Młodzi traktują małżeństwo jak kontrakt

Adam Willma/ Gazeta Pomorska
Gazeta Pomorska
Rozmowa z doktorem PAWŁEM ZAŁĘCKIM, socjologiem religii

- Narzeczeni coraz częściej kierują się nie do kościołów, ale do urzędów. Dlaczego?

- Sądzę, że zjawisko to rzeczywiście mam miejsce, ale jednak na nieco mniejsza skalę niżby świadczyły o tym liczby. Nie wiemy, czy osoby, które poprzestały na ślubie cywilnym w późniejszym czasie, nie trafiają jednak do kościołów.

- Z punktu widzenia Kościoła katolickiego to też niepokojące zjawisko.

- Śluby cywilne często mają uspokoić rodziny, które napierają na jakikolwiek ślub, nie mając zaufania do wolnych związków. W świetle nauki Kościoła te małżeństwa "na pół gwizdka" nie są oczywiście związkiem sakramentalnym. W pewnym sensie wraz ze spadkiem znaczenia tego typu małżeństw, odchodzą w cień takie wartości, które doceniały zwłaszcza kobiety: stabilność, odpowiedzialność, poczucie bezpieczeństwa. Model rodziny oparty jedynie o związek cywilny zapewnia je w mniejszym stopniu. Coraz silniejsza jest tendencja do traktowania małżeństwa w sposób kontraktowy.

- Ślub cywilny jest łatwiejszy dla mężczyzn?

- Bez wątpienia łatwiej przekonać mężczyznę do związku, z którego można się wycofać. Z dekady na dekadę można zaobserwować uciekanie młodych ludzi od odpowiedzialności nie tylko w małżeństwie, ale i w winnych dziedzinach życia. Odchodzimy na przykład od wielopokoleniowej rodziny, która jeszcze dla poprzedniego pokolenia była ważnym punktem odniesienia.

- I rozwodzimy się…

- Największa fala rozwodów jest jeszcze przed nami. Zadecyduje samodzielność ekonomiczna kobiet. Obecnie kobiety tracą ekonomicznie na rozwodach więcej niż mężczyźni. Ale jeśli tylko będzie je stać na samotne życie i zakup własnego mieszkania, liczba rozwodów znacznie się zwiększy. To prawidłowość obserwowana w różnych krajach.

- Zwłaszcza, w sytuacji, gdy religia i odchodzi na dalszy plan.

- Na pewno miejsce religii w życiu społecznym się zmienia. Ale nie musi to być wcale proces trwały. Każdy poważny kryzys społeczny sprawia, że przypominamy sobie o wartościach z pozoru zapomnianych. Również o małżeństwie.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
myslaca

Jestem pewna że na trwałość związku najmniej wpływa miejsce ślubu dużo więcej trzeba żeby związek był trwały... może jedyny problem to spadające zasoby kas księży. Więcej rozwodów to nie wynik braku magii kościelnego ślubu ale to temat rzeka ..

Dodaj ogłoszenie