Muzeum w Sanoku wreszcie przestanie martwić się o pieniądze. Marszałek i starosta będą wspólnie finansować jego działalność

Ewa Gorczyca
Muzeum Historyczne w Sanoku jest wizytówką turystyczną Podkarpacia.
Muzeum Historyczne w Sanoku jest wizytówką turystyczną Podkarpacia. Tomasz Jefimow
Muzeum Historyczne Zamek Królewski w Sanoku, znane z galerii Zdzisława Beksińskiego i kolekcji ikon, będzie współprowadzone przez samorząd województwa podkarpackiego. Marszałek i starosta będą wspólnie finansować jego działalność.

Poinformował o tym w piątek wicemarszałek Bogdan Romaniuk, podczas konferencji prasowej zorganizowanej w sali gobelinowej sanockiego zamku.

- Taką decyzję podjął zarząd województwa i ja ją w imieniu marszałka ogłaszam - stwierdził.

W Wieloletnim Planie Finansowym, przyjętym przez sejmik, znalazł się zapis, że przez trzy lata (2018-2020) Muzeum Historyczne w Sanoku będzie otrzymywać dofinansowane w wysokości 500 tysięcy złotych rocznie.

- Jednak kwota ta zostanie ostatecznie zwiększona do 700 tysięcy złotych - zapowiedział Bogdan Romaniuk. - Dokładne warunki współprowadzenia zostaną dopracowane w umowie, jaka zostanie zawarta między sejmikiem województwa podkarpackiego a starostą sanockim.

WIDEO: W każdą niedzielę można zwiedzać sanocki skansen za darmo

Umowa ma obowiązywać od stycznia przyszłego roku. Obecnie muzeum jest "na garnuszku" powiatu, ale od lat placówka zabiegała o to, by przejął ją na utrzymanie samorząd wyższego szczebla, bo samego powiatu nie stać było jej na utrzymywanie.

Połowicznym sukcesem tych zabiegów były dotacje, które co roku płynęły do Sanoka z budżetu województwa. Zaczęło się od 250 tys. zł, potem kwoty rosły, ale dopiero dwustronna umowa między samorządem powiatu i województwa zapewni muzeum stabilizację finansową.

- Nie będziemy już przeżywać co roku bólu, związanego z tym, iż nie wiemy, na jakie pieniądze możemy liczyć - mówi Wiesław Banach, dyrektor sanockiego muzeum. - Ufam, że będziemy mieć lepsze finansowanie niż do tej pory - dodaje.

Sanockie muzeum jest wizytówką turystyczną Podkarpacia. W ubiegłym - rekordowym pod tym względem roku - odwiedziło je 90 tysięcy osób. Dodatkowo - ok. 20-30 tysięcy obejrzało wystawy dzieł Beksińskiego, organizowane przez muzeum w innych miastach.

- Bez dochodów własnych, które muzeum wypracowało dzięki sławie Beksińskiego, trudno byłoby funkcjonować - mówi dyrektor Wiesław Banach. I dodaje, że 1,6 mln zł to minimum, które pozwala na działalność muzeum.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie