Na terenie Nadleśnictwa Strzyżów strażnicy leśni zatrzymali kierowcę quada rozjeżdżającego lasy. Wezwano policję, bo był agresywny

Ewa Gorczyca
Ewa Gorczyca
Działania strażników leśnych, prowadzone w ramach akcji „Wieniec” w Nadleśnictwie Strzyżów, doprowadziły do namierzenia notorycznie naruszającego prawo leśne kierowcę quada.

Podczas popołudniowego patrolowania lasu strażnicy leśni Nadleśnictwa Strzyżów natknęli się na świeże ślady quada. Ktoś jeździł w rejonie składu leśnego oraz pobliskiego szlaku w kompleksie leśnym Żyznów w paśmie Brzeżanki.

- Do rozjeżdżania lasu dochodziło tu w ostatnim czasie kilkakrotnie, pojazdy płoszyły też zwierzynę leśną

– informuje Edward Marszałek, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów państwowych w Krośnie.

- Mimo kilkukrotnych prób nie udawało nam się ustalić sprawcy tego procederu – dodaje Wojciech Zajdel, specjalista ds. ochrony mienia RDLP w Krośnie.

Kiedy więc strażnicy leśni natrafili na świeże ślady zostawione przez quada, postanowili podążyć tym tropem.

- Po ustaleniu kierunku jego jazdy, strażnicy przemieszczali się po śladach pozostawionych przez pojazd w głąb kompleksu leśnego. Po przejechaniu około półtora kilometra zauważyli poruszający się z naprzeciwka quad. Kierowca na widok samochodu Straży Leśnej, mimo wydanego przez strażników wezwania do zatrzymania się, usiłował uniknąć kontroli. Przy próbie manewrów w celu ucieczki został zatrzymany, ale odmówił wylegitymowania się

– relacjonuje Wojciech Zajdel.

- Z uwagi na jego aroganckie i agresywne zachowanie wobec strażników, wezwano policję – mówi Edward Marszałek.

Na miejsce przyjechał patrol policji z Komendy Powiatowej w Strzyżowie. Kierujący został zatrzymany, usłyszał zarzuty a policja będzie prowadzić dalsze postępowanie w jego sprawie. Pojazd odholowano do policyjnego depozytu.

Z uwagi na kumulację przestępstw i wykroczeń sprawcy może grozić kara nawet do 3 lat więzienia.

Agresywne zachowanie quadowca podczas interwencji straży leśnej to nie odosobniony przypadek. Przykładem może być sytuacja z lasów w okolicy Baligrodu, gdzie strażnicy chcieli ukarać mandatami grupę „crossowców” . Dwóch z nich zaczęło uciekać, doszło też do próby potrącenia umundurowanych pracowników nadleśnictwa.

Akcja Straży Leśnej pod kryptonimem „Wieniec”, w wyniku której doszło do zatrzymania rozjeżdżającego lasy quadowca, będzie kontynuowana w kolejny weekend.

Drogówka zabiera auta piratom drogowym

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

i bardzo dobrze, teraz powinien zapłacić odszkododwanie i posadzić 100 drzew :) #NalezySie

G
Gość

Zamykać takich tumanów

Dodaj ogłoszenie