Most w Handzlówce porwała wielka woda. Mieszkańcy: czujemy się bezradni

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
Mieszkańcy Handzlówki czują się odcięci od świata. Krzysztof Łokaj
Most stał 90 lat i nic go nie ruszyło. Przyszły ulewy, rzeka wezbrała i mostu nie ma - mówią mieszkańcy Handzlówki. I dodają, że nikt się nie interesuje faktem, że nie mają jak się dostać na drugi brzeg.

Od niszczycielskich nawałnic, które przeszły nad Podkarpaciem, minęły już 3 tygodnie. Dziś rzeka Sawa w Handzlówce wygląda niepozornie. Ot, strumyczek. Jak mógł porwać wielki most?

- Woda była taka, że wszystko przykryła - opisuje jedna z mieszkanek, pokazując drogę i tereny przy moście. To kilka dobrych metrów od obecnego stanu Sawy.

Kiedy rozmawiamy, przyjeżdża rowerzysta, który wybiera się do sklepu na drugą stronę rzeki.

- Rowerem przejadę, ale po prywatnych działkach zaznacza.

Bo na drugą stronę dostać się można, ale przez działkę sąsiadki, na której sama zbudowała przeprawę. Pozwala z niego korzystać, ale gdyby zmieniła zdanie, to mieszkańcy musieliby pieszo pokonać ok. 8 km do najbliższego mostu.

- Samochodem to jeszcze. A starsze osoby? Przecież nie będą dźwigać zakupów

- pyta mieszkaniec.

We wtorek na sesji Rady Gminy ma zostać przedstawiona koncepcja mostu, który powstanie w miejscu zniszczonego. Ale do jego budowy trzeba jakoś funkcjonować. - Autobus we wrześniu nie dojedzie, żeby zabrać dzieci do szkoły - martwią się mieszkańcy Handzlówki.

- W Manasterzu też zerwało most w tym samym czasie i już 3 lipca wojsko z Niska postawiło tam most tymczasowy. Dwa dni budowali, 5 lipca został oddany, nawet minister Mariusz Błaszczak przyjechał - opowiada mieszkanka. - Władze gminy Jawornik załatwiły wszystko jednego dnia - dodaje jej sąsiad. - Tam się dało, a u nas nie można?

- Za drogę odpowiada Starostwo Powiatowe w Łańcucie i Zarząd Dróg Powiatowych - wyjaśnia wójt Gminy Łańcut Jakub Czarnota. - To, że nic nie widać, nie oznacza, że nic się nie dzieje. Są czynione starania, żeby jak najszybciej pozyskać pieniądze na budowę tego mostu. Kluczem jest otrzymanie pieniędzy z budżetu państwa.

Zapytaliśmy Ewę Leniart, wojewodę podkarpackiego, co z pomocą wojska, o którą dopominają się mieszkańcy.

- Wojska inżynieryjne odbudowały i naprawiły infrastrukturę mostową tam, gdzie nie było żadnego dojazdu. W Handzlówce wyznaczono objazdy, które umożliwiają przejazd w krótkim czasie - mówi Ewa Leniart.

I dodaje, że starostwo w Łańcucie prowadzi rozmowy z właścicielem mostu tymczasowego w sprawie jego szybkiego dostarczenia i położenia w pasie drogi.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie