Mimo protestu mieszkańców wojewoda nie wstrzyma inwestycji w Głuchowie

Małgorzata Motor
Fot. Krystyna Baranowska
Decyzja środowiskowa na inwestycję w Głuchowie nie jest potrzebna. To oznacza, że pozwolenie na budowę zostało wydane przez starostę łańcuckiego zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Przypomnijmy. Mieszkańcy Głuchowa poskarżyli się wojewodzie na to, że w pobliżu ich domów budowana jest olbrzymia hala. Planowana jest w niej produkcja okien i drzwi z aluminium i stali. Od domu Sławomira Golonki dzieli ją zaledwie kilkanaście metrów.

Mieszkańcy zauważyli m.in. to, że pozwolenie na budowę hali zostało wydane przez starostę łańcuckiego zanim wójt gminy Łańcut wydał decyzję środowiskową. Okazuje się, że nie jest ona wymagana.

- Wojewoda nie dopatruje się konieczności wyeliminowania z obrotu prawnego decyzji starosty zatwierdzający projekt budowlany i udzielającej inwestorowi pozwolenia na budowę budynku produkcyjno-usługowego z częścią biurowo-socjalną, muru ogrodzeniowego, miejsc parkingowych, kanalizacji deszczowej - wyjaśnia Agnieszka Skała z biura prasowego wojewody.

Jak dodaje, decyzja ta została poprzedzona decyzją wójta o warunkach zabudowy, a ona jest wiążąca dla organu udzielającego pozwolenia na budowę. Z kolei decyzja wójta była badana pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami przez SKO.

- Inwestycja nie wymagała decyzji środowiskowej. Nie jest przedsięwzięciem mogącym rażąco oddziaływać na środowisko. Wobec tego brak jest podstaw do wstrzymania tej inwestycji - dodaje A. Skała.

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Oto Polska właśnie
W Anglii są strefy przemysłowe w miasteczkach i strefy mieszkalne, i nikt nie wpadłby na taki pomysł aby komuś uprzykrzyć życie.
Myslę, że ani starosta ani wójt nie dopuściliby do realizacji takiej inwestycji niedaleko swoich posiadłości, ale co wolno wojewodzie...

Starosta ma pod swoim domem zaklad i taka inwestycje i jakos musi z tym zyc mimo ze jest u wladzy... a Golonka mafiozo lepiej niech nie kombinuje bo juz podatkow placic nie chce i kombinuje jak moze;/ Za drugi "pruszków" dziekujemy;/
G
Gość
Oto Polska właśnie
W Anglii są strefy przemysłowe w miasteczkach i strefy mieszkalne, i nikt nie wpadłby na taki pomysł aby komuś uprzykrzyć życie.
Myslę, że ani starosta ani wójt nie dopuściliby do realizacji takiej inwestycji niedaleko swoich posiadłości, ale co wolno wojewodzie...
K
Kriss
Oto Polska właśnie
W Anglii są strefy przemysłowe w miasteczkach i strefy mieszkalne, i nikt nie wpadłby na taki pomysł aby komuś uprzykrzyć życie.
Myslę, że ani starosta ani wójt nie dopuściliby do realizacji takiej inwestycji niedaleko swoich posiadłości, ale co wolno wojewodzie...

Ojj oj oj Panu Golonce swoja firma nie przeszkadza, tylko cudza, która to jak wiem będzie mniej uciążliwa dla środowiska niż Golmeb - nie będzie hałasowała ani paliła odpadów mdf.
t
tymciorro77
Oto Polska właśnie
W Anglii są strefy przemysłowe w miasteczkach i strefy mieszkalne, i nikt nie wpadłby na taki pomysł aby komuś uprzykrzyć życie.
Myslę, że ani starosta ani wójt nie dopuściliby do realizacji takiej inwestycji niedaleko swoich posiadłości, ale co wolno wojewodzie...
Dodaj ogłoszenie