reklama

Na dobre ugrzęźli na dnie ligowej tabeli. SPR Stal Mielec przegrała z Grupą Azoty Tarnów [RELACJA]

Kuba Zegarliński
Kuba Zegarliński
Zaktualizowano 
KZ
Mieleccy kibice, którzy liczyli, że ich zespół przełamie się w pojedynku z beniaminkiem ligi, muszą być srogo rozczarowani. Ich ulubieńcy po kolejnym kiepskim meczu przegrali z Grupą Azoty Tarnów. Tym samym na dobre ugrzęźli na ostatnim miejscu w tabeli PGNiG Superligi.

Choć to dopiera 10.seria spotkań, to trudno było nie odnieść wrażenia, że dla mielczan to mecz ostatniej szansy. Oczywiście w założeniu, że w ekipie Dawida Nilssona ktokolwiek marzył jeszcze o włączeniu się do walki o górną "ósemkę". Mecz z Tarnowem chyba ostatecznie odarł wszystkich optymistów z jakichkolwiek marzeń.

SPR Stali tradycyjnie nie można było odmówić walki, zaangażowania i zostawionego serca na boisku. Znów zabrakło jednak tego co najważniejsze, umiejętności. Kilka pozytywów jednak było - np. to, że po raz pierwszy od dawna udało się wykorzystać wszystkie rzuty karne. Ich egzekutorem był ex-tarnowianin, Daniel Dutka.

Niestety, na tym lista pozytywów się kończy. To był pojedynek ostatniej z przedostatnią drużyną tabeli. Jeśli ta druga wygrywa różnicą czterech bramek, to samo to już mówi naprawdę wiele.

Szanse na korzystny wynik trwały, mniej więcej, do 45.minuty. Kilka chwil chwil wcześniej mielczanie zdobyli trzy bramki z rzędu (dwie Adamczak, jedną Krępa) i doprowadzili do remisu 14:14. Wtedy jednak nastąpił, a jakże, przestój w grze. Pojawiły się niedokładność i proste błędy. Fragment od 40 do 45.minuty tarnowianie wygrali 5:1.

Później mielczanie próbowali jeszcze dogonić rywali. Pochwalić należy Denisa Wołyncewa, pozytywny impuls dawali również Bartosz Wojdak i Piotr Adamczak. To jednak wszystko było za mało.

Nasza drużyna ugrzęzła na ostatnim miejscu w tabeli. Ma na swoim koncie zaledwie 3 punkty i do przedostatnich w tabeli tarnowian tracą już 5 "oczek". Tak źle nie było nawet w poprzednim sezonie.

Grupa Azoty Tarnów - SPR Stal Mielec 27:23 (12:10)

Grupa Azoty: Małecki, Ciochoń - Kowalik 7, Misiewicz 4, Pedryc 4, Tokuda 4, Nowak 3, Sanek 2, Lazarowicz 2, Tarcijonas 1, Niemiec, Jewuła, Wojdan, Grabowski, Grozdek. Trener Marcin Markuszewski.

Stal: Andjelić, Wiśniewski - Wołyncew 7, Wojdak 4, Dutka 4/4, Adamczak 3, Olszewski 1, Wilk 1, Krępa 1, Krupa 1, Jędrzejewski 1, Kornecki, Skuciński, Chodara, Mochocki, Grzegorek. Trener Dawid Nilsson.

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3