Mieszkaniec gminy Wiązownica ukradł auto i beczki, bo chciał uregulować dług

Norbert ZIętal, KPP
Mieszkaniec gminy Wiązownica kradnąc samochód i beczki chciał wyrównać dług.
Mieszkaniec gminy Wiązownica kradnąc samochód i beczki chciał wyrównać dług. KPP Jarosław
60-letni mieszkaniec gminy Wiązownica, nie mogąc doczekać się spłaty długu, sam postanowił wyrównać należności. Z posesji swojego dłużnika przeciągnął dostawczy samochód i dwie, tysiąclitrowe beczki.

Skradziony samochód żuk i beczki służyły do przewozu wody dla bydła. Do kradzieży doszło, gdy rolnik, właściciel tego sprzętu, wywoził wodę na pole. Jego wierzyciel przeciągnął ciągnikiem samochód z beczkami na swoją posesję.

Poszkodowany wycenił straty na 1,5 tys. złotych.

Sprawca kradzieży odpowie karnie.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

a dłuznik? sie cieszy...

m
marian

powinien mu stodołe podpalic :) zamiast tych beczek.

G
Gość

A dłużnik? 

Dodaj ogłoszenie