Mikroprzedsiębiorcy są siłą naszej gospodarki. Segment ten rośnie najszybciej

Materiał informacyjny
Artur Sulewski, dyrektor ds. handlowych LeasePlan Fleet Management Polska.

Mikrofirmy dominują w polskiej gospodarce. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w Polsce działa ponad 1,8 miliona firm zatrudniających poniżej dziesięciu pracowników. To spory kawałek tortu, o który warto zawalczyć, tym bardziej, że coraz więcej firm z tego sektora otwiera się na usługi CFM. Kusi ich przede wszystkim fakt, że korzystanie z coraz ciekawszej gamy nowoczesnych aut osobowych czy nawet transportowych nie generuje wielkich nakładów finansowych.

Pamiętajmy, że w wynajmie Klient spłaca jedynie utratę wartości samochodu, a nie całkowity koszt zakupu pojazdu, dzięki czemu rata miesięczna jest znacznie niższa w porównaniu do tradycyjnego leasingu bankowego. Ponadto, w koszcie miesięcznego wynajmu uwzględnione są wydatki na ubezpieczenie, assistance serwis mechaniczny i opony, co zapewnia Klientowi stałość kosztów w całym okresie i dodatkowo Klient korzysta z warunków finansowych firmy CFM. Korzyści ekonomiczne są zatem znaczne.

Mikroprzedsiębiorcy doceniają też oszczędność czasu, który zapewnia im CFM. W ich firmach nie ma rozbudowanych struktur, większość zadań muszą często wykonywać sami, więc ten czas jest na wagę złota. Mikroprzedsiębiorcy od niedawna zwracają też uwagę na to, że auto firmowe to nie tylko środek transportu, ale również wizytówka, wskazująca ich stabilną pozycję na rynku. Ta rosnąca świadomość mikroprzedsiębiorcy powoduje, żeatrakcyjną formą finansowania dla małych przedsiębiorców staje się wynajem długoterminowy, z którego korzystają coraz częściej lub bardziej elastyczne produkty dostosowane np. do sezonowości prowadzonego biznesu. Firmy CFM budują więc oferty z myślą także o takich potrzebach.

LeasePlan na przykład proponuje produkt jakim jest ComfortPlan wynajem długoterminowy dla działalności gospodarczych. Ofertataka dotąd trafiała do dużych korporacji. W zależności od tego, czy zależy im na stylu, ekonomii, wygodzie czy prestiżu, w usłudze ComfortPlan dla małych przedsiębiorstw przedsiębiorca może wybrać pomiędzy m.in. Fiatem 500, Fordem Focusem czy Toyotą Avensis. Autem zaopiekujemy się my, a właściciel biznesu skupić się może na prowadzeniu swojej firmy.

O takie rozwiązania dopytuje coraz więcej niewielkich przedsiębiorców.Innym rozwiązaniem stworzonym dla segmentu MSP jest FlexPlan, czyli elastyczna forma wynajmu.Ta ofertę powstała właśnie na potrzeby tych przedsiębiorstw, których potrzeby zmieniają się w zależności od sezonu i ilości podejmowanych zleceń. Taka specyfika działalności często nie pozwala na określenie przebiegu wynajmowanego pojazdu, czy na zadeklarowanie okresu wynajmu.

Dlatego usługa wynajęcia aut startuje już od jednego miesiąca bez limitu kilometrów i bez kosztów za wcześniejszy zwrot. W pakiecie zawarta jest też pełna obsługa serwisowa oraz ubezpieczenia OC, AC, NWW i Assistance na terenie całej Unii Europejskiej przy minimalnym wkładzie własnym. Takie partnerskie oferty dla mikro przedsiębiorców będą pojawiać się dużo częściej, bo Klientów z tego sektora przybywa. Wedługraportu przygotowanego przez Europejski Program ModernizacjiPolskich Firm, blisko 99% ogółu firm stanowią małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP), a z tego najliczniejsze są mikroprzedsiębiorstwa (stanowią 96% sektora).

Konieczny zakaz eksportu drewna, inaczej wiele firm upadnie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Asik

Być mikroprzedsiębiorcą w Polsce to najcięższy kawałek chleba. 

Wszędzie traktują go pod względem wymagań jak wielką korporację, obowiązki wobec fiskusa nawet większe, wiedzę trzeba mieć jak cały dział finansowo-księgowy i kadrowy dużej firmy i uaktualniać ją na bieżąco, duży kontrahent zazwyczaj kredytuje się u małego płacąc z dużym opóźnieniem za towary/usługi albo też nie płacąc wcale ( i co mu zrobisz ?), 

a po 40 latach płacenia haraczu na ZUSy i inne, zasuwając po kilkanaście godz/dobę, bez zwolnień lekarskich i urlopów - otrzymuje się minimalną emeryturę.

Tak to wygląda, chyba że ma się szwagra ministra albo wysokiego samorządowca i jedzie na zamówieniach płatnych z kiesy podatników.