reklama

Na brzegach Jeziora Solińskiego zalegają śmieci. Służby ratownicze postanowiły dać przykład turystom i posprzątały po nich [ZDJĘCIA]

Tomasz Jefimow
Ponad 30 wolontariuszy zebrało się w czwartek przy Bazie Centralnej WOPR w Polańczyku. Każdy z nich na co dzień dba by turyści mogli bezpiecznie wypoczywać nad Jeziorem Solińskim. Tym razem jednak ich celem było wysprzątanie brzegów "bieszczadzkiego morza".

Jak opowiada Artur Szymański, prezes Bieszczadzkiego WOPR, na pomysł sprzątania brzegów Jeziora Solińskiego wpadł podczas rozmowy z policjantami z Patrolu Wodnego. - Widzę ile tych śmieci jest dookoła na brzegach - mówi.

Na akcję wyruszyli w czwartek przed południem wolontariusze z BWOPR, policjanci, straż rybacka i pracownicy Zespołu Elektrowni Wodnych. Gmina Solina dostarczyła worki, rękawiczki i zadeklarowała wywiezienie śmieci.

Ich celem było wysprzątanie miejsc, gdzie w sezonie wypoczywa najwięcej turystów - zalew centralny, okolice Chrewtu i półwysep Werlas.

Na brzegach Jeziora Solińskiego zalegają śmieci. Służby rato...

Przez kilka godzin wypełnili śmieciami kilkadziesiąt worków śmieci. Były m.in. puste szklane i plastikowe butelki, opakowania po zanętach, reklamówki, stare grille, klapki. Ale nie tylko. Wolontariusze znaleźli też gabaryty - kilka opon, beczki, zniszczone leżaki.

- Niestety udało się wysprzątać tylko część brzegów jeziora - mówi Artur Szymański. - Na całość trzeba by dużo więcej osób, które poświęciły by dużo więcej czasu. Ale udało nam się wysprzątać te newralgiczne punkty, do których jest łatwy dostęp od strony lądu.

Niestety niektórzy wypoczywający nie mają nawyku zabierania śmieci ze sobą.

- Bywa też tak, że turysta chce po sobie zostawić iluzoryczny porządek - ocenia prezes BWOPR. - Wszystko ląduje w worku, ale później pakunek jest zostawiany po drodze w lesie albo schowane pod wymyty brzeg. Pytanie kto ma to potem zabrać, czy może natura ma sobie z tym poradzić.

Akcja sprzątania brzegów Jeziora Solińskiego przez służby ratownicze odbyła się po raz pierwszy. Artur Szymański zapowiada, że w przyszłym roku, na koniec sezonu turystycznego będzie powtórzona.

Atrakcje turystyczne Podkarpacia 2019. Co warto zobaczyć na ...

Zobacz 10 najwyższych szczytów w polskich Bieszczadach

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość z Wrocławia

Wszystko się zgadza. Byliśmy tam wczoraj i widzieliśmy jak Pani ratownik zbierała z plaży śmieci chodząc pomiędzy turystami. Wielkie dzięki WOPR. A za turystów czy pseudoturystów wstyd.

p
pola

Polska "A" pokazała kulturę bycia i obcowania z przyrodą.....

G
Gość

Beczki i opony to na pewno turyści! To miejscowi s.rają we własne gniazdo.

G
Gość

Chrewt teren raczej płaski Czy nie można postawić tam kontenera na śmieci? Okolice Moklika i Chrewtu to tereny dostępne dla turystów tubylców nam nie ma a śmieci pozostawiają turyści. Beczka i opona to sprawka właściciela domku wypoczynkowego ! których jest tam mało ale są!

G
Gość

Opony i zardzewiała beczka - tubylcy, reszta jest sprawką turystów. Potrafią ze sobą przytaszczyć kilka zgrzewek piwa, ileś tam butelek wódki, co lekkie nie jest, ale pustego opakowania nie wezmą z powrotem. Taki problem występuje wszędzie. Proszę się udać do pobliskiego lasu, na wieś, rowy pełne są śmieci.Kierowcy są tak chamscy, że wyrzucają różne rzeczy z okien samochodów, nie bacząc na ludzi, którzy siedzą w ogrodzie. Ba, obrywa się pieszym, innym kierującym, rowerzystom, motocyklistom, bo ameba rzuca, nie patrzy gdzie i w kogo.

L
L_O

To nie turyści, to chamy, prostaki i kreatury z tendencjami socjopatycznymi.

Jaki jest na to sposób? Zamontować kilka kamer, zatrudnić jednego gościa przed monitorem i dawać mandaty. Przy takiej liczbie śmieci się to nawet ekonomicznie opłaci, nie mówiąc już o tym że normalni ludzie - TURYŚCI będą mieć lepsze wakacje. A jak przy okazji chamstwo się czegoś nauczy to już prawie pełnia szczęścia.

T
Turysta z pola namiotowego

To turysta wyrzucil ta metalowa 200 litrowa beczke ? Pewnie mial ja w plecaku i mu troche zawadzala wiec wyrzucil.

Opone tez wyrzucil a wrocil samochodem do domu na 3 kolach !

To swojacy wyrzucaja takie "towary" a opowiada sie brednie o turystach.

Puszki po konserwach i sloiki to sa rzeczy jakie zostaja po turystach bo tego sie nie da spalic w ognisku.

Reszta smieci to miejscowi porzucaja gdzie popadnie aby nie placic za wywoz smieci.

j
jerzy

jest prosty sposob aby posprzatac po turystach.zamontowac oplacane /2zl/bramki na koronie zapory.od osoby.Uzyskane pieniadze przeznaczyc na sprzatanie drobne remonty.Sopot,Kolobrzeg pobiera oplaty za wejscie na molo.Mozna? MOZNA

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3