Największym agresorem jest nuda

Grażyna Woźniak
- W trakcie spotkania serwuję ludziom dawki energii niezbędnej do funkcjonowania organizmu - mówi bioenergoterapeuta MarekUngier.
- W trakcie spotkania serwuję ludziom dawki energii niezbędnej do funkcjonowania organizmu - mówi bioenergoterapeuta MarekUngier. KRZYSZTOF ŁOKAJ
Udostępnij:
- Jesteśmy otoczeni pozytywną energią. Jest wszechobecna i bywa wyczuwalna. Trzeba jedynie ją dostrzec i właściwie wykorzystać - radzi Darek Ungier, bioenergoterapeuta i kręgarz ze Skarżyska Kamiennej.

Każdy ludzka istota, nawet przedmiot to czasem osobliwe źródło, emanujące pozytywnymi wibracjami i natężeniem.

Już w chwili narodzin otrzymujemy zasób sił witalnych. Ich ładunki są w stałym ruchu., łączą się lub osłabiają. W życiu dorosłym instynktownie wyczuwamy otaczające nas energetyczne potencjały. Strach, wściekłość, a także niczym niezmącony błogostan sygnalizują się nam określonymi wibracjami, kolorem. Podświadomie wybieramy miejsca, ludzi, którzy uzupełnią zakłócenia w naszych zasobach energetycznych.

W potrzasku żywiołów

Każdy z nas jest unikalną kombinacją rodzajów energii przypisanych do konkretnych elementów. Według Darka Ungiera są to ogień, powietrze, ziemia i woda.

U jednych ludzi będzie przeważał żywioł ziemi. Są to z reguły poszukiwacze stabilizacji i świętego spokoju. Nie gustują w podejmowaniu ryzyka. Osobnicy z tej grupy mają problemy z nadwagą. Do lekarskich gabinetów trafiają najczęściej ze szwankującym przewodem pokarmowym lub śledzioną.

Ludzie z przewagą żywiołu powietrza, to marzyciele, gotowi na zuchwałe przedsięwzięcia w pogoni za ideałami. W gorszej wersji okażą się osobami tracącymi poczucie realności. Najsłabszym organem jest u nich serce, płuca i wątroba. Mogą pojawić się też skłonności depresyjne.

Symbioza z wodą zaowocuje elastycznością, tolerancją i umiejętnością dostosowania się do sytuacji. Na chorobotwórcze ataki narażone są nerki

Gdy pojawia się beznadzieja

- W trakcie spotkania serwuję ludziom dawki energii niezbędnej do funkcjonowania organizmu - mówi bioenergoterapeuta Marek Ungier. - Z pomocą wahadeł Baja staram się dostarczyć osłabionym organizmom dawki niezbędnych minerałów. Dodatkowa rada, jaką otrzymują pacjenci na "do widzenia", to propozycja zmiany podejścia do własnego życia, życia bez strachu przed wszystkimi i wszystkim, ale też umiejętnością spojrzenia na siebie z "przymrużeniem oka".

Najbardziej zagrażającym nam agresorem jest nuda. Kochająca rodzina do czasu może być źródłem niezmąconego błogostanu. Dobrze prosperująca firma, choć przynosi coraz większe dochody dla jej właściciela nieoczekiwanie przestaje być źródłem satysfakcji. Warto więc zastanowić się, jaka egzystencję każdego dnia sobie kreujemy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie