Myśliwy zastrzelił mi psa

ewg, tom
kellyeld / sxc.hu
Niepełnosprawna kobieta nie może się pogodzić ze stratą owczarka.

Pani Maria (nazwisko do wiadomości redakcji) mieszka w Godowej, nieopodal lasu. Wczesnym popołudniem wybrała się na spacer po okolicy, zabrała ze sobą owczarka, Sabę. - Pies, jak zawsze biegał niedaleko mnie, miałam go w zasięgu wzroku - opowiada. W pewnej chwili nadjechały dwa samochody, wysiedli z nich czterej myśliwi. - Usłyszałam strzał a potem charakterystyczny psi pisk, nie miałam wątpliwości, że to moja Saba. Chciałam tam podejść, ale wtedy padł drugi strzał. Byłam w szoku, nogi się pode mną ugięły - relacjonuje kobieta.

Wróciła do domu i o całym zajściu opowiedziała mężowi.

- Szybko pobiegł do lasu. Myśliwi w tym czasie zapakowali ciało Saby do bagażnika. Od miejsca gdzie padła od strzałów, do samochodu były ślady krwi. Mąż chciał, by otworzyli bagażnik, ale nie reagowali w żaden sposób na słowa męża. Jeden z nich kpiąco powiedział: "spisz sobie pan numery samochodu..."
Właściciele psa przyznają, że byli wstrząśnięci, ale nie wiedzieli, co robić, gdzie się udać po pomoc. Dopiero po kilku dniach od znajomych zdobyli numer telefonu i skontaktowali się z krośnieńskim oddziałem Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt "Animals". Tam dowiedzieli się, że trzeba zawiadomić policję. - Mąż zadzwonił, wieczorem przyjechał dzielnicowy ze Strzyżowa. Obiecał, że sprawdzą nasze zgłoszenie, ale nie spisał nawet notatki, czy protokołu. Do dziś nie wiemy, czy sprawa ruszyła z miejsca - mówi kobieta.

Magdalena Rapta, inspektor OTOZ z Krosna, podkreśla, że myśliwi nie mają już prawa strzelać do napotkanych w lesie zwierząt domowych. - Muszą wystąpić konkretne czynniki usprawiedliwiające myśliwego. Zabicie nieagresywnego, luzem biegnącego psa i zabranie jego zwłok, mimo próśb opiekuna, stawia jasno sytuację, że żaden punkt z ustawy nie był respektowany. Sprawcy doskonale wiedzieli, że złamali prawo - uważa Rapta.

Pani Maria nie może pogodzić się ze stratą ukochanego owczarka, który towarzyszył jej od 7 lat.

- Jestem osobą niepełnosprawną, Saba była moim przyjacielem, psem, przy którym czułam się bezpiecznie. Nigdy nie przejawiała jakichkolwiek oznak agresji czy zdziczenia. Była pięknym i zadbanym psem.

Zdzisław Siewierski, przewodniczący Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego mówi, że na zachowanie myśliwych nie wpłynęła żadna skarga na piśmie, ale przyznaje, że interweniowała inspektorka z "Animalsów". - Teraz niewiele nie możemy zrobić, ze względu na nowelizację ustawy. Dopiero w czerwcu będzie powołany rzecznik dyscyplinarny i on będzie miał uprawnienia do zajmowania się takimi sprawami - tłumaczy.

Łowczy okręgowy dodaje, że sprawdzał informacje, które usłyszał od inspektora OTOZ.

- Ale władze koła w Strzyżowie twierdzą, że nic takiego nie miało miejsca - mówi Siewierski. - Musimy czekać na rozstrzygnięcie policyjnego dochodzenia. W momencie, gdy zostaną postawione zarzuty, myśliwy zostanie zawieszony, w przypadku skazania straci legitymację.

Jednak - jak się okazuje - strzyżowska policja nie prowadzi postępowania w tej sprawie.

- Policjant był na miejscu, ale z relacji właściciela wynikało, że nie do końca wie, w jakich okolicznościach pies zginął - twierdzi Katarzyna Ciuba, rzecznik KPP w Strzyżowie. Dodaje, że policja może wszcząć dochodzenie, jeśli właściciele psa zgłoszą się osobiście złożyć zawiadomienie, że pies został zastrzelony. - Mogą to zrobić w każdej chwili - zapewnia.

Problem w tym, że po upływie tylu dni, udowodnienie czegokolwiek jest bardzo trudne, jeśli w ogóle możliwe.

- Dlatego ważne jest by ludzie podobne przypadki zgłaszali natychmiast na policję i żądali pisemnego założenia sprawy - podkreśla Magdalena Rapta i dodaje, że zawsze mogą też poprosić o pomoc czy poradę organizacje broniące praw zwierząt.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 77

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

k
katya22

W lesie psy zagryzają dzikie zwierzęta i jak najbardziej powinno się tam do nich strzelać.

W
Wiesław

Wiadomo że myśliwi to mordercy. Wiecie co macie z nimi zrobić ? Jak zobaczycie myśliwego to lejcie do nie przytomności 

R
Renata

Myśliwy nie ma prawa zastrzelić psa w odległości mniejszej niż 200 m od zabudowań. Ale może to zrobić w odległości większej niż 200 m, pod pretekstem wałęsania się psa, zwłaszcza biegającego luzem. Tak się mają przepisy. A w praktyce wszystko zależy od koła łowieckiego - i jej prezesa: czy potrafi takich panów ukarać i tępić takie praktyki.

Wiem, co mówię - mieszkam 20 m od lasu. Panowie myśliwi urządzili mi rok temu polowanie z naganką obok domu. Okazuje się, że złamali prawo (musi być zachowane 50 m od zabudowań): pisałam wtej sprawie do PZŁ. Rozpuściłam wici, nie pisałam skarg - więcej tego nie zrobili. Ci panowie myślą, że mogą wszystko pod pretektem planu łowieckiego. Nawet pan z PZŁ stwierdził, że pies zostanie zastrzelony, jesli będzie biegał luzem. Niestety w tej instytucji siedzą stare komuchy, do których zmiany prawa nie dotarły. 200 m to granica, panowie myśliwi!

Aha - do mnie na posesję wybiegł z lasu jeleń goniony przez 2 psy, dobrze ze nie wyskoczył na mnie. Popytałam czyje - to psy myśliwego z Warszawy. Oczywiście te psy mają immunitet, inne zostałyby zlikwidowane

 

r
równowaga

Przyjdzie na was czas bando pijanych z bronią szmaciarzy!!! Jeszcze trochę..

m
marcin
W dniu 16.05.2014 o 12:30, marcin napisał:

ty deb***u! w kagańcu i na smyczy psa należy prowadzić w miejscach publicznych a nie na polu czy w lesie

chyba wkleiłem nie tam gdzie chciałem : /
to oczywiście do pajaca który powołuje się na ustawę ale ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem

m
marcin
W dniu 09.04.2014 o 20:17, Korba napisał:

PISZESZ JAKBYŚ BYŁ POpier***ONY ! TY CHYBA NIGDY NIE MIAŁEŚ WŁASNEGO PSA !

ty deb***u! w kagańcu i na smyczy psa należy prowadzić w miejscach publicznych a nie na polu czy w lesie

k
konrad

A to jakiś obowiązek jest mieć psa.

Mnie wystarczy że łoże na dziesiątki tysięcy nieszczęść koszarowanych w schroniskach które były chwilową fanabrią  jakiś  jak to ująłeś po.......?

K
Korba
W dniu 09.04.2014 o 19:41, konrad napisał:

A  miskodawca tego biednego psiny został już  ukarany za brak nadzoru?Może już pora egzekwować przepisy ustawy z 27sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt nakładające na właściciela obowiązek sprawowania nadzoru nad psem,Pewnie nie bo w Polsce psy nie mają prawnych właścicieli tylko niskodawców którym zarzutów nie sposób postawić.A szkoda bo to oni w pierwszej kolejności odpowiadają za cierpienie zwierząt  i pełne schroniska gdzie dożywotnio koszaruje się  niechciane psiaki na koszt wszystkich podatników,

PISZESZ JAKBYŚ BYŁ POpier***ONY ! TY CHYBA NIGDY NIE MIAŁEŚ WŁASNEGO PSA !

k
konrad

A  miskodawca tego biednego psiny został już  ukarany za brak nadzoru?

Może już pora egzekwować przepisy ustawy z 27sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt nakładające na właściciela obowiązek sprawowania nadzoru nad psem,

Pewnie nie bo w Polsce psy nie mają prawnych właścicieli tylko niskodawców którym zarzutów nie sposób postawić.

A szkoda bo to oni w pierwszej kolejności odpowiadają za cierpienie zwierząt  i pełne schroniska gdzie dożywotnio koszaruje się  niechciane psiaki na koszt wszystkich podatników,

p
paweł

To psychole strzelają do zdrowych bezbronnych zwierząt czy sprawca zostanie ukarany??? nie sadzę im wszystko wolno ONI SĄ POZA PRAWEM.

r
rita

Ciekawa jestem czy w tej sprawie,sprawca zostanie ukarany tego bestialskiego czynu.

b
ben

myśliwi...    zawsze się zastanawiam jak widząc jakieś zwierzę można chcieć mu odebrać życie - co to by mi dało? moim zdaniem
trzeba zakazać im polowań,nie można zabijać tylko dla 'przyjemności' z zabijania (patrz polowania na ptaki), przecież nie jest tak
że jak nie będą zabijać zwierząt , to będą zabijać ... regulacją
stanu zwierzyny zajmą się drapieżniki(wilki, rysie, itp. -teraz prawie juz wytępione jak wiele innych gatunków), ale dla
najbardziej zawziętych myśliwych można wprowadzić taki model jak w wędkarstwie
 'catch and release' czyli strzał nabojem usypiającym , zdjęcie z "upolowanym" zwierzakiem i z powrotem go do lasu
.Strzelby takie już istnieją, nie są wcale drogie przy cenach tradycyjnych sztucerów, a zasięg mają
 taki jak broń gładkolufowa. nie będziemy pierwsi, bo bodajże Holandia zakazała już polowań, ale pomyślmy
ilu zwierzętom ocalimy życie i oszczędzimy cierpień . Zabijanie dla przyjemnosci nie jest normalne!
Z łowieckim pozdrowieniem dla naprawdę kochających przyrodę - Darz Bór
 

 

f
filip
W dniu 28.02.2014 o 07:21, Jeremiaszek napisał:

Wysłać tego sku....y syna od strzelania do piesków, na polowanie  nocne do Wólki Pełkińskiej. Po takim polowaniu (o ile go przeżyje)Popieram bo jak ich psy ganiaja po lesie i kłusują to im wolno a jak by jakis inny pies nawet uciekł żeby sobie pobiegac to zaraz do odstrzału!!!!! Banda bandytów!!!!

a
aaa

Zajebistych mamy mysliwych a nie wspomne o policji mandaty to maja huje czas wypisywac ale jak juz cos powazniejszego to be!!!!!! porazka gratulije STRZYZOWSKIEJ policji szczegolnie pani Ciuba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

a
anna

Panie konrad, pierwszego pana sprzedać ma zachod bo to rarytas.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3