Najlepiej mają importerzy

RYSZARD WAŻNY
Czwartkowa zwyżka kursu euro i obniżki dolara nie spowodowała w kantorach zwiększonego ruchu.<br>
Czwartkowa zwyżka kursu euro i obniżki dolara nie spowodowała w kantorach zwiększonego ruchu. KRZYSZTOF ŁOKAJ
Dolar kolejny raz stracił na wartości, a euro zyskało. Z takiej sytuacji najbardziej zadowoleni są przedsiębiorcy eksportujący towary do krajów unijnych. Turyści przestawiają się natomiast na wczasy krajowe, a klienci banków - na pożyczki w złotówkach i frankach szwajcarskich.

Najtrudniejszy dla eksporterów był 2002 rok, kiedy złotówka była mocna wobec euro. Wtedy tracili na wymianie handlowej z krajami Unii. Teraz jest inaczej.

Zarabia się na różnicy kursów

Po umocnieniu euro poprawę finansów odczuwa leska spółka "Talens Polska", która sprzedaje do 114 krajów 97 proc. akcesoriów potrzebnych artystom malarzom. - Kontrakty na sprzedaż podobrazi, ram, płócien, zawierane są na rok. Wprawdzie określa się w nich stałą cenę, ale zarabiamy na kursie: im droższe jest euro, tym więcej złotówek dostajemy w banku z wymiany tej waluty - wyjaśniał niedawno Witold Majchrowicz z działu marketingu.
Z dolarami jest odwrotnie, ale, jak się ocenia, 80 proc. polskich przedsiębiorców zawiera transakcje handlowe w euro. Dlatego z jego umocnienia zadowolony jest również właściciel Zakładu Produkcyjno-Usługowego "Cmol-Frut" w Cmolasie, Stefan Wrzask, który 85 proc. mrożonych owoców eksportuje do Niemiec i innych krajów "piętnastki".

Ważne są proporcje

Krośnieński "Nowy Styl" krzesła sprzedaje do 60 krajów świata, w większości do unijnych. Te transakcje rozlicza w euro. - W sytuacji wysokiego kursu tej waluty, zasobność naszej kasy zależy od proporcji między wywozem za granicę gotowych krzeseł, a przywozem stamtąd potrzebnych do nich elementów. Ponieważ więcej eksportujemy, nie jest źle - powiedział Krzysztof Duliński, rzecznik prasowy spółki. - Sytuacja nie jest jednak łatwa, bo u nas jest kryzys, a np. w Niemczech zaczęła się recesja, ale jakoś się ratujemy: weszliśmy na obiecujący rynek hiszpański, wzbogaciliśmy ofertę handlową o krzesła do kawiarni, zaś spółki-córki, których jest 14, wykonują dużo usług technologicznych.

W kantorach zastój

W czwartek kantor przy ul. Kościuszki 13 w Rzeszowie kupował euro po 4,28 zł (dolary - 3,66 zł), a sprzedawał po 4,39 zł (USD - 3,75) - o cztery "oczka" drożej (euro) niż tydzień wcześniej.
- Nie obserwuję ani nasilonego wykupu dolarów, ani sprzedaży euro. Ruch jest teraz trochę większy niż w zimie, ale tak jest zawsze przed sezonem turystycznym - powiedział nam sprzedawca.
W innym kantorze tłumaczą, że jesteśmy blisko tzw. bariery popytowej. Jej przekroczenie spowodować może zastój w obrocie euro.
Ten zastój obserwują banki. Jeszcze niedawno bardzo wiele osób zaciągało pożyczki w euro. - Kiedy jego kurs zaczął się piąć w górę, klienci preferują kredyty w złotówkach i frankach szwajcarskich - mówi Anna Fałat, doradca klienta w Banku Przemysłowo-Handlowym PBK w Rzeszowie. - A w ogóle najwięcej pożyczek klienci biorą na cele konsumpcyjne.

Powrót do wczasów krajowych

Trudny okres przyszedł na biura podróży. Jeżeli zgodnie z kursem euro podniosą ceny wyjazdów, stracą klientów, jeżeli je utrzymają - poniosą straty.
- Najbardziej widać to przy ofercie cen w euro. Z tytułu jego zwyżki, przy opłacie 500 euro, w ciągu dwóch miesięcy wypoczynek stał się droższy o około 300 zł - wyjaśnia Jerzy Wilk, właściciel rzeszowskiego biura podróży "Restur".
Jest to groźne zwłaszcza dla małych biur. Duże, aby zachęcić do wyjazdów zagranicznych, stosują różne promocje, najczęściej last minute - tańszy wypoczynek kupowany w ostatniej chwili.
Według J. Wilka, drugi powód powrotu klientów do wczasów krajowych tkwi w zarządzeniu ministra pracy, płac i opieki społecznej, który zabronił dofinansowywania zagranicznego wypoczynku z pracowniczego funduszu socjalnego.

Wzrasta sprzedaż "małpek" ale kosztem dużych formatów

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3