Mieszkańcy zdecydowali. Malawa nie chce do Rzeszowa

Bartosz Gubernat
Tak wynika z zakończonych właśnie konsultacji społecznych zorganizowanych przez gminę Krasne.

Malawa z gminy Krasne to jedna z pięciu miejscowości, które od nowego roku chce przyłączyć Rzeszów. Ostateczną decyzję w tej sprawie w lipcu podejmie Rada Ministrów. Pomóc mają jej w tym wyniki konsultacji społecznych i opinia wojewody.

W Malawie głosowanie wśród mieszkańców zakończono w niedzielę. Uprawnionych do głosowania było 2415 osób. Udział wzięło 918, z czego 720 zagłosowało za pozostaniem Malawy w gminie Krasne.

- Według mnie mieszkańcy pokazali w ten sposób, że doceniają ogrom pracy w zakresie budowy infrastruktury komunalnej, jaki wykonaliśmy na ich terenie. Skoro tak zagłosowali, to myślę, że należy uszanować ich wolę - mówi Alfred Maternia, wójt gminy Krasne.

Zupełnie inne nastroje panują w pozostałych miejscowościach, o które stara się Rzeszów. W pozostałej przy Głogowie Młp. części Miłocina aż 140 ze 170 głosujących opowiedziało się za włączeniem ich wioski do miasta. Tego samego chce aż 83,5 proc. mieszkańców Matysówki z gminy Tyczyn.

Konsultacji nie będzie natomiast w sołectwach Kielanówka i Racławówka z gminy Boguchwała. Tutejsza Rada Gminy uznała, że skoro prowadzono je w ubiegłym roku, to wyniki są ciągle aktualne. Za przyłączeniem Kielanówki do Rzeszowa opowiedziało się tu tylko 20,7 proc. głosujących, a Racławówkę w mieście widziało wówczas jeszcze mniej, bo tylko 14,3 proc. głosujących.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~ola~

... faktycznie dziwie sie mieszkancom malawy...

ale z tego co slyszalam jedynym argumentem in minus jest fakt, iz zrdozeja podatki i przez taki pryzmat ludzie postrzegaja ta fuzje.
nikt nigdzie nie zaproponowal konkretnych planow inwestycyjnych i plusow jakie moga plynac po przylaczeniu do rzeszowa, -nie ogolnych, ale konkretnych dla malawy...
faktem jest , ze urzednicy i radni gminy krasne juz od jakiegos czasu traktuja malawe po macoszemu i odsuneli malawe na boczny tor, w przydzielaniu srodkow budzetowych na jakiekolwiek inwestycje, zawiazujac cichy uklad krasne-palikowka-strazow. ktorzy rowniez sukcesywnie blokowali budowe wodociagu w malawie ....na rzecz wlasnych inwestycji ( przyp. budowe centrum kolturalnago w krasnym)
- ktos powie a co sie robi w slocinie? - wiadomo, ze nie od razu cale "sily roboczo- budzetowe" umiesci sie na danym przylaczonym terenie , ale pomalu, sukcesywnie, dlugofalowo...

jako wieloletnia byla mieszkanka rzeszowa, obecnie malawianka, rowniez widze plusu i minusy
- oczywiscie plus to wlasny dom swieze powietrze spokoj... ale zaraz nasuwaja sie minusy: dziurawe drogi, calkowity brak drog bocznych lub sa w oplakanym stanie, brak oswietlena bocznych terenow ( trzeba isc po omacku) jakosc utrzymania drog w sezonie zimowym, brak melioracji terenow, brak swietlicy w szkole, nie ma szans na zapisanie dzieci do zlobkow i przedszkoli w rzeszowie...

G
Gość
W dniu 03.03.2010 o 13:22, Gość napisał:

Ale chyba wyraźnie napisałem: okolice Kościółka, miałem na myśli drogę prowadzącą z Kraczkowej do Kościółka dla informacji to zarządza gmina Krasne, to samo dotyczy drogi od Malawy do Kościółka nie opowiadaj mi więc że to zależy od ukształtowania powierzchni bo jeżeli tak to Zakopane byłoby odcięte od świata.



no widzisz sam powiedziales, zezarządza tym gmina krasne, a ty wczesniej tak napisales jakby to byla wina Malawy, ze gmina nie zrobila kawalka drogi
s
stary

Prawdę mówiąc wypowiedziała się mniejszość malawian, większość w ogóle w głosowaniu nie wzięła udziału, to znaczy, że jest im obojętne czy mają być w mieście, czy w gminie Krasne.
Moim zdaniem nie ma jeszcze przekonujących przesłanek za włączeniem Malawy do Rzeszowa. Że jest tam jakiś odwiert z temperaturą 25oC to jest wielka zmyłka. Na Drabiniance i Zalesiu specjaliści z PAN-u i PGA z Krakowa wskazali już 10 lat temu po dwie pary odwiertów (2 dublety), gdzie temperatura wody, pod ciśnieniem w skałach, przekracza 100oC.
Albowiem do wykorzystania geotermii potrzeba otworu wydobywczego i zatłaczającego, a w Malawie jest tylko jeden i to o niskiej temperaturze.

Odwiety z Drabinianki mają dokumentację geologiczną i są zaczopowane, nie ma w nich gazu. Miasto głupio się tłumaczy, że ciężko je znaleźć. Tymczasem jeśli rady nie dadzą geodeci, za jakieś, podejrzewam nie najcięższe pieniądze, o pomoc można poprosić instytucje dysponujące legalnie odpowiednimi zdjęciami satelitarnymi.
Wodę można wykorzystać, jak się to już w Polsce robi, do ogrzewania domów na Drabiniance i Zimowicie, a schłodzoną z powrotu skierować do ogrzewania wody w basenie aquaparku. Oczywiście wszystko przechodzi przez wymiennik centralny i domowe stacje wymiennikowe (wielkości szafki kuchennej) w domkach. Budowa sieci cieplnej preizolowanej to dla domku jednorodzinnego 2 wykopy szerokości łopaty, a ceny gazu wciąż rosną.

Panu Prezydentowi Ferencowi proponowałbym i prosił jednocześnie, aby gdzieś tak do końca kwietnia jeździł po zmierzchu do domu przez al. Sikorskiego, wtedy zobaczy, niczym mgłę, kłęby dymu z kominków i kotłów węglowych zasnuwające ulicę, szczególnie na wysokości osiedla Zimowit. Okoliczni mieszkańcy dymią a potem to wdychają.
A pieniądze z Unii czekają tylko do 2013 roku.

Zaś PGNiG zawsze będzie wyszukiwał miastu argumenty na nie, bo bierze w ciągu sezonu grzewczego ciężkie miliony złotych za dostarczony tamtym mieszkańcom gaz (w duże mrozy nie da się ogrzać tylko kominkiem czy starymi kaloszami) i nie należy słuchać PGNiG rad, tylko niezależnych ekspertów i wyciągnąć z szuflady te ich opracowania, za które miasto wyłożyło już kiedyś pieniądze. Zaś PGNiG powinien być ewentualnie zaproszony jako mniejszościowy udziałowiec do gotowej spółki geotermalnej.

G
Gość
W dniu 03.03.2010 o 12:47, Gość napisał:

kosciółek jest wzniesiony na ok. 400 m n.p.m i jest to najwyższy szczyt w okolicy jesli nie wiesz, i powiedz mi czy widziales kiedys zeby na takich górkach nie było wody czy błota? bo jesli tak to podaj mi adres chętnie odwiedzę to miejsce



Ale chyba wyraźnie napisałem: okolice Kościółka, miałem na myśli drogę prowadzącą z Kraczkowej do Kościółka dla informacji jest to droga którą zarządza gmina Krasne, to samo dotyczy drogi od Malawy do Kościółka nie opowiadaj mi więc że to zależy od ukształtowania powierzchni bo jeżeli tak to Zakopane byłoby odcięte od świata.
G
Gość
W dniu 03.03.2010 o 08:51, zocha napisał:

mieszkancy Malawy pracujcie w Malawie dlaczego zajmujecie miejsca pracy ludziom w miescie? przyłaczyć do miasta to sie nie chce ale do pracy to wszyscy sie pchają!!!



zeby pracowac trzeba miec odpowiednie wyklsztalcenie, a ze mieszkasz w rzeszowie nie znaczy, ze je masz.
prosze panstwa miastowych o apelowanie do prezydenta miasta niech poleci wlascicielom wszystkich przedsiębiorstw w miescie zwiolnic wszystkich pracowników, którzy mieszkają poza rzeszowem, no ciekawe kto by za nich pracowal, moze ty, podejrzewam, ze jeden z wielu który z trudem skonczyl zawodówkę lub ewentualnie jakies technikum i teraz cale dnie siedzi przed kompem udajac, ze szuka pracy?
G
Gość
W dniu 03.03.2010 o 08:27, Gość napisał:

A czy ktoś widział okolice Kościółka Św. Marii Magdaleny w Malawie. Droga to tylko woda i błoto i to miałby być Rzeszów ? Zadziwiającym jest fakt, iż wójt mówi o infrastrukturze....



kosciółek jest wzniesiony na ok. 400 m n.p.m i jest to najwyższy szczyt w okolicy jesli nie wiesz, i powiedz mi czy widziales kiedys zeby na takich górkach nie było wody czy błota? bo jesli tak to podaj mi adres chętnie odwiedzę to miejsce
G
Gość
W dniu 03.03.2010 o 02:23, clonx napisał:

to niech teraz ci z malawy nie przyjeżdżają do rzeszowa do pracy bo zabierają nam etaty i niech nie posyłają tu swoich dzieci do szkół. niech tam siedzą skoro ufają swoim władzom że to dla nich niby korzystne. o to tylko chodzi, drodzy wieśniacy, że waszym władzom nie chce się stracić koryta - a korzyści dla takiej malawy z tego żadne....



a co ty mialbys z tego, ze Malawe przyłączyliby do Rzeszowa? jak nie chcą to rzeszowa to nie ma co zmuszac, sądząc po waszych durnych wypowiedziach widocznie nie kazdy potrafi to zrozumieć. niedługo na podkarpaciu będzie tylko kilka ogromnych miast i nic wiecej jesli Rzeszów, Przemysl itp zaczną przyłącząć wszystko wokół. "drodzy wiesniacy"?? no znalazl sie wielki pan miastowy, ktory prawdziqej wsi na oczy nie widzial nie licząc tej co ma w domu
O
OBS
W dniu 02.03.2010 o 22:34, Pamiętliwy napisał:

a czy Pan PRÓJ głosował?


Kto to jest PAN PRÓJ?
m
mieszkaniec Rzeszowa

po prostu brak słów

m
mieszkaniec Rzeszowa

Ehhh...

z
zocha

mieszkancy Malawy pracujcie w Malawie dlaczego zajmujecie miejsca pracy ludziom w miescie? przyłaczyć do miasta to sie nie chce ale do pracy to wszyscy sie pchają!!!

m
malawa
W dniu 03.03.2010 o 07:25, Hacker napisał:

Tak już ja wiem jak programujecie, cały dzień na gg i naszej-klasie a w przerwach klepiesz po tyłku sekretarkę. Programujesz pewnie telegazetę dla TV rzeszów i podajnik paszy dla świń. Podaj namiar firmy to złożę CV i z powodzeniem wylecisz z roboty. Nie ma malawioka niezastąpionego.



oj cieniutko z tym humorem. Nawet obrażanie ci średnio wychodzi. W przeciwieństwie do ciebie ja nie mam kompleksów, więc nie będę cię dołował co i za ile robię. Obudź się człowieku i spójrz na świat nie przez pryzmat wioskowych filmików familijnych serwowanych przez tvp. Wieś to dziś miejsce zamieszkania, a nie stan świadomości. Szkoda ci po prostu, że mieszkam sobie we własnym domu z wielkim ogrodem, a pracę mam od ręki w Rzeszowie. Wydaje ci się, że skoro mieszkasz w mieście to jesteś pan. Wyjedź z Rzeszowa i rozejrzyj się dookoła. Świat się zmienił, a twoja miasteczkowa mentalność nie.
Co do twojego CV - skoro sam nie potrafisz znaleźć we WŁASNYM mieście firmy i dać im CV to jesteś albo za młody i ujadasz tylko na forum albo za cienki w te klocki i musisz poszukać czegoś łatwiejszego.
G
Gość

A czy ktoś widział okolice Kościółka Św. Marii Magdaleny w Malawie. Droga to tylko woda i błoto i to miałby być Rzeszów ? Zadziwiającym jest fakt, iż wójt mówi o infrastrukturze....

H
Hacker
W dniu 03.03.2010 o 07:18, malawa napisał:

Jestem programistą w jednej z rzeszowskich firm. Projektujemy, programujemy i wdrażamy wielkie bazy danych dla ogólnopolskich instytucji. No proszę zastąp mnie w pracy jeśli potrafisz hehehe. Albo lepiej weź miotłę i wiadro, bo w mojej firmie jesteś za cienki na moją posadę.


Tak już ja wiem jak programujecie, cały dzień na gg i naszej-klasie a w przerwach klepiesz po tyłku sekretarkę. Programujesz pewnie telegazetę dla TV rzeszów i podajnik paszy dla świń. Podaj namiar firmy to złożę CV i z powodzeniem wylecisz z roboty. Nie ma malawioka niezastąpionego.
m
malawa
W dniu 03.03.2010 o 02:23, clonx napisał:

to niech teraz ci z malawy nie przyjeżdżają do rzeszowa do pracy bo zabierają nam etaty i niech nie posyłają tu swoich dzieci do szkół. niech tam siedzą skoro ufają swoim władzom że to dla nich niby korzystne. o to tylko chodzi, drodzy wieśniacy, że waszym władzom nie chce się stracić koryta - a korzyści dla takiej malawy z tego żadne....



Jestem programistą w jednej z rzeszowskich firm. Projektujemy, programujemy i wdrażamy wielkie bazy danych dla ogólnopolskich instytucji. No proszę zastąp mnie w pracy jeśli potrafisz hehehe. Albo lepiej weź miotłę i wiadro, bo w mojej firmie jesteś za cienki na moją posadę.
Dodaj ogłoszenie