Minister rolnictwa o prezesach stadniny w Janowie Podlaskim: „Ja bym tych ludzi nie zatrudnił"

Sławomir Skomra
Sławomir Skomra

Wideo

Zobacz galerię (33 zdjęcia)
Minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski wizytował sławną Stadninę Koni Janów Podlaski. Uznał, że doniesienia o fatalnym stanie koni to kłamstwo. Ale przyznał, że prezesi kierujący stadniną po Marku Treli byli kiepscy.

Minister rolnictwa w towarzystwie dziennikarzy do Stadniny Koni Janów Podlaski przyjechał we wtorek. Chciał pokazać, jak wygląda hodowla. To była odpowiedź na ostatnie doniesienia, że stadnina jest fatalnym stanie a znajdujące się tam konie i bydło są pozostawione bez opieki.

- Twierdzenie, że w czasach, które nastąpiły po panu Treli, nastąpiła głęboka zapaść, to jest po prostu kłamstwo - mówił Jan Krzysztof Ardanowski.

Marek Trela to wieloletni prezes stadniny, który został zwolniony na początku 2016 po przejęciu władzy przez PiS. Od tego czasu o sławnej hodowli koni arabskich było głośno zwłaszcza w kontekście pogarszającej się jej kondycji finansowej i kolejnych skandali.

Jednocześnie odniósł się do następców Treli. - Ja bym tych ludzi nie zatrudnił. Nie ja podejmowałem decyzje, nie ja ich zatrudniałem, nie ja ich będę oceniał - wyjaśniał minister.

Od kwietnia stadniną kieruje Marek Gawlik.

Posłanki z wizytą w stadninie w Janowie Podlaskim. Zobacz zdjęcia

Materiał oryginalny: Minister rolnictwa o prezesach stadniny w Janowie Podlaskim: „Ja bym tych ludzi nie zatrudnił" - Kurier Lubelski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie