Motory Wilków nie zardzewieją. Krosno sadzi się na Rybnik

mb
Tomasz Jefimow
Żużlowcy KSM Krosno najbliższy swój mecz o drugoligowe punkty rozegrają 4 sierpnia. Pojadą do Rybnika. Krośnianie są wiceliderem, gospodarze zajmują pierwsze miejsce wyprzedzając "Wilki" o jeden punkt. W pierwszym spotkaniu w Krośnie 46:43 wygrali podopieczni trenera Ireneusza Kwiecińskiego. Rewanż zapowiada się wyjątkowo trudno.

- Będzie to mecz na szczycie drugiej ligi. Chcemy go wygrać, będziemy do niego dobrze przygotowani. Wszystko wskazuje na to, że wystąpimy niemal w najmocniejszym składzie. Pewnie znów zabraknie tylko Martina Smolinskiego, ale i bez niego powalczymy o wygraną - zapewnia Dawid Cysarz z zarządu krośnieńskiego klubu, który w tym sezonie odgrywa na trzecim żużlowym froncie ważne role.

W niedzielę zakończy się w II lidze runda zasadnicza. Cztery najlepsze zespoły awansują do części finałowej, w której drużyny spotykają się z każdym przeciwnikiem dwukrotnie, po jednym razie na torze własnym i przeciwnika. Krośnianie ten awans zapewnili sobie już dużo wcześniej. Do części finałowej drużyny przystępują z punktami meczowymi i biegowymi z rundy zasadniczej zdobytymi z przeciwnikami, którzy również wywalczyli awans do rundy finałowej. Awans do I ligi uzyska tylko zespół, który po rundzie finałowej zostanie sklasyfikowany na pierwszym miejscu.

Czy krośnianie mają szanse i przede wszystkim, czy będą chcieli awansować, jeżeli nadarzy się okazja?

- Mamy szanse i powalczymy o awans. Mamy dobą pozycję wyjściową, drużyna dobrze się spisuje. W rundzie finałowej musimy przede wszystkim wygrywać u siebie oraz pokusić się o wygraną na innych torach i sprawa będzie otwarta - przewiduje Cysarz.

W Krośnie, ze względu na obecny kształt i regulamin rozgrywek II ligi, można zapomnieć, jak wygląda ściganie na żużlu. Miejscowe "Wilki" ostatni raz jeździły na swoim torze o ligowe punkty 9 czerwca (46:43 z Kolejarzem Opole). W ogóle ostatni mecz w lidze Mariusz Fierlej i spółka jechała 30 czerwca w Krakowie z Wandą. Dobrze, że zawodnicy trenują na innych torach, startują za granicą, w rozgrywkach młodzieżowych - w MDMP krośnianie wywalczyli nawet awans do półfinału, ruszają się, ćwiczą, bo w przeciwnym razie ich sprzęt i oni sami w oczekiwaniu na kolejny mecz mogliby nawet zardzewieć. Coś z tą drugą ligą trzeba koniecznie zrobić, bo w obecnym kształcie, to żadna atrakcja dla kibiców.

W piątek w Lublinie rozegrane zostały towarzyskie zawody pomiędzy gospodarzami i kombinowaną ekipą KSM. Wśród gości było więcej gości niż broniących ich barw w lidze zawodników, ale i tak uznano te zawody za potrzebne i pożyteczne.

Lubelski Węgiel KMŻ- KSM Krosno 49:41
Lublin: Baran 12+1 (1*,3,2,3,3), J. Rempała (gość) 6+2 (2,d,d,2*,2), Miesiąc 12 (3,2,2,3,2), Gaschka (gość) 1 (1,d,d,0), Kuciapa 10+1 (3,3,d,3,1*), Łukaszewski 6+1 (3,2*,1), Madej 2 (1,0,1).
Krosno: Jamroży 6 (0,1,3,2), Łopaczewski (gość) 9+1 (3,3,2*,w,1), Mielniczuk (gość) 1 (0,0,-,1,0), Szewczykowski 7+1 (2,1,3,1*,0), Lampart (gość) 11 (2,1,3,2,3), Wieczorek 3 (0,2,1,u), Kret (gość) 4+1 (2,1*,1).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie