Mieszkaniec Przemyśla: urzędnicy bez uprzedzenia zniszczyli moje mienie

Norbert Ziętal
- W biały dzień rozebrali moje komórki i wywieźli gdzieś moje rzeczy - mówi Krzysztof Koralewicz z Przemyśla.
- W biały dzień rozebrali moje komórki i wywieźli gdzieś moje rzeczy - mówi Krzysztof Koralewicz z Przemyśla. Janusz Motyka
- Przyjechali rano. Holownikiem wywlekli samochód, wyrzucili węgiel i razem z innymi moimi rzeczami gdzieś wywieźli - denerwuje się Krzysztof Koralewicz. Urzędnicy odpowiadają, że wszystko odbyło się zgodnie z prawem.

W poniedziałek rano pracownicy Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej w towarzystwie urzędników miejskich, zaczęli rozbierać dwie komórki. Jest to konieczne, gdyż tu powstaje nowy blok socjalny dla 26 rodzin.

- Przypadkowo dostałem informację, że rozbierają należące do mnie komórki. Wydało mi się to dziwne, bo nikt mnie o tym nie uprzedził. Przyjechał na miejsce i nie mogłem uwierzyć. Holownikiem wytargali z komórki samochód. Potem zabrali gdzieś 2 tony węgla i inne rzeczy, które tam składowałem. Nie wiem, gdzie one są - mówi pan Krzysztof.

Jesteśmy na miejscu. Przy zniszczonych koszarowcach przy ul. Herbutów. Wiele lat temu zostały przeznaczone na mieszkania. Po komórkach zostały jedynie resztki dachu. Tuż obok robotnicy wylewają fundamenty pod nowy blok.

Działamy na ustne polecenie prezydenta

- Pytam urzędników co robią, a oni, że dostali ustne polecenie prezydenta. Wezwałem na interwencję policję. Mówię, że kradną moje mienie, a policjanci na to, że oni mogą tyko sporządzić protokół i będę sprawę wyjaśniać. Na szczęście mam zdjęcia i nagranie video z tej akcji - mówi przemyślanin.

Urzędnicy twierdzą, że do Koralewicza, podobnie jak do innych mieszkańców, zostały wysłane pisma z poleceniem rozbiórki komórek i uprzątnięcia swoich rzeczy.

- Ten pan nie odebrał adresowanego do niego pisma - mówi Witold Wołczyk z Kancelarii Prezydenta Przemyśla.

Potwierdza, że przy pracach oczyszczających asystowali policjanci i Straż Miejska.

Rzeczy są w innej komórce

- Te komórki to była samowola budowlana, bo nie było pozwolenia na ich budowę. Ale jedynym powodem ich rozbiórki jest prowadzona tam budowa bloku. Komórki w tym przeszkadzały - dodaje Wołczyk.

Twierdzi, że ani jedna rzecz należąca do mieszkańca nie zginęła. Samochód stoi na parkingu PGM. Węgiel i inne przedmioty zostały przeniesione do nowych komórek. Zostały postawione niedaleko tych starych.

- Węgla było około pół tony, a nie dwie, tak jak twierdzi ten pan. Ten pan nie jest najemcą tego lokalu. Był nim jego ojciec - mówi Wołczyk.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytelnik

To ten Pan powinien zapłacić karę chyba jeszcze? Bo jego komórki stały na terenie inwestora.
Jeśli np zostawię samochód na czyjejś posesji to też właściciel działki ma prawo go usunąć. Więc wszystko zgodnie z prawem.

~jas~
W dniu 08.04.2009 o 22:32, j24 napisał:

ludzie czy waz już całkiem po p... to była czyjąś własność , w państwie prawa niema czegoś takiego jak " z polecenia ustnego" jeśli to prawda że urząd go informował to gdzie jest potwierdzenie odbioru .a pomysł z benzyna mojego przedmówcy to skończone kretyństwo niech sam sobie coś spali , najlepiej łeb bo i tak z niego niema pożytku.


Zgadzam się z j24. Trochę tu emocje poniosły, a trzeba się wczuć w sytuację tego człowieka. Dlaczego go nie powiadomiono należycie? Takie informacje powinne być potwierdzone podpisem. O błąd przecież nie trudno. Poczta, o której mówi urzędnik, mogła trafiać nie tam, gdzie trzeba. Nic nowego na tym świecie.
Jeżeli te bloki powstaną, ciekaw jestem, kto do nich trafi. Czy tylko ci, normalni ludzie, których nie stać na płacenie czynszów, czy też trafią tam tacy, co zakłócają spokój w centrum miasta i zostaną zakwaterowani na obrzeżach. Jeżeli tak, to miasto strzeli sobie samobója, bo w pobliskich wioskach: Pikulicach i Nehrybce pogłębi się niechęć wobec przyłączenia do miasta.
j
j24

ludzie czy waz już całkiem po p... to była czyjąś własność , w państwie prawa niema czegoś takiego jak " z polecenia ustnego" jeśli to prawda że urząd
go informował to gdzie jest potwierdzenie odbioru .a pomysł z benzyna mojego przedmówcy to skończone kretyństwo niech sam sobie coś spali , najlepiej
łeb bo i tak z niego niema pożytku.

b
budowniczy

Prezydent stawia drugi blok socjalny dla oczekujących swojewgo kata biednych ludzi a typ, ktory nie ma prawa tam mieszkac i trzymac swój złom idzie do gazety i dziennikarzyna pisze dla wierszówki tekst. napisz pan o tym, że w przemyslu buduje się mieszkania, a nie pier***y dotyczące gościa pieniacza.

j
januszek104
W dniu 08.04.2009 o 12:27, LF napisał:

Prawda jest taka, że ludzie pokroju tego Pana wiecznie blokują wszelkie inwestycje typu, ronda, drogi, skrzyżowania w nadziei ogromnych odszkodowań za walące się szopy i komórki. U mnie od kilku lat jest zablokowana budowa ronda na bardzo ruchliwym skrzyżowaniu bo jedna Pani zażyczyła sobie oddzielnego zjazdu z ronda na jej posesje. W innym miejscu nowo wyremontowana i poszerzona droga (tzw. obwodnica wewnętrzna odciążająca centrum) ma zwężenie bez poboczy i chodników bo właściciel działki na której stoi gołębnik nie wyraził zgody na poszerzenie. Paranoja! Pazerni wyłudzacze i aspołecznicy.ODEZWAŁA SIE NIE ASPOŁECZNA


Każdy broni swojego dobytku jak może .Skoro działki pod inwestycje np.panu Podkulskiemu sprzedaje się za grube miliony to czemu jeśli kogoś wywłaszczają bo chcą np.budować autostradę ,na której też będzie ktoś zarabiał ,to temu komuś płacą tylko grosze za które jest mu ciężko kupić coś konkretnego .Lub jeśli komuś chcą wziąść kawałek pola akurat przez środek działki pod autostradę a reszta mu zostanie po drugiej stronie autostrady i żeby jechać po ziemniaki na obiad musi jechać na najbliższy objazd 20 km to to jest chore .Ktoś powie że to dla dobra ogółu ,zgodzę się z tym a ta wycena powinna być troszkę inna i lepsza dla ludzi .
x
xyz
W dniu 08.04.2009 o 12:27, LF napisał:

Prawda jest taka, że ludzie pokroju tego Pana wiecznie blokują wszelkie inwestycje typu, ronda, drogi, skrzyżowania w nadziei ogromnych odszkodowań za walące się szopy i komórki. U mnie od kilku lat jest zablokowana budowa ronda na bardzo ruchliwym skrzyżowaniu bo jedna Pani zażyczyła sobie oddzielnego zjazdu z ronda na jej posesje. W innym miejscu nowo wyremontowana i poszerzona droga (tzw. obwodnica wewnętrzna odciążająca centrum) ma zwężenie bez poboczy i chodników bo właściciel działki na której stoi gołębnik nie wyraził zgody na poszerzenie. Paranoja! Pazerni wyłudzacze i aspołecznicy.


Z Twego chaotycznego opisu wynika , że w/w "pani" wskutek budowy nowego ronda ma nie miec dojazdu do swojej posesji . Ty "społecznico" zgodziłabyś sie np na zamurowanie Ci drzwi -oczywista oczywistośc -dla dobra ogółu .
Prawda zas jest taka , że to paranoiczne przepisy blokują budowę infrasruktury . Dlaczego bowiem np ktoś ma oddać dorobek całego życia w postaci domu czy posesji za odszkodowanie nie rekompensujące mu tego . Mam taką sytuację w bliskiej rodzinie . Dom (ok 180m2) i posesja przeznaczony zostały pod budowę drogi - niestety został wyceniony i to w zbójecki sposób ok 5 lat temu . Dziś za te pieniadze trudno kupić 50m mieszkanie w Rzeszowie czy nawet mniejszej miejscowości . A może tak inwestor wybudowałby podobny dom dla przenoszonej rodziny - czy to wygórowane żadanie ???? I co dalej będziesz obrzucała błotem osoby pragnące TYLKO zachować swój status qwo ???
F
FJI
Prawda jest taka, że ludzie pokroju tego Pana wiecznie blokują wszelkie inwestycje typu, ronda, drogi, skrzyżowania w nadziei ogromnych odszkodowań za walące się szopy i komórki. U mnie od kilku lat jest zablokowana budowa ronda na bardzo ruchliwym skrzyżowaniu bo jedna Pani zażyczyła sobie oddzielnego zjazdu z ronda na jej posesje. W innym miejscu nowo wyremontowana i poszerzona droga (tzw. obwodnica wewnętrzna odciążająca centrum) ma zwężenie bez poboczy i chodników bo właściciel działki na której stoi gołębnik nie wyraził zgody na poszerzenie. Paranoja! Pazerni wyłudzacze i aspołecznicy.
ODEZWAŁA SIE NIE ASPOŁECZNA
L
LF

Prawda jest taka, że ludzie pokroju tego Pana wiecznie blokują wszelkie inwestycje typu, ronda, drogi, skrzyżowania w nadziei ogromnych odszkodowań za walące się szopy i komórki. U mnie od kilku lat jest zablokowana budowa ronda na bardzo ruchliwym skrzyżowaniu bo jedna Pani zażyczyła sobie oddzielnego zjazdu z ronda na jej posesje. W innym miejscu nowo wyremontowana i poszerzona droga (tzw. obwodnica wewnętrzna odciążająca centrum) ma zwężenie bez poboczy i chodników bo właściciel działki na której stoi gołębnik nie wyraził zgody na poszerzenie. Paranoja! Pazerni wyłudzacze i aspołecznicy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3