Na Słocinie w Rzeszowie rosną wieżowce. Mieszkańcy proszą, aby dostosować do nich drogi

Bartosz Gubernat
Krzysztof Łokaj
Między ulicami Paderewskiego i Witolda w ciągu kilku najbliższych lat powstanie kilkanaście budynków mieszkalnych. Najwyższe z nich osiągną ponad 15 pięter. Mieszkańcy Słociny obawiają się, że doprowadzi to do paraliżu komunikacyjnego tej części miasta.

- Już sam fakt, że ktoś pozwolił na budowę wieżowców w bezpośrednim sąsiedztwie domów jednorodzinnych to nieporozumienie. Niestety problemów jest więcej. Tysiące nowych mieszkańców, którzy się tutaj wprowadzą, będą dojeżdżać do bloków ulicami Paderewskiego i Witolda. Już dzisiaj jest tu ciasno, a w godzinach szczytu tworzą się korki. Co będzie później, nawet nie chcę myśleć – żali się właściciel domu na osiedlu Słocina.

Wysokie bloki między domami jednorodzinnymi

Okolice parku przez lata były zabudowane wyłącznie domami jednorodzinnymi. Tylko bezpośrednio przy alei Armii Krajowej powstał biurowiec, w którym przez lata swoją siedzibę miała firma Asseco Poland. Działki przy ulicy Paderewskiego kupił jednak prywatny inwestor, który wśród niskiej zabudowy postanowił wybudować duże osiedle mieszkaniowe.

Obok siebie w ciągu kilku lat ma tutaj stanąć 10 bloków, z których najwyższe osiągną 10 pięter. Kolejne bloki bliżej ulicy Witolda stawia inny deweloper. Tutaj zabudowa będzie wyższa o kolejnych kilka kondygnacji. Mieszkańcy okolicznych domów są zdruzgotani. Narzekają, że ze spokojnego do tej pory miejsca ich okolica zmienia się w centrum ruchliwego osiedla. Skarżą się, że wartość ich domów spadnie.

czytaj też: Podkarpackie w 2018 roku będzie wielkim placem budowy. Duże inwestycje za duże pieniądze
- Przecież nikt nie kupi domu w sąsiedztwie wieżowca. Tym bardziej, kiedy zamiast zieleni wokół będzie setki samochodów – denerwuje się nasz czytelnik.

Przychodzą do rady osiedla

Skargi mieszkańców dotarły już do Rady Osiedla Słocina.

- Mieszkańcy zgłosili się do nas. Obawiają się podniesienia poziomu wód gruntowych. Z niepokojem obserwują co dzieje się teraz z potokiem Młynówka, który ma uszkodzone koryto. Obawy dotyczą przede wszystkim właścicieli małych domów w pobliżu powstających bloków – mówi Kinga Warchoł, przewodnicząca Rady Osiedla Słocina.

Wiele uwag płynie od kierowców, którzy codziennie jeżdżą do domu przez ulice Paderewskiego i Witolda.

- W sprawie rosnącego natężenia ruchu także przedstawiliśmy na piśmie swoje obawy jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji. Miasto odpowiedziało, że rozwiązaniem problemu będzie budowa połączenia naszego osiedla poprzez ul. Na Jaworzu z ulicą Warneńczyka i X Sudeckiej Dywizji Piechoty – mówi Kinga Warchoł.

Niestety zdaniem mieszkańców to nie rozwiązuje problemu.

- Dodatkowe połączenie to świetny pomysł, ale nie wierzę, że dzięki niemu w rejonie parku ruch będzie się odbywać płynnie. Już teraz zdarza się, ze w godzinach szczytu korek od skrzyżowania z ulicą Wieniawskiego sięga okolic alei Armii Krajowej. Z ulicy Witolda bardzo ciężko skręcić w lewo w stronę kościoła. A przecież tych bloków jeszcze tu nie ma. Kiedy powstaną, samochodów przybędzie i czeka nas paraliż komunikacyjny – denerwuje się czytelnik.

Mieszkańcy Słociny proszą o zmiany

Niestety na rozbudowę ulicy Paderewskiego nie ma szans, bo w tym miejscu ulica biegnie blisko domów i parku. Na dodatkowy pas ruchu nie ma miejsca. Z kolei montaż świateł na skrzyżowaniu z ulica Witolda rozwiązując jeden problem, tworzy kolejny. Przedstawiciele rady osiedla zwracają uwagę, że sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu z ulicą Słocińską przytrzymuje ruch, dlatego kolejna, kilkaset metrów wcześniej to zły pomysł.

- Liczymy, że urzędnicy odpowiedzialni za planowanie przestrzenne i budowę dróg zaproponują jakieś rozwiązanie, które pozwoli uniknąć problemów. Czasu na to jest jednak mało, bo drogi trzeba dostosować do większego ruchu zanim zakończy się budowa bloków. A one przecież już powstają – słyszymy na Słocinie.

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MONIKA

Przydałaby sie droga od matysówki przez pola do wieniawskiego i do powstańców , tak jak jest w planach. Czy to kiedys powstanie?  

O
Otto von B.

Dajcie polakom rządzić a sami się wykończa.  :)

G
Gość
W dniu 08.05.2018 o 17:00, asd napisał:

proszę zobaczyć jak budowane jest osiedle przy Lubelskiej, 2 razy bliżej drogi niż poprzednie (tam było miejsce przynajmniej na sklep)albo o zgroza ten wieżowiec koło Lidla gdzie miały być biura a będą mieszkania, on jest 4 metry od drogi, a gdzie miejsce na rozbudowę, dodatkowy pas ruchu itd. nie maasfaltowy tadeusz i jego urzędnicy zamieniają to miasto w betonową dżunglę bez parków, zieleni, przestrzeni

Się bedzie decydent przejmował że ludziska będą się godzinami do ruchu włączać żeby na Lubelską czy Warszawską wjechać.
Jego najbliższa perspektywa tylko jazda ERKą to się nie stresuje.
R
Roch mistrz
Pierwsza propozycja :Zakaz wjazdu samochodom tylko ruch pieszy i rowerowy. Dziękuję czekam na wasze pomysły.
h
h

rondo

g
gosc
W dniu 08.05.2018 o 16:56, Rr napisał:

A co na to miejski gospodarz, Tadeusz Wielki Odnowiciel???

 

Co ma Tadeusz począć na tabuny wsiowych zjeżdzających codziennie do miasta przecież te nowe bloki też w wiekszości wieś zasiedla taka rola dużego miasta jedynego dajacego jakies szanse w calym wojewodztwie.Zeby tylko ten naplywowy element nie przenosil swoich zwyczajow jak np. parkowanie gdzie popadnie jak to na wichurze jakies szkolenia cywilizacyjne wprowadzic i bedzie git.

a
asd

proszę zobaczyć jak budowane jest osiedle przy Lubelskiej, 2 razy bliżej drogi niż poprzednie (tam było miejsce przynajmniej na sklep)

 

albo o zgroza ten wieżowiec koło Lidla gdzie miały być biura a będą mieszkania, on jest 4 metry od drogi, a gdzie miejsce na rozbudowę, dodatkowy pas ruchu itd. nie ma

 

asfaltowy tadeusz i jego urzędnicy zamieniają to miasto w betonową dżunglę bez parków, zieleni, przestrzeni

R
Rr
A co na to miejski gospodarz, Tadeusz Wielki Odnowiciel???
R
Rr
A co na to miejski gospodarz, Tadeusz Wielki Odnowiciel???
G
Gość
W dniu 08.05.2018 o 14:13, jak w Rio napisał:

Nie rozumiem problemu. Urząd miasta potrafi chyba znaleźć specjalistów, którzy pozwolenie na budowę uzależnią od wykonania odpowiedniej infrastruktury drogowej.Jeśli się mylę, to znaczy że mamy u nas favele a nie osiedla.

jak widać nie ma takich specjalistów.

G
Gość
W dniu 08.05.2018 o 14:24, marek napisał:

Czas najwyższy aby to zakorkować nie będziecie wieśniaki wjeżdżać to naszego miasta i parkować gdzie popadnie, obserwuje jada pojedynczo i się cieszą ,wieśniaki wjeżdząjące do miasta auta powinno zostawiać na peryferiach miasta i przesiadać się do komunikacji miejskiej, wtedy nie będzie korków i budżet zostanie zasilony MKS, a to tylko ze będzie trochę śmierdziało w autokarze to mozna wytrzymać

ok, ok, tylko P&R też trzeba wybudować, a z tego co mi wiadomo, to w Rzeszowie nie ma tego typu punktów przesiadkowych. tak więc na dzień dzisiejszy tylko i wyłacznie miejscowy plan zagospodarowania może cokolwiek pomóc i zmienić. troszkę logigi przy wydawaniu pozwoleń i będzie ok. miasto ma spory potencjał do rozwoju ale musi to być mądry rozwój ....

s
swiety
W dniu 08.05.2018 o 14:24, marek napisał:

Czas najwyższy aby to zakorkować nie będziecie wieśniaki wjeżdżać to naszego miasta i parkować gdzie popadnie, obserwuje jada pojedynczo i się cieszą ,wieśniaki wjeżdząjące do miasta auta powinno zostawiać na peryferiach miasta i przesiadać się do komunikacji miejskiej, wtedy nie będzie korków i budżet zostanie zasilony MKS, a to tylko ze będzie trochę śmierdziało w autokarze to mozna wytrzymać

idiota

m
marek

Czas najwyższy aby to zakorkować nie będziecie wieśniaki wjeżdżać to naszego miasta i parkować gdzie popadnie, obserwuje jada pojedynczo i się cieszą ,wieśniaki wjeżdząjące do miasta auta powinno zostawiać na peryferiach miasta i przesiadać się do komunikacji miejskiej, wtedy nie będzie korków i budżet zostanie zasilony MKS, a to tylko ze będzie trochę śmierdziało w autokarze to mozna wytrzymać

j
jak w Rio

Nie rozumiem problemu. Urząd miasta potrafi chyba znaleźć specjalistów, którzy pozwolenie na budowę uzależnią od wykonania odpowiedniej infrastruktury drogowej.

Jeśli się mylę, to znaczy że mamy u nas favele a nie osiedla.

S
Slocinianka
Jak pisałam przed rozpoczęciem inwestycji budowy bloków, ze trzeba zacząć od budowy dróg to zostałam zahukana że jestem nierozwojowa. Nie wiem kto dał zgodę na budowę na tych mokradłach a już na budowę blokow to wogóle. Powinien za to pójść siedzieć. Pewnie dostał łapówkę i tyle.
Dodaj ogłoszenie