reklama

Muzeum - Zamek w Łańcucie rozpoczął świętowanie 75-lecia od niezwykłej wystawy. Zobacz portrety, jakie dawniej wisiały u Potockich [ZDJĘCIA]

Beata TerczynskaZaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Wyjątkowe obrazy powróciły do Łańcuta po 75 latach. M.in. z Peru. Głównie sa to portrety rodzinne Potockich, Radziwiłłów, Castellanów, Rzewuskich i Czartoryskich oraz władców polskich, ale też nożyczki należące do Marii Leszczyńskiej, królowej Francji. Wystawę można podziwiać do kwietnia przyszłego roku.

Wszystkie obrazy odnalezione w Peru zostały sprowadzone do Polski dzięki Fundacji Trzy Trąby oraz Fundacji Feliksa hr. Sobańskiego. To dzieła ze zbiorów rezydencji Potockich, ewakuowanych z Łańcuta w 1944 r.

Zbiory łańcuckich Potockich wróciły z Peru do Łańcuta

- Na początku tego roku nawiązałem kontakt z pewną Włoszką, przyjaciółką Stanisława Potockiego, bratanka Alfreda III Potockiego - ostatniego właściciela Łańcuta - opowiada nam Maciej Radziwiłł, założyciel Fundacji Trzy Trąby.

- Ojciec Stanisława - Jerzy Potocki był do początku wojny ambasadorem RP w Waszyngtonie. W czasie wojny trafił do Peru, gdzie jego żona miała spory majątek. Po śmierci ojca i reformach socjalnych w Peru w latach 70-tych, Stanisław miał spore kłopoty finansowe i sprzedawał wiele przedmiotów z kolekcji łańcuckiej lub dawał obrazy pod zastaw pożyczek. Właśnie w taki sposób wspomniana Włoszka mieszkająca przez wiele lat w Limie weszła w posiadanie obrazów z Łańcuta. Trzymała kolekcję portretów aż do śmierci Stanisława licząc, że może kiedyś wykupi zastaw

- dodaje.

Stanisław Potocki zmarł w 2014 r.

- Jego przyjaciółka nie czuła się już związana umową, chciała odzyskać przynajmniej część pieniędzy i szukała kogoś, dla kogo te dzieła będą skarbami - mówi Maciej Radziwiłł. - Właścicielka obrazów trafiła do mnie dzięki Adamowi Karolowi Czartoryskiemu, założycielowi Fundacji Książąt Czartoryskich. Dosyć długo negocjowaliśmy zakup. Potem trzeba było uzyskać pozwolenie władz peruwiańskich na wywóz zabytków. W końcu udało się sprowadzić wszystko do Polski.

Portrety z historią w tle

Przyznaje, że stan wielu dzieł był kiepski.

- Część z nich przechowywana była w jakimś wilgotnym pomieszczeniu. Lima jest miastem, w którym bardzo rzadko pada deszcz, ale codziennie nadchodzi gęsta mgła znad oceanu - tłumaczy. - Dzięki fantastycznej pracy kilku konserwatorów w ciągu kilku miesięcy obrazy zostały odnowione.

Odzyskane dzieła to głównie portrety kręgu rodzinnego Radziwiłłów, Potockich, Lubomirskich. Są też portrety królewskie, m.in. Henryka Walezego i Stefana Batorego.

Maciej Radziwiłł zwraca uwagę na ciekawy portret królowej Marysieńki, być może jej najstarszy zachowany do dziś oraz na obraz przestrzelony turecką kulą przedstawiający Świętą Rodzinę ze św. Janem Chrzcicielem, związany z historią odsieczy wiedeńskiej. Jak mówi, najprawdopodobniej należał do żołnierza Heliodora Dyamentowskiego, który uratował życie królowi Janowi III Sobieskiemu podczas bitwy pod Parkanami.

Za czasów króla te obrazy wisiały w Wilanowie.

- Poza portretami ciekawy przedmiot to nożyczki do winogron królowej Francji Marii Leszczyńskiej, żony Ludwika XV, kuzynki Potockich - mówi.

Najważniejsze dzieła na tej wystawie?

- Portrety Jana Potockiego i jego żony Julii, córki księżnej Izabeli Lubomirskiej, rodziców pierwszego ordynata łańcuckiego - pokazuje Aldona Cholewianka - Kruszyńska, kustosz Muzeum - Zamku w Łańcucie, kurator wystawy. - Myślę, że portrety pary, która dla Łańcuta tak wiele znaczy są najbardziej wzruszające.

Co ciekawe, zachowała się fotografia oryginalnej ramy portretu Potockiego, wiszącego w bibliotece. Na tej podstawie odtworzyli ją konserwatorzy i stolarze z muzeum w Nieborowie.

Czytaj także

Medale „Zasłużony Kulturze”

Poniedziałkowe otwarcie wystawy zainaugurowało obchody 75-lecia utworzenia Muzeum - Zamku w Łańcucie. Podczas uroczystości przypomniana została historia łańcuckiego muzeum i najważniejsze, największe inwestycje.

Wręczone zostały także wyróżnienia. Złote medale „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” nadane przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego otrzymało Muzeum - Zamek w Łańcucie i jego dyrektor Wit Karol Wojtowicz.

- Dech zapiera. To dla mnie jedno z najpiękniejszych wydarzeń. Cieszę się bardzo, że nasze starania, praca zostały zauważone. Bardzo dziękuję - nie krył wzruszenia.

Wystawę można oglądać do kwietnia 2020 r. Bilet normalny kosztuje 2 zł, ulgowy - 1 zł. Turyści, którzy kupią wejściówkę uprawniającą do obejrzenia wnętrz I piętra zamku będą mogli zobaczyć kolekcję w cenie biletu.

Zobacz piękne orchidee w łańcuckiej Storczykarni. Różne barw...

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc

Pana Stanislawa Potockiego poznalem w dosc nietypowy sposob,lata temu bedac w lancucie bylem w powozowni ogladalem stare wozy itp ogladalem trez zdjecia z polowan.Podszedl do mnie starszy pna i zaczal ze mna rozmawiac i opowiadac mi kto jest na fotkach ,dosc dokladne informacje o datach itp,potem powiedzial mi".....podszedlem do pana ze wzgledu na panski nos -mam lekko garbaty nos- i podobny jestem do jakiegos potockiego oznajmil mi,mam gdzies zdjecie z nim w powozowni,przedstawil mi sie z gracja nazwiskiem i imieniem ,wierzyc nie chcialem,takie cos mnie spotkalo? opowiedzial mi jak wywozili obrazy z lancuta pociagiem i wiele wiele innych historii.Nie wiem czy byl razem z duza wycieczka z ameryki,bo bylo tam duzo amerykancow,czy sam.Grzecznie sie ze mna pozegnal,pamietam tez ze rozmawial z jakas wytworna pania po hiszpansku,bylo to lata temu

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3