoczęta,czego się nie robi co 4 lata żeby ludzi w konia zrobić,a siebie na stołkach zostawić bo przecież są pociotki i rodzina więc muszą żyć z naszych podatków.A co do smrodu i smogu duża dziura to i smród ma się gdzie rozchodzić Z tej dziury i tak stolicy nie będzie,bo naród brzozowski leniwy i 200 m do slkepu nie pójdzie bo za daleko tylko jedzie rzęchem jak "panisko" i jakby mogli to siedzieliby jeden na drugim i wyłazi  z nich "słomiana kultura "Bardziej przydałyby się czujniki do pomiaru głupoty i pojemności mózgu u co poniektórych,bo wybory tuż tuż.a więc coś trzeba robić,żeby "robić" i brać kupe kasy za nic.

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie