Mija rok od śmierci Mistrza Andrzeja Pityńskiego [ZDJĘCIA]

Arkadiusz Rogowski
„Pomniki milczą, lecz uczą przez wieki” - mówił Mistrz Andrzej Pityński.
„Pomniki milczą, lecz uczą przez wieki” - mówił Mistrz Andrzej Pityński. Zdzisław Surowaniec
Był autorem wielu rzeźb, które stały się lekcją historii dla międzynarodowej społeczności. W New Jersey stoi jego słynny Pomnik Katyński, w Bostonie „Partyzanci”, w Warszawie „Pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej”, zaś w Stalowej Woli „Patriota”. 18 września minął rok od śmierci pochodzącego z podkarpackiego Ulanowa Mistrza Andrzeja Pityńskiego.

Urodził się 15 marca 1947 roku. W Ulanowie (pow. niżański) ukończył Liceum Ogólnokształcące, a następnie Technikum Wodno-Melioracyjne w Trzcianie koło Rzeszowa. Jego rodzice - Aleksander i Stefania - działali w podziemiu antykomunistycznym, pomagając ukrywającym się Żołnierzom Wyklętym, co na trwałe zapisze się w pamięci rzeźbiarza i przeniknie później do tworzonych dzieł.

Po przeprowadzce całej rodziny w 1967 roku do Krakowa, Andrzej Pityński rozpoczął naukę w Studium Nauczycielskim, a następnie w Akademii Sztuk Pięknych. 7 lat później wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował i studiował na wydziale rzeźby w Arts Students League w Nowym Jorku. W 1987 roku otrzymał amerykańskie obywatelstwo.

Wśród jego dzieł są m.in.:

  • bostoński Pomnik Partyzantów (pierwszy na świeci pomnik Żołnierzy Wyklętych),
  • Pomnik Mściciela w Doylestown (miasto w Pensylwani, zwane „Amerykańską Częstochową”),
  • Pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej na warszawskim Żoliborzu,
  • Patriota w Stalowej Woli,
  • popiersie dowódcy 2 Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa,
  • pomniki Ignacego Paderewskiego, księdza Jerzego Popiełuszki, Tadeusza Kościuszki i Marii Curie-Skłodowskiej.
Pomnik „Patriota” w Stalowej Woli.
Pomnik „Patriota” w Stalowej Woli. archiwum A.Pityńskiego

Najbardziej znanym dziełem Mistrza jest jednak Pomnik Katyński w New Jersey, przedstawiający polskiego oficera, któremu sowieci wbijają w plecy bagnet.

- Rzeźba ta jest symbolem głębszym - tłumaczył w 2018 roku na łamach „Białego Orła” artysta. - Jest to Pakt Ribbentrop – Mołotov z 23 sierpnia 1939 roku, czyli podanie sobie rąk przez dwóch zbrodniarzy - Hitlera i Stalina - na zgubę Polski i narodu polskiego. To również symbol “noża w plecy” jaki zadał Związek Sowiecki narodowi polskiemu 17 września 1939 roku; symbol “noża w plecy” zadany nam przez Litwinów w Ponarach, banderowców z UPA czyli Rzezi Wołyńskiej, zdradzenia nas w Jałcie w lutym 1945 roku przez Roosevelta i Churchilla, poprzez oddanie Polski Stalinowi. To także śmierć generała Sikorskiego, o ironio – 4 lipca 1943 roku. Można te mordy na naszym narodzie wyliczać w nieskończoność – wyjaśniał Pityński.

Kilka lat temu amerykańska Polonia stoczyła kolejną wygraną bitwę o pozostawienie Pomnika Katyńskiego przy ujściu rzeki Hudson do Atlantyku. Władze miasta chciały go przenieść w mniej widoczne miejsce. Jeśli dojdzie do kolejnej takiej próby, Polonia będzie musiała bronić monumentu już bez wsparcia samego Twórcy.

Wielkie emocje wzbudza też inne dzieło Pityńskiego – Pomnik Rzezi Wołyńskiej. Ufundowana przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce rzeźba przez kilka lat nie mogła znaleźć swojego miejsca, co sam Mistrz określił jako „wstyd i hańbę”. Dopiero w tym roku radni Jarocina w pow. niżańskim zdecydowali, że pomnik stanie w ich gminie – w Domostawie w pobliżu drogi ekspresowej S19 (Via Carpatia).

W 2017 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył Pityńskiego Orderem Orła Białego. - Ameryce oddał swój talent, ale w sercu pozostał Polakiem – powiedział rok temu po jego śmierci minister kultury prof. Piotr Gliński.

- Dobry pomnik, oglądany przez chwilę, pamięta się przez całe życie. Są jak słupy milowe w historii narodów, nie pozwalają innym systemom i filozofiom zniszczyć waloru i rdzenia kultury i sztuki narodu. Pomniki milczą, lecz uczą przez wieki. Są “Kamertonem uczuć Narodu”, kompasem wskazującym dokąd idziemy, kim jesteśmy i skąd przyszliśmy – mówił sam Mistrz.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie