Nadal nieznany jest los Ihora Skrypnyka. Czy został zamordowany? Ciała 22-latka poszukiwał specjalnie szkolony pies policyjny

Marcin Radzimowski
Marcin Radzimowski

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W całym regionie kontynuowane są poszukiwania zaginionego 26 grudnia ubiegłego roku 22-letniego Ihora Skrypnyka, obywatela Ukrainy mieszkającego w Rzeszowie. Do poszukiwań wykorzystano teraz psa szkolonego do odnajdywania zwłok.

Od zaginięcia 22-latka upłynęło już tyle czasu, że szansa odnalezienia młodego mężczyzny żywego, jest coraz mniejsza. Prowadzący poszukiwania policjanci mają tego świadomość, dlatego wdrożono już poszukiwania jego zwłok.
O zaginięciu Ihora Skrypnyka już informowaliśmy TUTAJ. Jak wynika z policyjnych ustaleń, w dniu zaginięcia (26 grudnia 2019 roku) około godziny 18 Ukrainiec był widziany po raz ostatni, na stacji paliw w Krasnem (powiat rzeszowski). Tego samego dnia pomiędzy godziną 20 a 23, 22-latek przejeżdżał trasę Rzeszów - Nisko, a następnie Nisko - Rudnik Nad Sanem - Nowa Sarzyna - Leżajsk - Jarosław. Mężczyzna poruszał się czarnym audi A4 B5 kombi z charakterystycznymi czarnymi felgami aluminiowymi. Samochód zarejestrowany był na Śląsku. Około godziny 20.30 samochód widziany był w Nowosielcu (powiat niżański), w rejonie przejazdu kolejowego. W tym dniu zaginiony mógł przebywać również w Grodzisku Górnym (powiat leżajski).

Jak informowała prokuratura, przy przejściu granicznym w Korczowej (powiat jarosławski) odnaleziono audi, którym poruszał się Ihor Skrypnyk. Samochód pożyczył od znajomych, miał go zwrócić 27 grudnia rano. Współpracując ze służbami ukraińskimi śledczy ustalili, że 26 grudnia na Ukrainę innym samochodem wyjechały dwie osoby, z którymi ostatnio przebywał zaginiony 22-latek.
Jak ustaliła prokuratura nic nie wskazuje na to, by on sam przekroczył granicę, ani że w ogóle miał taki zamiar. W Polsce pozostały jego rzeczy osobiste, dokumenty, nie uprzedzał też swoich bliskich i znajomych, że ma taki zamiar.

Tajemnicze okoliczności zaginięcia Ihora Skrypnyka sugerują, że mógł zostać porwany. Policja bierze też pod uwagę hipotezę, że został zamordowany, stąd prowadzone szeroko zakrojone działania poszukiwawcze w terenie. Policjanci przeszukiwali między innymi tereny leśne na granicy powiatów niżańskiego i rzeszowskiego, strażacy w połowie stycznia przeszukiwali również rzekę San na odcinku 45 kilometrów od Ulanowa (powiat niżański), aż do ujścia Sanu do Wisły w okolicach Wrzaw, w powiecie tarnobrzeskim. Działania nie przyniosły spodziewanego efektu.

Koryto Sanu powtórnie przeszukano kilka dni temu, jednak również i tym razem bez efektu.
Poszukiwania prowadzone są również na innych płaszczyznach. W minioną środę na Podkarpacie przyjechali policjanci z Krakowa, z psem służbowym szkolonym specjalnie do odnajdywania ludzkich zwłok (podkarpacka policja nie dysponuje takim psem). Działania prowadzone były w dwóch lokalizacjach, w których ostatnio przebywał zaginiony Ihor Skrypnyk. Niestety, na ślad mężczyzny lub jego ciała nie natrafiono.

Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca przebywania zaginionego 22-letniegoIhora Skrypnyka, proszone są o kontakt osobisty bądź telefoniczny z Wydziałem Kryminalnym Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie ulica Jagiellońska 13, telefon 17 858 32 24 albo z dyżurnym komendy telefon 17 858 33 10 lub z najbliższą jednostką policji, telefon alarmowy 112.

Materiał oryginalny: Nadal nieznany jest los Ihora Skrypnyka. Czy został zamordowany? Ciała 22-latka poszukiwał specjalnie szkolony pies policyjny - Echo Dnia Podkarpackie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

c
ciekawy

No i znalazł ?

G
Gość

Krasne - miejscowość i gmina to powiat rzeszowski, a nie jak napisano łańcucki.

Powiat łańcucki to sąsiednie gminy: Czarna oraz Łańcut (gmina wiejska).

G
Gość

Krasne lezy w powiecie Rzeszowskim redaktorzy Nowin powinni sie mocno doszkolić.

B
Baśka

Biedak. Współczuję rodzinie chłopca.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3