MMA: Zawodnik Spartakusa Rzeszów Kamil Selwa przegrał z Antunem Raciciem z Chorwacji podczas KSW 43

Łukasz Pado
Łukasz Pado
9.04.2018 warszawa ksw cross figth gym rydygiera 19 trening medialny media sport walka mma nz. kamil selwafot.
9.04.2018 warszawa ksw cross figth gym rydygiera 19 trening medialny media sport walka mma nz. kamil selwafot. lukasz kowalski/polska press
Udostępnij:
Nie tak wyobrażał sobie swój drugi występ na KSW zawodnik Spartakusa Rzeszów Kamil Selwa. Pochodzący spod Kolbuszowej fighter przegrał w Hali Stulecia we Wrocławiu z Chorwatem Antunem Raciciem na punkty.

Selwa był bardzo zdeterminowany do tego, by wygrać i wkrótce stanąć do walki o pas mistrzowski wagi koguciej. Niższy od niego o kilka centrymetrów Chorwat wydawał się być w zasięgu zawodnika Spartakusa. Początek walki był dość spokojny, zawodnicy badali się w stójce, w której wyraźnie lepiej spisywał się Kamil. W końcówce jednak Racić obalił naszego zawodnika, czym z pewnością zyskał w oczach sędziów. W drugiej rundzie znacznie częściej zawodnicy próbowali swoich szans w parterze. Selwa był bliski nawet pokonania rywala. Trafił go kolanem w głowę po czym zdobył pozycje dominującą w parterze, ale szybko ją stracił.

Wygraną Chorwata przypieczętowało obalenie w połowie trzeciej rundy, z którego Racić nie dał się już wyplątać Selwie i po pojedynku zasłużenie został wskazany jako zwycięzca.

- Chorwat szybko wyczuł słabą stronę Kamila. Zobaczył, że słabo broni nogi. Raz Kamilowi udało się skontrować, ale to za mało. Tym bardziej, że rywal nie miał ochoty na walkę w stójce - komentuje Krzysztof Bańkowski, trener Selwy. - Mam ogromny niedosyt po tym pojedynku, bo jestem przekonany, że mojego zawodnika stać było na wygraną. Myślę, że trochę brakło nam czasu by się lepiej przygotować. Kamil niedawno wrócił zza granicy i tych przygotowań było za mało.

W walce wieczoru KSW 43 Dricus Du Plessis pokonał Roberto Soldicia zasypując go gradem ciosów w drugiej rundzie zmusil do poddania. Tym samym Du Plessis został nowym mistrzem KSW w wadze półśredniej. Posiadaczem pasa wagi ciężkiej został z kolei Phil De Fries, który w pierwszej rundzie rozprawił sie z Michałem Andryszakiem. Efektowne zwycięstwo odniósł z kolei Damian Janikowski, który w 18 sekund rozprawił się z Yannickiem Bahatim.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie