Na saksach w Holandii

Krystyna Urbanek
W barze, jeśli znasz język, zarobisz 6-8 euro za godzinę.
W barze, jeśli znasz język, zarobisz 6-8 euro za godzinę.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Od 1 maja możemy legalnie pracować w Holandii. Ile zarobimy w kraju tulipanów? Mniej niż w Anglii, ale więcej niż na Cyprze.

W dużych holenderskich miastach na ulicy, w supermarketach słychać polski język. Jesteśmy tu dość długo, choć wcześniej zarabialiśmy mniej legalnie.

Ile można zarobić?

Dziewczętom najłatwiej znaleźć pracę w barze - 6-8 euro na godzinę. Tyle samo otrzymuje opiekunka do dziecka. Stawki fachowców wahają się w granicach 10-15 euro na godzinę. Np. wykwalifikowany kucharz, spawacz może zarobić w granicach 2 tys. euro brutto. Minimalna płaca w Holandii to 1300 euro miesięcznie, czyli około 5 tys. zł.

Szukamy pracy

Warto jeszcze przed wyjazdem z kraju odwiedzić sprawdzone, działające w Polsce biura pośrednictwa pracy albo zwrócić się do holenderskiego urzędu pracy (www.werk.nl). Można szukać na własną rękę przeglądając oferty prasowe, ale to wymaga znajomości języka niderlandzkiego.

Jeśli chcemy pracować, musimy mieć "sofi nummer", odpowiednik naszego NIP. Wydają je od ręki holenderskie urzędy skarbowe. Powinniśmy też założyć konto w holenderskim banku. Każdy pracujący jest zobligowany do obowiązkowego ubezpieczenia zdrowotnego. Podstawowy pakiet ubezpieczeniowy kosztuje około 100 euro miesięcznie.

Przydatne adresy

Przydatne adresy

Ambasada Polski w Holandii - www.haga.polemb.net.
Ambasada Holandii w Polsce - tel. 022 559-12-00, e-mail: [email protected]
Oferty pracy
www.eures.europa.eu.int (ogłoszenia podawane są w języku pracodawcy).
www.werk.nl - holenderski urząd pracy:

Uwaga

Przygotujmy się na przykre niespodzianki. Czasami dopiero na miejscu okazuje się, że realizacja naszych planów nie będzie taka prosta, a holenderska rzeczywistość jest inna niż to wynika z książek i filmów.

Wynajęcie pokoju - od 350 euro

Jeśli pracodawca nie zapewnia nam zakwaterowania, musimy znaleźć jakieś lokum. Najlepiej skorzystać z agencji pośrednictwa, gdyż zdarzają się oszuści, którzy oferują mieszkania do wynajęcia, pobierają zaliczki, a potem znikają.
Lokum w Amsterdamie, w zależności od lokalizacji, standardu i metrażu kosztuje od 800 do 1500 euro. Za 350-500 euro możemy wynająć pokój z wspólną kuchnią i łazienką.

Ucz się niderlandzkiego

Bez znajomości języka dostaniemy pracę tam, gdzie nie ma potrzeby kontaktu z klientem: w budownictwie, ogrodnictwie, przy zmywaniu naczyń. W Holandii bez problemu dogadamy się po angielsku, niemiecku lub francusku.

Nie ma problemów z nauką niderlandzkiego. Jeśli kogoś stać może sobie zafundować korepetycje: 20-30 euro za godzinę. Za trzymiesięczny kurs językowy (3 godziny tygodniowo) zapłacimy 200 euro. Z tanią ofertą wychodzą także buurtcentra (osiedlowe domy kultury) - 10 euro miesięcznie. Jednak poziom jest tutaj dużo niższy z powodu różnorodności językowej i kulturowej kursantów. Najczęściej z tej formy nauki korzystają mniejszości narodowe: Marokańczycy, Turcy, Indonezyjczycy itp.

Gdzie kupić taniej

Jeśli znajdziemy się w Amsterdamie, to po żywność warto iść na rynek np. Albert Cuyp albo Dappermarket, a po chleb czy mięso do marokańskich lub tureckich sklepów. Za kilogram "mielonego" zapłacimy 4 euro, za udka z kurczaka ok. 5, za papierosy ok. 4, piwo wypijemy za 60 centów.

Jeśli nie chce się nam gotować, a chcemy zjeść tanio proponuję La Place - samoobsługowe restauracje znajdujące się zazwyczaj przy dużych centrach handlowych. Jedzenie jest świeże, przygotowywane na naszych oczach i niedrogie. Za 4 euro zjemy zupę, tyle samo zapłacimy za sałatkę, pizza ok. 6 euro.

Ciuchy kupujemy podczas sezonowych wyprzedaży nawet z myślą o następnym roku. Można się wtedy ubrać za grosze.

Rozrywka

Kluby i dyskoteki otwarte są nawet do 6 rano. Możemy wybrać się do baru w tradycyjnym holenderskim stylu z towarzyszącą muzyką w rodzaju disco polo. Piwo kosztuje tu 2,50 euro za tzw. małe i 4-4,50 za duże, wódka - ok. 4 euro, whisky - 5, kawa, herbata, cola itp. w granicach 2 euro.

Holandia to kraj o łatwym dostępie do narkotyków. Nie wolno ufać komuś, kogo się nie zna i połakomić się na proponowanego drinka w barze.

Bilet do kina - 9 euro (karnet 17,50 na miesiąc), do muzeum 10 euro (karnet całoroczny - 30 euro), bilet na basen 3 euro, bilet autobusowy - 1,70.

Samolot czy autobus?

Najłatwiej i najszybciej samolotem linii Sky Europe z Krakowa do Amsterdamu. Lot trwa około półtorej godziny. Autobusem pojedziemy 24 godziny. Koszt przelotu waha się w granicach od 60 do 250 euro (w obie strony). Im wcześniej dokonamy rezerwacji, tym taniej - najlepiej na dwa miesiące przed planowanym lotem (szczegóły na stronie www.skyeurope.com).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie