Muzeum nie odda obrazów Beksińskiego

Dorota Mękarska
Wiesław Banach, nie kryjąc swojej radości, podziękował Ryszardzie Niemczyk, która przed sądem reprezentowała muzeum.
Wiesław Banach, nie kryjąc swojej radości, podziękował Ryszardzie Niemczyk, która przed sądem reprezentowała muzeum. Fot. Dorota Mękarska
- Wola Zdzisława Beksińskiego, który chciał, aby te obrazy trafiły do Sanoka, została spełniona - powiedział Wiesław Banach, dyrektor Muzeum Historycznego w Sanoku, po ogłoszeniu wyroku sądu w tej sprawie.

Piotr Dmochowski, handlarz dziełami sztuki złożył w styczniu pozew o zwrot dwóch obrazów Beksińkiego przez sanockie muzeum. O kupno dzieł kolekcjoner starał się jeszcze za życia Beksińskiego, prowadząc z nim rozmowy. Śmierć artysty przekreśliła te plany. Dmochowski zażądał od muzeum, które przejęło spuściznę po Beksińskim, by wydało mu obrazy.

Rolad Pudło, sędzia Sądu Rejonowego w Sanoku, na podstawie analizy korespondencji mailowej, dzienników artysty i zeznań stron, w czwartek oddalił pozew Dmochowskiego.

- Nie doszło do zawarcia umowy kupna - sprzedaży - orzekł sąd. Ponadto podkreślił, że w rokowaniach z artystą nie została ustalona cena, którą zaakceptowałyby obie strony. Orzeczenie jest nieprawomocne.

Wartość obrazów, o które starał się Dmochowski, wynosi dzisiaj 150 - 200 tys. Muzeum z procesu wyniosło jeszcze jedną korzyść. Kolekcjoner oddał obraz, o zwrot, którego starał się jeszcze sam Beksiński.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie